 |
|
Znowu siedzisz w mojej głowie i robisz totalny rozpierdol. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
a w nocy, kiedy nie śpię gryzę wargi, potykając się o twoją nieobecność.
|
|
 |
|
`` Gdybym mogła cofnąć czas, to gwarantuję Ci, że nawet nie poznałbyś mojego imienia. ``
|
|
 |
|
Bzdura, bzdura, to wszystko to bzdury i jeśli tak dalej pójdzie, przegramy wszystko, wszystko rozbije się na małe kawałeczki, których nawet nie będzie, po co zbierać, bo sprawi to ból. Miało być coraz lepiej, a jest coraz gorzej i powoli tracę wiarę w to, że kiedykolwiek zmieni się taka sytuacja. Może powinnam umrzeć albo urodzić się na nowo, uśmiechnąć się do lustra i udawać, że nie pamiętam niczego, co mnie boli. Wiedzieć, gdzie nie wolno dotykać, bo można się sparzyć, a gdzie można, bo to przynosi coś dobrego. Są dni, gdy wszystko idzie nie tak i noce, gdy pieprzy się jeszcze więcej. Siema fatum, chyba dzisiaj piątek, w dodatku trzynasty, a wszystkie czarne koty zbiegły się w tym miejscu. Jebać ten świat, niech ssie laskę, skoro jest taką pierdoloną dziwką. Ja mam oczy jak pięciozłotówki i wkurwienie w okolicach serca. Mimo to uśmiecham się. / Kavu Zet.
|
|
 |
|
"- Przykro jest patrzeć, jak ktoś umiera samotnie. On tak umierał. - Długo? - Umieramy całe życie." Hłasko
|
|
 |
|
To Ty otworzyłeś przede mna świat piekny i nowy jak ogrod zielony ,jak z bajki wyśniony.W wyobrazni wciaz widze ,ze biegne do Ciebie jak do ognia cma a moja milosc do Ciebie jest tak czysta jak łza.
|
|
 |
|
życie mi uswiadomiło, że jest zbyt za krötkie,żeby tkwic w nudzie i obłudzie.O 100 % je zmienię,bo odwagi mi nie brak a gorzej już byc nie może.
|
|
 |
|
Ten kto rani niewinne osoby ujrzy kiedys prawdziwe oblicze rzeczywistości, jesli los nie dostatecznie juz go ukarał.
|
|
 |
|
Głupotą jest znikać z życia kogoś, kto ustawił nas na pierwszym miejscu. Kto oddał nam swoje serce, duszę i emocje. Uciec bez słów okrywając dnie i noce tej osoby ciszą, pustką i zastanowieniem. Nie róbcie tego. Nie odchodźcie od dobrych ludzi, myśląc, że na nich nie zasługujemy. Możecie im zniszczyć życie.
|
|
 |
|
Tak naprawdę oboje nie potrafimy z siebie zrezygnować. Niby poszliśmy do przodu, niby wybraliśmy inne ramiona i drogi w zupełnie różnych kierunkach, a mimo to co jakiś czas obracamy się przez ramię do tego co było. Wtedy widzę nas i na chwilę muszę się zatrzymać, a przecież inni idą do przodu. Wtedy stoisz ja i Ty i niby jest dobrze, ale oboje robiąc kilka kroków znowu robimy przerwę na obrót. Coś nie pozwala nam zrezygnować. /znalezione
|
|
 |
|
Nie ugnę się pod Twym ciężarem okrutny losie bez litosci.Będę brodzic wytrwale na przekór Twej
złosci.Codziennie zbieram w sobie siły i stawiam pewniejsze kroki .Choćby okrutne wciąż dni były,znajdę w nich sens i ich uroki. Niech los codziennie rzuca kłody.Pokonam wszystkie bez wahania
Muszą wszak istnieć jakieś powody by życie warte było kochania
|
|
|
|