 |
|
To jest właśnie przyjaźń. Przyjaźń nie polega na tym, aby wyjawiać sobie wszystkie tajemnice, co weekend organizować piżama party i robić fotki z głupimi minami. To jest tylko jej dopełnienie. Prawdziwa przyjaźń polega na tym, aby rozumieć drugą osobę i być przy niej, gdy ta jej potrzebuje.
|
|
 |
|
zawsze się zastanawiałam, gdybym zobaczyła go na zdradzie z inną kobietą co bym zrobiła? Kto by pierwszy dostał? Czy w ogóle by dostał? teraz jestem pewna, najpierw wyjebała by tamta, później moja dłoń ozdobiła by Twoją twarz, na końcu znów wyjebała by tamta tym razem przez drzwi, okno, nieważne, nie martwiłabym się o nią, bo przecież chwila z Tobą dodaje skrzydeł...
|
|
 |
|
zawsze mów już na mnie 'moja mała'. Zawsze całuj mnie po dłoniach. Zawsze bądź tuż tuż i nigdy nie kpij z tej miłości.
|
|
 |
|
bywałam tam i tu, czasem gubiąc drogi pytałam się dlaczego znów się to dzieje? myliłam drogowskazy ale używałam mapy, byłam pewna swego i celu do którego dążę. Lecz okazało się że mojego celu już nie ma, na odpowiednią drogę trafiła inna kobieta.
|
|
 |
|
na dziś dzień stwierdzam - za mało Ciebie mam.
|
|
 |
|
mimo wszystko masz mnie, ja mam Ciebie. Ja mam Ciebie, Ty masz mnie i tak do końca tej miłości.
|
|
 |
|
uwierz mi, że gdy Cię nie widzę krzątam się po domu jak zbity pies. Czuję się jakby ktoś zabrał mi mój tlen, jestem żywym trupem. Ale gdy znów jesteś w zasięgu mojego wzroku, i czuję Twoje ciało za chwilę dostaję zastrzyk tlenu w postaci najpiękniejszych pocałunków, i znów wracam do życia.
|
|
 |
|
jeśli moje życie ma sens, to powiedz mi coś więcej, jak to wygląda? i w którym to momencie?
|
|
 |
|
-Życie jest niesprawiedliwe. Spojrzałam na nią pytająco. Nawet nie musiałam nic mówić, a ona kontynuowała.-Dlaczego coś, czego pragną wszyscy w około dostaje akurat człowiek, który ma to gdzieś?-To znaczy co dokładnie? - Wciąż nie rozumiałam o co jej chodzi. -jego miłość– wypowiedziała jakby było to oczywiste. Zaśmiałam się cicho. -I ty myślisz, że ja ją dostałam?-Tak, Wiesz.. codziennie się zastanawiam dlaczego on nie może patrzeć na mnie, tak jak patrzy na ciebie..
-Wydaje ci się.-Znam go dłużej. I uwierz mi.. jeszcze nigdy nie widziałam, żeby patrzył na jakąś dziewczynę w taki sposób. Łączy was coś wyjątkowego.-Przecież dobrze wiesz, że to gracz. Nic dla niego nie jest prawdziwe. Sama mi to mówiłaś, ostrzegałaś mnie przed nim.
|
|
 |
|
-Czemu to wszystko musi być takie trudne? -Często zadaję sobie to samo pytanie. Czemu nie możemy być po prostu zwykłymi nastolatkami, którzy czują coś do siebie. Ty zapraszasz mnie na randkę, przyjeżdżasz po mnie autem swojego taty i robisz wszystko żeby mi zaimponować, a ja jestem w ciebie wpatrzona jak w obrazek. Jedziemy do zwykłego samochodowego kina, jemy popcorn i tak jak w tych wszystkich głupich, amerykańskich filmach jesteśmy po prostu szczęśliwi. I mimo, że to wszystko jest takie zwykłe, ma w sobie jakąś magię. I niby takie proste, w prawdziwym życiu tak często się nie zdarza.
|
|
 |
|
Moje serce zadecydowało za mnie. I mimo, że teraz cierpię, to nie żałuje tego. To takie wspaniałe móc poczuć się wyjątkowo, a ja tak się właśnie czułam. I wcześniej wstydziłam się przed samą sobą, że nie potrafię uciec przed tym uczuciem, ale zrozumiałam, że nie potrzebnie, bo mimo, że może już nigdy nie będę szczęśliwa mogłam doświadczyć tego co piękne. A że było to fikcją, to cóż.. każdy chyba może sobie czasem pozwolić na życie marzeniami, prawda?
|
|
|
|