głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
kamilcia_603 Od kilku lat toczyła wojnę między sercem a rozumem i mimo że to rozum zazwyczaj miał rację to i tak zawsze po jakimś czasie wygrywało serce... Polubiła te nocne

kamilcia_603

kamilcia_603.moblo.pl
Od kilku lat toczyła wojnę między sercem a rozumem i mimo że to rozum zazwyczaj miał rację to i tak zawsze po jakimś czasie wygrywało serce...
Od kilku lat toczyła wojnę między... teksty

kamilcia_603 dodano: 24 luty 2012

Od kilku lat toczyła wojnę między sercem a rozumem i mimo, że to rozum zazwyczaj miał rację to i tak zawsze po jakimś czasie wygrywało serce...

Polubiła te nocne spacery  gdy od... teksty

kamilcia_603 dodano: 13 luty 2012

Polubiła te nocne spacery, gdy od mrozu bolała ją każda część ciała, ale mimo to wracała do domu z uśmiechem na twarzy i nie liczyło się dla niej, że może za to odpłacić jakąś groźną chorobą. Lubiła też te nocne rozmowy i mimo że kładła się spać o 2 w nocy to rano zawsze budziła się wypoczęta. Więc dlaczego odebrała to sobie przez jedno głupie zdanie? Dlaczego nie mogła się powstrzymać i trzymać języka za zębami?

Oddałabym ci wszystko co mam  ale... teksty

kamilcia_603 dodano: 13 luty 2012

Oddałabym ci wszystko co mam, ale jak na razie nie mam nic...

Nie lubiła zmian  wolała by świat... teksty

kamilcia_603 dodano: 13 luty 2012

Nie lubiła zmian, wolała by świat ciągle był taki sam. Lubiła swoją szkołę i swoich przyjaciół, a teraz z dnia na dzień przyszło jej zmienić całe swoje życie. Wiedziała, że rodzice zrobili to dla jej dobra, żeby miała lepsze możliwości i żeby była szczęśliwa. Tylko czy nie rozumieją tego, że najszczęśliwsza była tam, w swojej starej szkole, starym i znajomym pokoju, wśród starych ale najwspanialszych przyjaciół.

Weszła na strych  kochała to... teksty

kamilcia_603 dodano: 29 stycznia 2012

Weszła na strych, kochała to miejsce. Uwielbiała zapach wilgoci i widok starych zakurzonych szaf. Otwarła największą z nich, wyjęła małe pudełeczko i usiadła po turecku na podłodze. Otworzyła pudełko i bardzo ostrożnie wyjęła z niego zdjęcia. Oglądała je bardzo szczegółowo. Każde z nich wiązało się w bardzo dotkliwymi wspomnieniami. Były tam zdjęcia jej ojca, który teraz pewnie opiekował się jej przyrodnim bratem gdzieś w Kanadzie. Zabierał go na lody i do kina tak jak kiedyś ją. Kiedyś gdy była malutka, bo potem nigdy nie było go w domu. Wyjeżdżał na "delegacje". Do dzisiaj miała w głowie jego słowa "to dla ciebie córcia, żeby nigdy niczego ci nie brakowało" Tak dla mnie, jasne - pomyślała - bo ja od zawsze marzyłam o jakimś bachorze na drugim końcu świata i o tym żebyś miał inne dziecko do kochania tak? To dla mnie wyjechałeś gdzieś w świat i to dla mnie związałeś się z jakąś lafiryndą, która ma spódnice krótszą niż nie jedna moja bluzka. Tak? No to ja dziękuje za taką troskę...

Tak bardzo bolało ją że to koniec... teksty

kamilcia_603 dodano: 28 stycznia 2012

Tak bardzo bolało ją że to koniec, ale nie potrafiła już z nim być. Już nie umiała mu zaufać, chociaż bardzo starała się mu wybaczyć, nie potrafiła kochać go tak jak kiedyś... Z nami koniec, przepraszam ale nie potrafię dalej tego ciągnąć - powiedziała na pożegnanie.

Usiadła na korytarzu i ukryła twarz... teksty

kamilcia_603 dodano: 28 stycznia 2012

Usiadła na korytarzu i ukryła twarz w dłoniach. Liczyła na to że pobiegnie za nią by ją przeprosić, ale jakoś nigdzie go nie widziała. Nagle usłyszała jego głos przez radiowęzeł "przepraszam rozumiesz PRZEPRASZAM za wszystko, za naszą ostatnią kłótnie i za tych kilka zbędnych słów. Proszę wybacz mi, wiem że zrobiłem źle, ale nie umiem bez ciebie żyć. KOCHAM CIĘ"

Szła przez miasto z kubkiem gorącej... teksty

kamilcia_603 dodano: 28 stycznia 2012

Szła przez miasto z kubkiem gorącej czekolady w ręce. Gdyby nie ciepło czekolady chyba zamarzły by jej ręce, ale nie zwracała uwagi na zimno. Jej myśli były w całkowicie innym miejscu, chociaż w sumie to nie miejsce pozostało to samo tylko data się zmieniła. Wspominała ostatni wypad do miasta. Jakie wszystko było wtedy proste ... i pomyśleć że od tego czasu minął tylko miesiąc. Dokładnie tak miesiąc temu szła tędy razem ze swoją przyjaciółką, jej chłopakiem i swoim największym ideałem. Rozmawiali, śmiali się i ogólnie wyglądali na szczęśliwych... hmm w sumie ona była wtedy szczęśliwa. Widziała jak jej przyjaciółce układa się w życiu a ona sama mogła przebywać w pobliżu najważniejszego dla niej chłopaka. Nie zwracała uwagi na to że on nigdy nie będzie jej. Po prostu cieszyła się chwilą. Na samą myśl tych wspomnień uśmiechnęła się do siebie... Zrobiła ostatni łyk czekolady i wyrzuciła kubek do kosza. Razem z kubkiem wyrzuciła tamte wspomnienia. Już czas zapomnieć - pomyślała.

 Dlaczego zawsze jesteś po jego... teksty

kamilcia_603 dodano: 28 stycznia 2012

-Dlaczego zawsze jesteś po jego stronie? - Bo wiem co on czuje, wiem jak to jest popełnić błąd i marzyć tylko o tym aby go naprawić. Kiedy jedynym pragnieniem jest dostać drugą szanse. Kiedy chciałoby się cofnąć czas ale to niemożliwe. Wiem jak to jest przez jedno głupie zdanie stracić coś co dla na najcenniejsze. Dlatego zrobię wszystko by on mógł naprawić swoje błędy. - Jak chcesz to zrobić? - Nie wiem, ale nie odpuszczę. Jest zbyt wartościowym człowiekiem żebym mogła stać i patrzeć jak rujnuje się siejo życie...

Po głowie ciągle błąkały się... teksty

kamilcia_603 dodano: 26 stycznia 2012

Po głowie ciągle błąkały się jej słowa "Czekoladki kapujesz, dostałam od niej tylko zwykłe czekoladki " Jej myśli były tak skołowane, że nie umiała powiedzieć jednego sensownego zdania. Czuła potworny ból i smutek. Tylko czekoladki tak? Wiesz co ja chciałabym dostać chociaż jedną nędzną czekoladkę, chociaż gumę do żucia za 20 groszy. Cokolwiek, byle tylko wiedzieć że pamięta. To cholernie głupie uczucie widzieć, że własna babcia ma gdzieś to co się z tobą dzieje, że nie interesują jej twoje sprawy. To smutne, że widzisz ją tylko kilka razy w roku i zawsze dowiadujesz si e ze jesteś do niczego. Też tak masz? Nie ! To nie pieprz mi o tym że masz się źle. - wybuchnęła

Co mam zrobić?   pomyślała... teksty

kamilcia_603 dodano: 26 stycznia 2012

Co mam zrobić? - pomyślała - Uwielbiam go, jest moim ideałem i jestem najszczęśliwszą dziewczyną na świecie dlatego że jest moim chłopakiem. No przynajmniej tak było do wczoraj, do czasu aż dowiedziałam się że to tylko jakiś głupi zakład. Ale on nadal jest dla mnie najważniejszy. Tak długo marzyłam by być dla niego najważniejsza i kiedy w końcu to dostałam dowiaduje się że to jedno wielkie kłamstwo. Nie chce z nim zrywać. Tylko czy warto udawać że wszystko jest dobrze, skoro i tak wiem że to tylko bajka. Muszę podjąć decyzję, nie mogę tak dłużej żyć. - czuła jak łzy płyną jej po policzku. Zadzwonił telefon, to ON. Nacisnęła zieloną słuchawkę. - Cześć słuchaj musimy pogadać, to nie jest rozmowa na telefon... mam ci coś ważnego do powiedzenia. - sama nie wiedziała kiedy podjęła decyzję, ale była jej już w 100 % pewna...

Jak miała spojrzeć mu w oczy  skoro... teksty

kamilcia_603 dodano: 26 stycznia 2012

Jak miała spojrzeć mu w oczy, skoro on napisał dla niej taki piękny wiersz a ona gdy tylko przyszła do domu podarła go na strzępy i wyrzuciła, bo wiedziała że prawdziwa miłość o której pisał nie istnieje. Próbowała przypomnieć sobie słowa tego wiersza, ale w mózgu miała pustkę. Jedyne co zapamiętała z całej strony A4 to ostatni wers "nic bez przyczyny się nie dzieje a wielka miłość na pewno istnieje"...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV