głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika carielove

Czemu jak ten śniegu puch  to wraca znów? Czemu po tej stronie rzęs tęsknię ciut?   Sanah

yezoo dodano: 28 stycznia 2022

Czemu jak ten śniegu puch, to wraca znów? Czemu po tej stronie rzęs tęsknię ciut? [ Sanah ]

Rozpadłem się  nie potrafię pozbierać myśli. Nie mam gdzie uciec  nie umiem znaleźć sensu w żadnej czynności. Alkohol obrzydł już dawno  filmy rozczarowują swoimi bohaterami. Muzyka pomaga mi zaledwie oddychać. Patrzę na oświetloną słońcem ulice jakbym oglądał nieciekawe wspomnienia. Nikt się nie odzywa bo ja zapomniałem o wszystkich. Ugrzęzłem gdzieś w tym zmarnowanym życiu  gdzieś w tym bagnie zatonęły skrzydła  którymi zdobywałem świat  a dziś nawet nie pamiętam jak nimi poruszyć. Może bym się uwolnił gdybym jeszcze wiedział czego chcę  gdybym chciał tego w co wierze  gdybym nie był za stary by wierzyć.

darko dodano: 18 stycznia 2022

Rozpadłem się, nie potrafię pozbierać myśli. Nie mam gdzie uciec, nie umiem znaleźć sensu w żadnej czynności. Alkohol obrzydł już dawno, filmy rozczarowują swoimi bohaterami. Muzyka pomaga mi zaledwie oddychać. Patrzę na oświetloną słońcem ulice jakbym oglądał nieciekawe wspomnienia. Nikt się nie odzywa bo ja zapomniałem o wszystkich. Ugrzęzłem gdzieś w tym zmarnowanym życiu, gdzieś w tym bagnie zatonęły skrzydła, którymi zdobywałem świat, a dziś nawet nie pamiętam jak nimi poruszyć. Może bym się uwolnił gdybym jeszcze wiedział czego chcę, gdybym chciał tego w co wierze, gdybym nie był za stary by wierzyć.

Między betonowymi ulami  na przystankach miasta  za szybą czekających aut  szukam tej  z którą miałem być  życia  którego nie dogoniłem  żeby poczuć ból oprócz pustki  tęsknotę prócz otępienia rutyną dnia. Dziś z wiatrem uleciały maski  dziś szczerze  nie będzie uśmiechów. Ukradłaś tym dziewczynom wszystkie piękne miejsca  które zostaną naszymi  wszędzie gdzie chcę zaczynać od nowa porozstawiałaś wspomnienia. Zatapiam się w pracy aby nie marzyć o kolejnej szansy  która może boleć jak Ty. Nie dlatego  że się boję bólu  nie chcę  żeby ktoś ukradł mi tego żalu  który tylko mi pozostał po Tobie. Odwiedzam go w takie dni jak dziś  żeby sprawdzić czy żyję.

darko dodano: 17 stycznia 2022

Między betonowymi ulami, na przystankach miasta, za szybą czekających aut, szukam tej, z którą miałem być, życia, którego nie dogoniłem, żeby poczuć ból oprócz pustki, tęsknotę prócz otępienia rutyną dnia. Dziś z wiatrem uleciały maski, dziś szczerze, nie będzie uśmiechów. Ukradłaś tym dziewczynom wszystkie piękne miejsca, które zostaną naszymi, wszędzie gdzie chcę zaczynać od nowa porozstawiałaś wspomnienia. Zatapiam się w pracy aby nie marzyć o kolejnej szansy, która może boleć jak Ty. Nie dlatego, że się boję bólu, nie chcę, żeby ktoś ukradł mi tego żalu, który tylko mi pozostał po Tobie. Odwiedzam go w takie dni jak dziś, żeby sprawdzić czy żyję.

Nie wierzysz w amory  dopóki nie orientujesz się  że tkwi w piersi strzała. Nie wierzysz w uroki  póki nie możesz pozbierać myśli  prócz tej z oczami które je rzuciły. Nie wierzysz w motylki  aż od tego uśmiechu nie urosną ci skrzydła. Wie wierzysz w miłość  aż zapominasz o sobie. Nie wierzysz w szczęśliwe zakończenia i nagle koniec  szczęśliwie zostawiasz za sobą samotność

darko dodano: 13 stycznia 2022

Nie wierzysz w amory, dopóki nie orientujesz się, że tkwi w piersi strzała. Nie wierzysz w uroki, póki nie możesz pozbierać myśli, prócz tej z oczami które je rzuciły. Nie wierzysz w motylki, aż od tego uśmiechu nie urosną ci skrzydła. Wie wierzysz w miłość, aż zapominasz o sobie. Nie wierzysz w szczęśliwe zakończenia i nagle koniec, szczęśliwie zostawiasz za sobą samotność

Rozmawiasz ze mną a każda moja komórka słyszy muzykę  tylko nie uszy  one wolą Twój głos.

darko dodano: 16 grudnia 2021

Rozmawiasz ze mną a każda moja komórka słyszy muzykę, tylko nie uszy, one wolą Twój głos.

Skończyły mi się nawyki  poza wykradaniem uśmiechów  łowieniem pocałunków  upajaniem się miłymi szeptami  zanurzaniem kłów w szczerych sercach. Nie pragnę seksów  alkoholów  tańca wirów pragnę żebyś pragnęła tak mocno jak ja  kiedy każdy wstrzymany oddech jest łykiem nieskończoności  każde spojrzenie razi potęgą chaosu. Narkotyk nieuchwytnej miłości.

darko dodano: 16 grudnia 2021

Skończyły mi się nawyki, poza wykradaniem uśmiechów, łowieniem pocałunków, upajaniem się miłymi szeptami, zanurzaniem kłów w szczerych sercach. Nie pragnę seksów, alkoholów, tańca wirów pragnę żebyś pragnęła tak mocno jak ja, kiedy każdy wstrzymany oddech jest łykiem nieskończoności, każde spojrzenie razi potęgą chaosu. Narkotyk nieuchwytnej miłości.

Powinienem był Ci powiedzieć  wtedy  kiedy siedzieliśmy popijając turecką kawę  kiedy poczułem Twój uśmiech jak zawirował przez całe moje wnętrze  kiedy blask Twoich oczu sprawiał  że smakowałem każde słowo  kiedy Twój zapach przyspieszał neurony abym mógł rozbawiać Cię odpowiedziami. Powinnaś wtedy wiedzieć  zanim nie mogliśmy się rozstać  zanim nie stanęliśmy milczący pośród opadających gwiazdek a jednak krzyczący całym sobą jak wiele czujemy patrząc tak na siebie  zanim nie mogliśmy zasnąć rozrywani ekscytacją. Potrafię tylko niszczyć zbyt wysokie wieże  które zbuduję. Nic się nie ostaje  prócz kraterów żalu  ból wypala radość w wieczne zapomnienie. Niszczyciel światów niewinnych. Odejdę zanim nie będzie już dobrych wspomnień.

darko dodano: 15 grudnia 2021

Powinienem był Ci powiedzieć, wtedy, kiedy siedzieliśmy popijając turecką kawę, kiedy poczułem Twój uśmiech jak zawirował przez całe moje wnętrze, kiedy blask Twoich oczu sprawiał, że smakowałem każde słowo, kiedy Twój zapach przyspieszał neurony abym mógł rozbawiać Cię odpowiedziami. Powinnaś wtedy wiedzieć, zanim nie mogliśmy się rozstać, zanim nie stanęliśmy milczący pośród opadających gwiazdek a jednak krzyczący całym sobą jak wiele czujemy patrząc tak na siebie, zanim nie mogliśmy zasnąć rozrywani ekscytacją. Potrafię tylko niszczyć zbyt wysokie wieże, które zbuduję. Nic się nie ostaje, prócz kraterów żalu, ból wypala radość w wieczne zapomnienie. Niszczyciel światów niewinnych. Odejdę zanim nie będzie już dobrych wspomnień.

Kto kusi jak Ty? Gdy słowem uszczęśliwiasz  pytaniem rozbawiasz  odpowiedzią rozświetlasz umysł. Każda sylaba nęci ustami  myśli błyszczą w oczach  każdym ruchem ciała zdradzasz uczucia. Otwierasz moje źrenice  kruszysz postanowienia  rozwiewasz plany. Tylko dzięki tej sile  którą uratowałem nie zdradziłem siebie. Wdzierasz się jednak uśmiechami  spojrzeniami  sugestiami  tworzysz potęgę która zwycięża  wpuszczam ją  wpuszczam twoje oddechy  muśnięcia aby zagarnęły wszystko. Jutro już nie będzie wczorajszych przekonań  jutro obudzę się by żyć nie tylko dla siebie. Nie zawiedź mnie zaraz  niech prawdą okaże się że razem jesteśmy potężniejsi niż osobno.

darko dodano: 10 grudnia 2021

Kto kusi jak Ty? Gdy słowem uszczęśliwiasz, pytaniem rozbawiasz, odpowiedzią rozświetlasz umysł. Każda sylaba nęci ustami, myśli błyszczą w oczach, każdym ruchem ciała zdradzasz uczucia. Otwierasz moje źrenice, kruszysz postanowienia, rozwiewasz plany. Tylko dzięki tej sile, którą uratowałem nie zdradziłem siebie. Wdzierasz się jednak uśmiechami, spojrzeniami, sugestiami, tworzysz potęgę która zwycięża, wpuszczam ją, wpuszczam twoje oddechy, muśnięcia aby zagarnęły wszystko. Jutro już nie będzie wczorajszych przekonań, jutro obudzę się by żyć nie tylko dla siebie. Nie zawiedź mnie zaraz, niech prawdą okaże się że razem jesteśmy potężniejsi niż osobno.

Jestem w miejscu gdzie niegdyś rządziłaś moimi myślami i sercem. Nic się tu nie zmieniło  te same ulic  bloki  sklepy  ten sam ból. Myślałem  że o nim zapomnę ale byłaś ostatnim słonecznym dniem  byłaś kolorami życia  ciepłym wiatrem gdy się ściemnia  uśmiechem tak szczerym że aż bolał. Spaliłem z tobą całe zasoby szczęścia w kilka miesięcy  zostały opary  na których lecę na spotkanie końca.

darko dodano: 12 listopada 2021

Jestem w miejscu gdzie niegdyś rządziłaś moimi myślami i sercem. Nic się tu nie zmieniło, te same ulic, bloki, sklepy, ten sam ból. Myślałem, że o nim zapomnę ale byłaś ostatnim słonecznym dniem, byłaś kolorami życia, ciepłym wiatrem gdy się ściemnia, uśmiechem tak szczerym że aż bolał. Spaliłem z tobą całe zasoby szczęścia w kilka miesięcy, zostały opary, na których lecę na spotkanie końca.

Ciemne dni  przygniatają mnie myśli  potrafię od nich uciekać  kiedy jest tylko mrok  chodzę w blasku szaleństwa. Zamiast pełzać w ciemnym dole latam na skrzydłach obłędu  daleko od prawdy  od myśli które dźgają mnie z każdym podszeptem. Kaleczę się o brzytwy naiwnej nadziei  bez której już dawno powiedziałbym żegnaj.

darko dodano: 12 listopada 2021

Ciemne dni, przygniatają mnie myśli, potrafię od nich uciekać, kiedy jest tylko mrok, chodzę w blasku szaleństwa. Zamiast pełzać w ciemnym dole latam na skrzydłach obłędu, daleko od prawdy, od myśli które dźgają mnie z każdym podszeptem. Kaleczę się o brzytwy naiwnej nadziei, bez której już dawno powiedziałbym żegnaj.

Tak  niech się dzieje  przejdźmy przez te drzwi niech już wszystko spłonie  śmiejmy się już teraz  tak jak będziemy kiedy będzie już po wszystkim.

darko dodano: 8 października 2021

Tak, niech się dzieje, przejdźmy przez te drzwi niech już wszystko spłonie, śmiejmy się już teraz, tak jak będziemy kiedy będzie już po wszystkim.

Jestem  już tylko ja  żadnych słabości  to nie moje problemy  mogę znowu karmić się emocjami. Może będzie  śmiesznie  może miło  strasznie. Zacznę od tego ciała  trzeba je rozruszać  niech tańczy na ulicach  niech nabierze krzepy  zaraz jedziemy na spotkanie z przygodami. Ha

darko dodano: 7 października 2021

Jestem, już tylko ja, żadnych słabości, to nie moje problemy, mogę znowu karmić się emocjami. Może będzie, śmiesznie, może miło, strasznie. Zacznę od tego ciała, trzeba je rozruszać, niech tańczy na ulicach, niech nabierze krzepy, zaraz jedziemy na spotkanie z przygodami. Ha

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć