głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika floo

Chodź  naprawimy wszystko to co sie między nami zepsuło..

waniliowacocacola dodano: 10 luty 2011

Chodź, naprawimy wszystko to co sie między nami zepsuło..

Siedziałam na ławce w parku gdy nagle usłyszałam za sobą lekki śmiech. Odwróciłam się. To był on.. Powiedział tylko 'wanilcia..' i usiadł obok mnie. Uśmiechnął się biorąc mnie za rękę i delikatnie podnosząc. Zapytałam co robi. Odpowiedział  że musimy porozmawiać. Gdy przeszliśmy pare kroków w końcu się odezwał.   płakałaś.. czy.. czy to przeze mnie? Zaśmiałam sie.   odpowiedz powiedział patrząc mi prosto w oczy. Szybko spuściłam wzrok.   ale przecież obiecałaś  że nie będziesz..   powiedziałam  że sie postaram.. Ale nie umiem. Nie jestem z tych  które zapominają i przestają kochać po jednym dniu. Jestem z tych  które pamiętają  wspominają  kochają  tęsknią no i właśnie płaczą przez bardzo długi czas. Patrzył na mnie z uwagą.   nie mogę o Tobie zapomnieć.. Powiedziałam cicho. Przytulił mnie do siebie i szepnął do ucha 'tęsknię za Tobą wanilka tęsknię..' nie zdążyłam nic odpowiedzieć gdy nagle wypuścił mnie z objęć i powoli odszedł. 

waniliowacocacola dodano: 10 luty 2011

Siedziałam na ławce w parku gdy nagle usłyszałam za sobą lekki śmiech. Odwróciłam się. To był on.. Powiedział tylko 'wanilcia..' i usiadł obok mnie. Uśmiechnął się biorąc mnie za rękę i delikatnie podnosząc. Zapytałam co robi. Odpowiedział, że musimy porozmawiać. Gdy przeszliśmy pare kroków w końcu się odezwał. - płakałaś.. czy.. czy to przeze mnie? Zaśmiałam sie. - odpowiedz powiedział patrząc mi prosto w oczy. Szybko spuściłam wzrok. - ale przecież obiecałaś, że nie będziesz.. - powiedziałam, że sie postaram.. Ale nie umiem. Nie jestem z tych, które zapominają i przestają kochać po jednym dniu. Jestem z tych, które pamiętają, wspominają, kochają, tęsknią no i właśnie płaczą przez bardzo długi czas. Patrzył na mnie z uwagą. - nie mogę o Tobie zapomnieć.. Powiedziałam cicho. Przytulił mnie do siebie i szepnął do ucha 'tęsknię za Tobą wanilka tęsknię..' nie zdążyłam nic odpowiedzieć gdy nagle wypuścił mnie z objęć i powoli odszedł. 

Oparła głowę o jego ramię i pozwalała błądzić jego dłonią po swoich plecach. Był cały przemoknięty  ale to było teraz nieważne. Chłonął każdą z tych chwil  jakby nagle wszystko miało prysnąć jak bańka mydlana.  Nie liczyło się nic.  Tylko oni.

alcoholicsmile dodano: 9 luty 2011

Oparła głowę o jego ramię i pozwalała błądzić jego dłonią po swoich plecach. Był cały przemoknięty, ale to było teraz nieważne. Chłonął każdą z tych chwil, jakby nagle wszystko miało prysnąć jak bańka mydlana. Nie liczyło się nic. Tylko oni.

  Stój! – Zatrzymała się nagle i nabrała głęboko powietrza do płuc. Podeszła do niego bliżej i spojrzała spod za długiej grzywki. Ujęła jego twarz w dłonie i cicho westchnęła.  Do czego zmierzasz?    Ciii... – Szepnęła prawie niedosłyszalnie głaszcząc go opuszkami po policzku. Jego usta złączyły się z jej ustami w nieśmiałym pocałunku. Delikatnie jak wiosenny deszcz  jak szum pobliskich drzew. W zatraceniu świadomości  oddała pocałunek w geście błagań swojego serca. Trwało to sekundę  minutę a może godzinę tego nie dało się zliczyć  czas zatrzymał swój dziki bieg na tę krótką chwilę  która zdawała się trwać latami. Trwali w jedności  połączeni magią serc  tak dalekich  a teraz tak sobie bliskich.  Zawsze chciałem to zrobić. Spojrzała w niebo  a na jej twarz zaczęły podać kryształowe krople deszczu. Zaśmiała się widząc jego skwaszoną minę.   Nie jesteś z cukru  nie rozpłyniesz się!

alcoholicsmile dodano: 9 luty 2011

- Stój! – Zatrzymała się nagle i nabrała głęboko powietrza do płuc. Podeszła do niego bliżej i spojrzała spod za długiej grzywki. Ujęła jego twarz w dłonie i cicho westchnęła.- Do czego zmierzasz? - Ciii... – Szepnęła prawie niedosłyszalnie głaszcząc go opuszkami po policzku. Jego usta złączyły się z jej ustami w nieśmiałym pocałunku. Delikatnie jak wiosenny deszcz, jak szum pobliskich drzew. W zatraceniu świadomości, oddała pocałunek w geście błagań swojego serca. Trwało to sekundę, minutę a może godzinę tego nie dało się zliczyć, czas zatrzymał swój dziki bieg na tę krótką chwilę, która zdawała się trwać latami. Trwali w jedności, połączeni magią serc, tak dalekich, a teraz tak sobie bliskich.- Zawsze chciałem to zrobić. Spojrzała w niebo, a na jej twarz zaczęły podać kryształowe krople deszczu. Zaśmiała się widząc jego skwaszoną minę. - Nie jesteś z cukru, nie rozpłyniesz się!

Ściskał ją za rękę tak mocno jakby się bał  że zaraz może mu gdzieś uciec i rozpłynąć jak sen. Jak kolejne piękne złudzenie.

alcoholicsmile dodano: 9 luty 2011

Ściskał ją za rękę tak mocno jakby się bał, że zaraz może mu gdzieś uciec i rozpłynąć jak sen. Jak kolejne piękne złudzenie.

  Powiem ci coś  nie zrozum mnie źle  ale ja już po prostu nie mogę dłużej na to patrzeć. Nie wiem  co uważasz za słuszne  a co za mniej słuszne  ale... daj mu jakąś szansę.   Że niby komu?   Jeszcze się pytasz?! Jeździł do ciebie  a ja wiem... Pewnie by wskoczył jeszcze za tobą do samolotu  gdyby tylko mógł.   Aaa ten...   Tylko TEN?! – Spojrzała na nią badawczo dokładnie lustrując jej twarz. Gdzieś obok przejechała żółta taksówka  a ludzie mijali je jak gdyby ich wcale nie widzieli.   Przelotna znajomość  pewnie nawet mnie już nie pamięta – wzruszyła ramionami i odgarnęła niesforną grzywkę.   NIE PAMIĘTA?!   No tak  na pewno.  Nawet mi nie mów  że mnie niby „kocha” – zakreśliła w powietrzu cudzysłów. –  Zaraz się przekonasz – uśmiechnęła się szeroko  Niby jak?  Odwróć się.Mogłaby przysiąc  że właśnie w tym momencie jej serce zatrzymało się na krótką chwilę.   Co ty tu robisz?  To dla ciebie – podstawił jej pod nos mały bukiecik. stokrotki? nie lubisz?

alcoholicsmile dodano: 9 luty 2011

- Powiem ci coś, nie zrozum mnie źle, ale ja już po prostu nie mogę dłużej na to patrzeć. Nie wiem, co uważasz za słuszne, a co za mniej słuszne, ale... daj mu jakąś szansę. - Że niby komu? - Jeszcze się pytasz?! Jeździł do ciebie, a ja wiem... Pewnie by wskoczył jeszcze za tobą do samolotu, gdyby tylko mógł. - Aaa ten... - Tylko TEN?! – Spojrzała na nią badawczo dokładnie lustrując jej twarz. Gdzieś obok przejechała żółta taksówka, a ludzie mijali je jak gdyby ich wcale nie widzieli. - Przelotna znajomość, pewnie nawet mnie już nie pamięta – wzruszyła ramionami i odgarnęła niesforną grzywkę. - NIE PAMIĘTA?! - No tak, na pewno.- Nawet mi nie mów, że mnie niby „kocha” – zakreśliła w powietrzu cudzysłów. –- Zaraz się przekonasz – uśmiechnęła się szeroko- Niby jak?- Odwróć się.Mogłaby przysiąc, że właśnie w tym momencie jej serce zatrzymało się na krótką chwilę. - Co ty tu robisz?- To dla ciebie – podstawił jej pod nos mały bukiecik.-stokrotki?-nie lubisz?

Powinnam dać sobie spokój. Pewnie teraz siedzi w objęciach jakiejś laski – w jego wypadku  to przecież bardzo możliwe – i zapomniał  że ja istnieje. Założę się  że nawet nie pamięta już jak mam na imię. on i ja  jak to brzmi  jakby żywcem wycięte z scenariusza jakiejś słodkiej  łzawej komedii romantycznej.

alcoholicsmile dodano: 9 luty 2011

Powinnam dać sobie spokój. Pewnie teraz siedzi w objęciach jakiejś laski – w jego wypadku, to przecież bardzo możliwe – i zapomniał, że ja istnieje. Założę się, że nawet nie pamięta już jak mam na imię. on i ja, jak to brzmi; jakby żywcem wycięte z scenariusza jakiejś słodkiej, łzawej komedii romantycznej.

Kiedy odejdziesz czy chociaż odwrócisz się żeby powiedzieć:   Nie kocham cię jak kochałem wczoraj ?

alcoholicsmile dodano: 9 luty 2011

Kiedy odejdziesz czy chociaż odwrócisz się żeby powiedzieć: "Nie kocham cię jak kochałem wczoraj"?

Przelotna myśl nr 579 : Jestem kretynem.

alcoholicsmile dodano: 9 luty 2011

Przelotna myśl nr 579 : Jestem kretynem.

To wspaniałe uczucie jak przyjaźnisz się z kimś tyle czasu  i możesz mu bezgranicznie ufać .

alcoholicsmile dodano: 9 luty 2011

To wspaniałe uczucie jak przyjaźnisz się z kimś tyle czasu i możesz mu bezgranicznie ufać .

Zgubiłam drogę do szczęścia..

waniliowacocacola dodano: 8 luty 2011

Zgubiłam drogę do szczęścia..

Pociągnęłam nosem. Po chwili poczułam jego dłoń delikatnie wycierającą moje łzy z policzków. Szepnął mi do ucha 'skarbek nie pozwól płakać mojemu sercu..' Wziął mnie w objęcia i spokojnie powtarzał 'zawsze tam gdzie Ty kochanie  kocham Cie' powiedz czy taki facet może następnego dnia zniknąć i twierdzić  że już nie możecie być razem? 

waniliowacocacola dodano: 8 luty 2011

Pociągnęłam nosem. Po chwili poczułam jego dłoń delikatnie wycierającą moje łzy z policzków. Szepnął mi do ucha 'skarbek nie pozwól płakać mojemu sercu..' Wziął mnie w objęcia i spokojnie powtarzał 'zawsze tam gdzie Ty kochanie, kocham Cie' powiedz czy taki facet może następnego dnia zniknąć i twierdzić, że już nie możecie być razem? 

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć