głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika gorian20

Mam kochankę  odnajduje z nią siebie  skacze ponad kłody  tańczę przed zamkniętymi drzwiami  leczy mnie ze straconych szans. Rzadko rozstajemy się na dłużej  mógłbym słuchać jej stale  tylko dotyku jej brak  zapachu i nie wiem czy ona kocha równie mocno. Mimo to z muzyką przez świat będę biegł  uśmiechał się do niej aż zaboli  pląsał dla niej aby poczuć ją w podmuchach wiatru.

darko dodano: 4 sierpnia 2023

Mam kochankę, odnajduje z nią siebie, skacze ponad kłody, tańczę przed zamkniętymi drzwiami, leczy mnie ze straconych szans. Rzadko rozstajemy się na dłużej, mógłbym słuchać jej stale, tylko dotyku jej brak, zapachu i nie wiem czy ona kocha równie mocno. Mimo to z muzyką przez świat będę biegł, uśmiechał się do niej aż zaboli, pląsał dla niej aby poczuć ją w podmuchach wiatru.

a jak kiedyś spotkam tego kogoś  kto robi to coś z moim życiem  to zabawię się w Hitlera.

ansomia dodano: 3 sierpnia 2023

a jak kiedyś spotkam tego kogoś, kto robi to coś z moim życiem, to zabawię się w Hitlera.

chodź. zbudujemy swoją miłość niczym bob budowniczy ze swoimi koparkami. mało romantycznie  ale za to jak skutecznie.

ansomia dodano: 3 sierpnia 2023

chodź. zbudujemy swoją miłość niczym bob budowniczy ze swoimi koparkami. mało romantycznie, ale za to jak skutecznie.

pamiętam jak dziś  nasze pierwsze rozmowy. matkę patrzącą się na mnie jak na idiotkę  kiedy śmiałam się do ekranu laptopa i krzyczącą bym się ogarnęła  oraz babcię  która stwierdziła  iż skaczę jak motylek  ze szczęścia.

ansomia dodano: 3 sierpnia 2023

pamiętam jak dziś, nasze pierwsze rozmowy. matkę patrzącą się na mnie jak na idiotkę, kiedy śmiałam się do ekranu laptopa i krzyczącą bym się ogarnęła, oraz babcię, która stwierdziła, iż skaczę jak motylek, ze szczęścia.

chcę siedzieć z tobą na mokrej jeszcze od rosy trawie i puszczając bańki mydlane  patrzeć jak niebo krzyczy kolorami tęczy. w sumie obeszłoby się bez trawy  baniek i tęczy. chcę ciebie. to ty jesteś moją główną atrakcją.

ansomia dodano: 3 sierpnia 2023

chcę siedzieć z tobą na mokrej jeszcze od rosy trawie i puszczając bańki mydlane, patrzeć jak niebo krzyczy kolorami tęczy. w sumie obeszłoby się bez trawy, baniek i tęczy. chcę ciebie. to ty jesteś moją główną atrakcją.

kocham go na tyle mocno by nie życzyć mu źle  chcę aby spełniały się wszystkie jego marzenia  ale nie chcę się temu przyglądać.

ansomia dodano: 3 sierpnia 2023

kocham go na tyle mocno by nie życzyć mu źle, chcę aby spełniały się wszystkie jego marzenia, ale nie chcę się temu przyglądać.

Wiara i pewność siebie daje cuda.

kavu_zet dodano: 3 sierpnia 2023

Wiara i pewność siebie daje cuda.

Oczekiwania rodzą frustrację.

kavu_zet dodano: 3 sierpnia 2023

Oczekiwania rodzą frustrację.

Niewiedza rzuca mną po scenariuszach  już nie wiedziałem gdzie byliśmy  kim jestem i po co. Duch mój chodzi po historiach od piekła po nieba  szukam wyjścia  ale wszystko dzieje się tak szybko  gdzieś w tornadzie emocji podnoszę ręce ku górze albo kulę się jak pies. Jednym słowem uciszysz burzę ale ta jest zbyt daleko abyś ją dostrzegła.

darko dodano: 3 sierpnia 2023

Niewiedza rzuca mną po scenariuszach, już nie wiedziałem gdzie byliśmy, kim jestem i po co. Duch mój chodzi po historiach od piekła po nieba, szukam wyjścia, ale wszystko dzieje się tak szybko, gdzieś w tornadzie emocji podnoszę ręce ku górze albo kulę się jak pies. Jednym słowem uciszysz burzę ale ta jest zbyt daleko abyś ją dostrzegła.

Chciałbym tak pędzić autem wypełnionym muzyka  nie zatrzymać się nigdy  tylko aby zabrać Ciebie  nie odnaleźć się nigdy  jedynie w swoich ramionach  nie wrócić nigdy  zakopać się w radości bycia  tworzyć marzenia  dzielić życia.

darko dodano: 3 sierpnia 2023

Chciałbym tak pędzić autem wypełnionym muzyka, nie zatrzymać się nigdy, tylko aby zabrać Ciebie, nie odnaleźć się nigdy, jedynie w swoich ramionach, nie wrócić nigdy, zakopać się w radości bycia, tworzyć marzenia, dzielić życia.

Jechałem dziś w Twoim kierunku  wymyślając dobre słowa. Na drodze stanęły roboty  słowa uciekały. Kluczyłem objazdami  w muzyce szukając zachęt. Wyszedłem z auta po środku ulicy  usiadłem aby nie upaść. Może serce nie pomieściło krzyku tych uczuć  może Bóg przemówił  nie  synu . Widziałem twój budynek  niedaleko. Spojrzałem na dłonie szaleńca. Nic nie mogę już zrobić  przegraliśmy to lata temu.

darko dodano: 2 sierpnia 2023

Jechałem dziś w Twoim kierunku, wymyślając dobre słowa. Na drodze stanęły roboty, słowa uciekały. Kluczyłem objazdami, w muzyce szukając zachęt. Wyszedłem z auta po środku ulicy, usiadłem aby nie upaść. Może serce nie pomieściło krzyku tych uczuć, może Bóg przemówił "nie, synu". Widziałem twój budynek, niedaleko. Spojrzałem na dłonie szaleńca. Nic nie mogę już zrobić, przegraliśmy to lata temu.

Tak dobrze było zapędzić się w tych uczuciach  prawie stracić przytomność w aucie. Wystarczy. I tak weszliśmy na ścieżkę  która wracała do początku  ograbiając po drodze z sił. Nie miałem Ciebie  więc dlaczego boli że straciłem? Odeszliśmy w ciszy z czystym sumieniem  dlaczego więc każdy kolejny krok stracił znaczenie? Tęsknię i boję się że jeśli przestanę  stracę tę cząstkę  którą mi podarowałaś.

darko dodano: 2 sierpnia 2023

Tak dobrze było zapędzić się w tych uczuciach, prawie stracić przytomność w aucie. Wystarczy. I tak weszliśmy na ścieżkę, która wracała do początku, ograbiając po drodze z sił. Nie miałem Ciebie, więc dlaczego boli że straciłem? Odeszliśmy w ciszy z czystym sumieniem, dlaczego więc każdy kolejny krok stracił znaczenie? Tęsknię i boję się że jeśli przestanę, stracę tę cząstkę, którą mi podarowałaś.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć