|
Po bardzo długim czasie czuję szczęście. Trochę tak jak po siedzeniu latami w ciemności zobaczył światło i podchodzę niepewnie, nie do końca wierząc w zmysły, z obawą, że jak podejdę za blisko to bańka pęknie. Ale tym razem to szczęście zbudowane na prawdzie a nie iluzji, więc chlonę je i pozwalam aby mnie wypełniło.
|