głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Katalog wpisów [1] przeglądaj wszystkie wpisy teksty [1]

lubię czasem sobie popłakać  później jest łatwiej.

ansomia dodano: wczoraj o 23:43

lubię czasem sobie popłakać, później jest łatwiej.

skąd pomysł  że przyznam się  iż tęsknię?

ansomia dodano: wczoraj o 23:42

skąd pomysł, że przyznam się, iż tęsknię?

narzekam na banały  banały mnie niszczą.

ansomia dodano: wczoraj o 23:41

narzekam na banały, banały mnie niszczą.

tak  dławię się łzami.

ansomia dodano: wczoraj o 23:41

tak, dławię się łzami.

zakończmy to  bo to mnie niszczy  proszę.

ansomia dodano: wczoraj o 23:40

zakończmy to, bo to mnie niszczy, proszę.

Prawdziwy w wielu wersjach  jakbym oszukiwał świat  że nie ma jednej prawdy. Gonię za ukrytymi skarbami  już nie wiem gdzie iść gdy na przemian rzucam się w ogień albo wdrapuję się na szczyty. Już nie wiem kim jestem  chyba tylko ciałem  które idzie tam gdzie chcą inni  tylko myślami o tym gdzie stawić kolejny krok. Słowa utknęły w innym ja  które goni wiatr  podróżuje na nim w otchłań. Teraz próbuje sobie przypomnieć coś poza rozsądkiem  bicia serca kiedy skakałem w świetle reflektorów. Czy spokój to szczęście  czy szczęście jest tylko kiedy wszystko oddałem  aż brak oddechu by starczyło na uśmiech? Nie starczyło miejsca na moją radość  ale wszystko zapiołem na ostatni guzik teraz mogę położyć się w mojej trumnie zadowolony  że wszystkie klocki ułożyłem w pałac dla ciebie.

darko dodano: wczoraj o 22:49

Prawdziwy w wielu wersjach, jakbym oszukiwał świat, że nie ma jednej prawdy. Gonię za ukrytymi skarbami, już nie wiem gdzie iść gdy na przemian rzucam się w ogień albo wdrapuję się na szczyty. Już nie wiem kim jestem, chyba tylko ciałem, które idzie tam gdzie chcą inni, tylko myślami o tym gdzie stawić kolejny krok. Słowa utknęły w innym ja, które goni wiatr, podróżuje na nim w otchłań. Teraz próbuje sobie przypomnieć coś poza rozsądkiem, bicia serca kiedy skakałem w świetle reflektorów. Czy spokój to szczęście, czy szczęście jest tylko kiedy wszystko oddałem, aż brak oddechu by starczyło na uśmiech? Nie starczyło miejsca na moją radość, ale wszystko zapiołem na ostatni guzik teraz mogę położyć się w mojej trumnie zadowolony, że wszystkie klocki ułożyłem w pałac dla ciebie.

  Ale ty nie umierasz   zaprotestowałam.   Po prostu masz raka.

jednorazowagra dodano: wczoraj o 20:59

- Ale ty nie umierasz - zaprotestowałam. - Po prostu masz raka.

Naprawdę sporą część życia poświęcałam na starania  by nie płakać przy ludziach   którzy mnie kochają  więc natychmiast zrozumiałam  co robi Augustus. Należy zacisnąć zęby.  Podnieść wzrok. Mówić sobie  że jeśli zobaczą  jak płaczesz  to ich zaboli  i staniesz się  smutkiem w ich życiu  a nie możesz być tylko smutkiem  więc nie będziesz płakać. Trzeba  powtarzać sobie to wszystko  patrząc w sufit  a potem przełknąć  choć gardło nie za bardzo  chce działać  popatrzeć na osobę  która cię kocha  i się uśmiechnąć.

jednorazowagra dodano: wczoraj o 20:56

Naprawdę sporą część życia poświęcałam na starania, by nie płakać przy ludziach, którzy mnie kochają, więc natychmiast zrozumiałam, co robi Augustus. Należy zacisnąć zęby. Podnieść wzrok. Mówić sobie, że jeśli zobaczą, jak płaczesz, to ich zaboli, i staniesz się smutkiem w ich życiu, a nie możesz być tylko smutkiem, więc nie będziesz płakać. Trzeba powtarzać sobie to wszystko, patrząc w sufit, a potem przełknąć, choć gardło nie za bardzo chce działać, popatrzeć na osobę, która cię kocha, i się uśmiechnąć.

Zdaję sobie sprawę   że to nieracjonalne  ale kiedy ci oznajmiają  że masz na przykład dwadzieścia procent szans  na przeżycie pięciu lat  włącza się matematyka i uświadamiasz sobie  że to jak jeden do  pięciu... Rozglądasz się więc i kalkulujesz tak  jak by to zrobiła każda zdrowa osoba: muszę  przeżyć czworo z tu obecnych.

jednorazowagra dodano: wczoraj o 20:42

Zdaję sobie sprawę, że to nieracjonalne, ale kiedy ci oznajmiają, że masz na przykład dwadzieścia procent szans na przeżycie pięciu lat, włącza się matematyka i uświadamiasz sobie, że to jak jeden do pięciu... Rozglądasz się więc i kalkulujesz tak, jak by to zrobiła każda zdrowa osoba: muszę przeżyć czworo z tu obecnych.

Motywem każdej doktryny potępiającej rozum jest zawładnięcie rozumem.

jednorazowagra dodano: wczoraj o 20:37

Motywem każdej doktryny potępiającej rozum jest zawładnięcie rozumem.

Poprzednia
1
2 3 4 5 ... 20000 Następna
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV