głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika smutekk

Chwycił mnie za dłoń i zaciągnął na tyły sali. Usiedliśmy na jakimś stopniu  a On objął mnie ramieniem. Oddychałam coraz szybciej  bo wiedziałam  co może zaraz się wydarzyć. Mówił mi takie rzeczy  których w ogóle bym się po nim nie spodziewała. Powiedział mi wszystko  co leżało mu na sercu a ja grzecznie wysłuchiwałam co miał do powiedzenia  wtrącając od czasu do czasu jakieś zdanie. Skończył. Przysunął się jeszcze bardziej do mnie i nachylając ku mnie chciał złożyć pocałunek na moich ustach. Odsunęłam się  wyrwałam z Jego objęć i wstałam. ' nie mogę' wykrztusiłam z siebie i pobiegłam tam  gdzie powinnam być cały czas. W środku sali  z przyjaciółmi.

take_my_hand dodano: 28 lipca 2013

Chwycił mnie za dłoń i zaciągnął na tyły sali. Usiedliśmy na jakimś stopniu, a On objął mnie ramieniem. Oddychałam coraz szybciej, bo wiedziałam, co może zaraz się wydarzyć. Mówił mi takie rzeczy, których w ogóle bym się po nim nie spodziewała. Powiedział mi wszystko, co leżało mu na sercu,a ja grzecznie wysłuchiwałam co miał do powiedzenia, wtrącając od czasu do czasu jakieś zdanie. Skończył. Przysunął się jeszcze bardziej do mnie i nachylając ku mnie chciał złożyć pocałunek na moich ustach. Odsunęłam się, wyrwałam z Jego objęć i wstałam. ' nie mogę' wykrztusiłam z siebie i pobiegłam tam, gdzie powinnam być cały czas. W środku sali, z przyjaciółmi.

 no dalej  jedz!  mówili mi. ich spojrzenia przeszywały mnie na wylot. każdy z szóstki chłopaków wmuszał we mnie co tylko się dało  podawali mi talerze pełne mięsa. a ja delektując się kolejną kulką winogrona  z uśmiechem na buzi kiwałam przecząco głową. patrzyłam  jak z apetytem biorą do ust kolejne kawałki pyszności znajdujących się na ich talerzach. ściskało mnie coraz bardziej w żołądku  ale postanowiłam sobie coś i tego będę się trzymać. po godzinie 18 nie ruszam żadnego jedzenia! nikt mnie nie przekona do zmiany postanowienia!

take_my_hand dodano: 28 lipca 2013

-no dalej, jedz!- mówili mi. ich spojrzenia przeszywały mnie na wylot. każdy z szóstki chłopaków wmuszał we mnie co tylko się dało, podawali mi talerze pełne mięsa. a ja delektując się kolejną kulką winogrona, z uśmiechem na buzi kiwałam przecząco głową. patrzyłam, jak z apetytem biorą do ust kolejne kawałki pyszności znajdujących się na ich talerzach. ściskało mnie coraz bardziej w żołądku, ale postanowiłam sobie coś i tego będę się trzymać. po godzinie 18 nie ruszam żadnego jedzenia! nikt mnie nie przekona do zmiany postanowienia!

Jest Pan więc mężczyzną  który potrafi interesować się kobietą tylko na początku i na końcu: kiedy chce ją dostać i na chwilę przed tym  kiedy ostatecznie ją traci. Czas pomiędzy nazywany również byciem razem jest dla Pana zbyt nudny lub zbyt męczący  albo taki i taki. Prawda?

niekoffana dodano: 28 lipca 2013

Jest Pan więc mężczyzną, który potrafi interesować się kobietą tylko na początku i na końcu: kiedy chce ją dostać i na chwilę przed tym, kiedy ostatecznie ją traci. Czas pomiędzy nazywany również byciem razem jest dla Pana zbyt nudny lub zbyt męczący, albo taki i taki. Prawda?

tak to już jest  kobiety za wszystko płacą rozczarowaniem albo depresją.

niekoffana dodano: 28 lipca 2013

tak to już jest, kobiety za wszystko płacą rozczarowaniem albo depresją.

Wytrzymasz. Nawet wyobrażenia nie masz  ile można wytrzymać.

niekoffana dodano: 27 lipca 2013

Wytrzymasz. Nawet wyobrażenia nie masz, ile można wytrzymać.

A teraz powiem ci jedną rzecz. Ludzie sami nie zmieniają się nigdy.   Ludzi zmienia życie.

niekoffana dodano: 27 lipca 2013

A teraz powiem ci jedną rzecz. Ludzie sami nie zmieniają się nigdy. Ludzi zmienia życie.

Nigdy nie myślałam  że będę tak bezradna.

niekoffana dodano: 27 lipca 2013

Nigdy nie myślałam, że będę tak bezradna.

Powiedźcie mi  czy tylko ja nie mogę zmienić tła i avatar? Czy znowuż moblo szaleje?

niekoffana dodano: 27 lipca 2013

Powiedźcie mi, czy tylko ja nie mogę zmienić tła i avatar? Czy znowuż moblo szaleje?

Pierwszy raz uśmiechnełam się naprawde !

niktmnieniekocha dodano: 26 lipca 2013

Pierwszy raz uśmiechnełam się naprawde !

Nigdy nie powinnam marnować czasu na Ciebie !

niktmnieniekocha dodano: 26 lipca 2013

Nigdy nie powinnam marnować czasu na Ciebie !

Chcę dotykać Ciebie tam gdzie czujesz największą rozkosz   chcę być Twoją przyjemnością  która uzależnia.

niekoffana dodano: 26 lipca 2013

Chcę dotykać Ciebie tam gdzie czujesz największą rozkosz, chcę być Twoją przyjemnością, która uzależnia.

Siedziałam w staniku na pomoście wtulona w Jego ciało. Szczelnie otulał mnie ramionami i szeptał do ucha przyjemne słowa  by zaraz potem złożyć namiętny pocałunek na moich ustach. Błądził rękoma po moim ciele  na którym pod wpływem Jego delikatnego dotyku wychodziły ciarki. Otulała nas ciemność  cisza. Sporadycznie można było usłyszeć chlupanie wody  podczas wyskakiwania małych rybek w jeziorze. Blask księżyca oświetlał Jego twarz. Była nieprzewidywalna  niezrozumiała. Spoglądał mi prosto w oczy. Jedną dłonią przytrzymał mi ręce  a drugą zsunął jedno ramiączko stanika. Wzdrygnęłam się  na co od razu zareagował. Pocałował mnie po raz enty w ten wieczór  delikatnie przesunął dłonią po moim obojczyku  złożył delikatny pocałunek na ramieniu i odstawił ramiączko na swoje miejsce. Spojrzałam w Jego oczy błagalnym wzrokiem. Uśmiechnął się. Tak  jak lubię  gdy się uśmiecha. Splótł nasze dłonie i z Jego ust wydobyły się słowa. ' Słońce  nic na siłę. Przecież wiesz. Nie bój się. '

take_my_hand dodano: 26 lipca 2013

Siedziałam w staniku na pomoście wtulona w Jego ciało. Szczelnie otulał mnie ramionami i szeptał do ucha przyjemne słowa, by zaraz potem złożyć namiętny pocałunek na moich ustach. Błądził rękoma po moim ciele, na którym pod wpływem Jego delikatnego dotyku wychodziły ciarki. Otulała nas ciemność, cisza. Sporadycznie można było usłyszeć chlupanie wody, podczas wyskakiwania małych rybek w jeziorze. Blask księżyca oświetlał Jego twarz. Była nieprzewidywalna, niezrozumiała. Spoglądał mi prosto w oczy. Jedną dłonią przytrzymał mi ręce, a drugą zsunął jedno ramiączko stanika. Wzdrygnęłam się, na co od razu zareagował. Pocałował mnie po raz enty w ten wieczór, delikatnie przesunął dłonią po moim obojczyku, złożył delikatny pocałunek na ramieniu i odstawił ramiączko na swoje miejsce. Spojrzałam w Jego oczy błagalnym wzrokiem. Uśmiechnął się. Tak, jak lubię, gdy się uśmiecha. Splótł nasze dłonie i z Jego ust wydobyły się słowa. ' Słońce, nic na siłę. Przecież wiesz. Nie bój się. '

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć