 |
|
Po co to tu w ogóle piszę? Żałosna jestem. Myślę, że ktoś to czyta. Taa... Fanatyczna religijna maniaczka myślicie. Mylicie się. Ja Boga nie słyszę. Wieczorami wtulona w kołdrę prowadzę ze sobą ten dziwny monolog. Ryczę w poduszkę z własnej bezradności i głupoty. I zastanawiam się jak mogłam sobie tak spieprzyć życie. // Annalina
|
|
 |
|
Wciąż mam jeszcze policzki wilgotne od łez. Zaczerwienione oczy, rozdygotane dłonie. Tak, płakałam. Ale nie przez złamane serce. Ryczałam, bo się modliłam. I teraz pewnie się ze mnie śmiejecie. Śmiejcie się. Ale ja mam chociaż Boga za przyjaciela. // Annalina
|
|
 |
|
Bo jeżeli się prawdziwie kocha to nawet odległość nie ma znaczenia.
|
|
 |
|
" Zawsze będę Twój, bo kto Mi zabroni być Twój ? "
|
|
 |
|
Dumnym krokiem przez życie, ale tylko przy Tobie.
|
|
 |
|
Czas, pieprzony czas. Gdy wszystko zastyga w nas, porusza się tylko czas.
|
|
 |
|
Jak szybko byś zapomniała, jaki mam kolor oczu, jaki mam odcień włosów, jak szybko bije mi serce gdybyś mnie miała nie zobaczyć, co zrobiłabyś w przeddzień?
|
|
 |
|
Niczego nie żałuję, czasem po prostu nie było warto.
|
|
 |
|
nie chcę więcej kochać, skoro tak ma wyglądać miłość.
|
|
 |
|
Zobaczysz - zapomnisz, czas to morderca.
|
|
|
|