głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika timeclaudii

Świat zostaw w tyle  jeśli Ona   wszystkim jest co dziś masz.  Zostaw świat  nim się przekonasz   że bez niej nic nie jest wart ! SkarbeK

rozmarzona16 dodano: 12 września 2011

Świat zostaw w tyle, jeśli Ona, wszystkim jest co dziś masz. Zostaw świat, nim się przekonasz, że bez niej nic nie jest wart ! SkarbeK ;*

Gorączka myśli spędza mi sen z powiek   Co nowego o sobie na mieście się dowiem   Co nowego pierdolą na mój temat   Co robię  czym się zajmuję to dla was jest dylemat    Gabi   Bywa

kaczonso dodano: 12 września 2011

Gorączka myśli spędza mi sen z powiek, Co nowego o sobie na mieście się dowiem, Co nowego pierdolą na mój temat, Co robię, czym się zajmuję to dla was jest dylemat, / Gabi - Bywa

Przestań mówić kłamstwa na Mój temat  bo zacznę mówić prawdę o Tobie !   yessika

kaczonso dodano: 10 września 2011

Przestań mówić kłamstwa na Mój temat, bo zacznę mówić prawdę o Tobie ! / yessika

dokładnie .    teksty kaczonso dodał komentarz: dokładnie . ;) do wpisu 10 września 2011
zajebiste !. ♥ teksty kaczonso dodał komentarz: zajebiste !. ♥ do wpisu 6 września 2011
we wszystko co robisz włóż swe SERCE !!! ♥

kaczonso dodano: 6 września 2011

we wszystko co robisz włóż swe SERCE !!! ♥

próbowałeś w tym świecie  nie zostawiać mnie samej  nie ma innego sposobu  modlę się do Bogów   pozwólcie mu zostać  wspomnienia łagodzą ból.  teraz wiem dlaczego .wszystkie z moich wspomnień trzymają Cię w pobliżu.  w cichych momentach  wyobrażam sobie Ciebie tu.  wszystkie z moich wspomnień trzymają Cię w pobliżu  w cichych szeptach  cichych łzach .obiecałam  że będę próbować  odnaleźć w tym życiu swą drogę powrotną  z nadzieją  że jest sposób  który da mi znak  że nic Ci nie jest  znów mi przypominając  że to jest warte wszystkiego  mogę już wracać do domu. we wszystkich tych wspomnieniach jesteśmy razem  widzę Twój uśmiech  wszystkie z tych wspomnień bardzo cenię  kochanie  przecież wiesz  że będę Cię kochać  aż do końca świata

kaczonso dodano: 6 września 2011

próbowałeś w tym świecie nie zostawiać mnie samej nie ma innego sposobu modlę się do Bogów - pozwólcie mu zostać wspomnienia łagodzą ból. teraz wiem dlaczego .wszystkie z moich wspomnień trzymają Cię w pobliżu. w cichych momentach wyobrażam sobie Ciebie tu. wszystkie z moich wspomnień trzymają Cię w pobliżu w cichych szeptach, cichych łzach .obiecałam, że będę próbować odnaleźć w tym życiu swą drogę powrotną z nadzieją, że jest sposób który da mi znak, że nic Ci nie jest znów mi przypominając, że to jest warte wszystkiego mogę już wracać do domu. we wszystkich tych wspomnieniach jesteśmy razem widzę Twój uśmiech wszystkie z tych wspomnień bardzo cenię kochanie, przecież wiesz, że będę Cię kochać aż do końca świata

W tle leciał marsz żałobny   a ona leżała na dywanie i przytulała do siebie jego ulubioną bluzę. Płakała. Minęły już dwa tygodnie  ale  nie potrafiła się pogodzić z jego odejściem. Z jego tragiczną śmiercią. Bluza ciągle nim pachniała i ilekroć ją wąchała odtwarzała w pamięci jego postać. Pamiętała jego wspaniałe brązowe oczy. Pamiętała kształt warg i jego cudowne włosy. Pamiętała jego szorstkie ale delikatne dłonie. Uwielbiała jak muskał nimi jej policzek.  Pamiętała też jak leżał na łóżku   zgięty wpół z bólu. Pamiętała jak pomimo bólu zawsze potrafił ją rozbawić. Pamiętała jak brązowy kolor jego oczu zbladł a źrenice się zwężały.   Pamiętała jak błagał i zawodził że chce więcej. Uderzył ją kilkakrotnie  nie miała do niego o to żalu. Bała się o niego. Kochała Go. Ale co jej teraz po tych wspomnieniach   jak teraz leżała sama na dywanie i wdychała jego woń. Była sama  całkiem sama. Ale ich miłość jest jak wiatr. Nie widziała jej lecz czuła .

kaczonso dodano: 5 września 2011

W tle leciał marsz żałobny , a ona leżała na dywanie i przytulała do siebie jego ulubioną bluzę. Płakała. Minęły już dwa tygodnie, ale nie potrafiła się pogodzić z jego odejściem. Z jego tragiczną śmiercią. Bluza ciągle nim pachniała i ilekroć ją wąchała odtwarzała w pamięci jego postać. Pamiętała jego wspaniałe brązowe oczy. Pamiętała kształt warg i jego cudowne włosy. Pamiętała jego szorstkie ale delikatne dłonie. Uwielbiała jak muskał nimi jej policzek. Pamiętała też jak leżał na łóżku, zgięty wpół z bólu. Pamiętała jak pomimo bólu zawsze potrafił ją rozbawić. Pamiętała jak brązowy kolor jego oczu zbladł a źrenice się zwężały. Pamiętała jak błagał i zawodził że chce więcej. Uderzył ją kilkakrotnie, nie miała do niego o to żalu. Bała się o niego. Kochała Go. Ale co jej teraz po tych wspomnieniach , jak teraz leżała sama na dywanie i wdychała jego woń. Była sama, całkiem sama. Ale ich miłość jest jak wiatr. Nie widziała jej lecz czuła .

wstała rano z lóżka ziewając. Przeciągnęła się kilkakrotnie i poszła do kuchni. Jak co dzień stawała na palcach żeby dosięgnąć puszkę z kawą  która leżała na najwyżej półce  jak co dzień słodziła półtorej łyżeczki  jak co dzień wychodziła z kubkiem na balkon by odetchnąć świeżym powietrzem. Stała tak opierając się o balustradę z przymkniętymi powiekami. W pewnym momencie z zadumy wyrwał ją dźwięk przychodzącego sms a. wróciła do kuchni i odczytała wiadomość   jesteś tylko moja  wywracając oczami usunęła wiadomość. Po chwili ktoś zapukał do drzwi. Upiła łyk kawy i dalej trzymając kubek poszła otworzyć. To był ten drań. Podszedł do niej i uderzył ją w twarz. Upuściła kubek który po kontakcie z podłogą wydał bardzo nieprzyjemny dźwięk.  byłaś wczoraj z nim!.  krzyczał.  widziałem . Ona tylko na niego patrzyła. Znowu ją uderzył. Po jej policzku popłynęła pojedyncza łza.  jest moim przyjacielem  wydusiła z siebie tylko.  jesteś tylko Moja  wrzasnął przyciągając ją do siebie... part one  1

kaczonso dodano: 5 września 2011

wstała rano z lóżka ziewając. Przeciągnęła się kilkakrotnie i poszła do kuchni. Jak co dzień stawała na palcach żeby dosięgnąć puszkę z kawą, która leżała na najwyżej półce, jak co dzień słodziła półtorej łyżeczki, jak co dzień wychodziła z kubkiem na balkon by odetchnąć świeżym powietrzem. Stała tak opierając się o balustradę z przymkniętymi powiekami. W pewnym momencie z zadumy wyrwał ją dźwięk przychodzącego sms-a. wróciła do kuchni i odczytała wiadomość ` jesteś tylko moja` wywracając oczami usunęła wiadomość. Po chwili ktoś zapukał do drzwi. Upiła łyk kawy i dalej trzymając kubek poszła otworzyć. To był ten drań. Podszedł do niej i uderzył ją w twarz. Upuściła kubek który po kontakcie z podłogą wydał bardzo nieprzyjemny dźwięk. `byłaś wczoraj z nim!.` krzyczał. `widziałem`. Ona tylko na niego patrzyła. Znowu ją uderzył. Po jej policzku popłynęła pojedyncza łza. `jest moim przyjacielem` wydusiła z siebie tylko. `jesteś tylko Moja` wrzasnął przyciągając ją do siebie... part one [1]

Chciał ją pocałować ale odwróciła głowę. Brutalnie pociągnął ją za włosy.  tylko Moja  powtórzył łapiąc ją za podbródek.  oczywiście że tak . Powiedziała ze smutkiem spuszczając oczy. Puścił ją. Podszedł  do lodówki wyciągnął mleko. Napił się prosto z kartonu. Podszedł do niej  z powrotem  pocałował w policzek  który od uderzenia zrobił się siny i wyszedł trzaskając drzwiami  a ona patrząc za nim upadła na podłogę i zaczęła szlochać. Najgorsze  było to że to była codzienność. Najsmutniejsze to  że go kochała.... part two  2

kaczonso dodano: 5 września 2011

Chciał ją pocałować ale odwróciła głowę. Brutalnie pociągnął ją za włosy. `tylko Moja` powtórzył łapiąc ją za podbródek. `oczywiście że tak`. Powiedziała ze smutkiem spuszczając oczy. Puścił ją. Podszedł do lodówki wyciągnął mleko. Napił się prosto z kartonu. Podszedł do niej z powrotem, pocałował w policzek, który od uderzenia zrobił się siny i wyszedł trzaskając drzwiami, a ona patrząc za nim upadła na podłogę i zaczęła szlochać. Najgorsze było to że to była codzienność. Najsmutniejsze to, że go kochała.... part two [2]

sponiewierana przez życie  kuszona przez śmierć.

kaczonso dodano: 4 września 2011

sponiewierana przez życie, kuszona przez śmierć.

po kilkugodzinnych rozmyślaniach w końcu podniosła głowę.  koniec  powiedziała sama do siebie. wytarła ostatnią łzę  przeczesała palcami włosy. straciła poczucie czasu. był już późny wieczór i o tej porze zawsze robiło się strasznie zimno. a ona w krótkim topie i szortach. objęła się rękoma pocierając je o siebie żeby się chociaż trochę rozgrzać.  koniec  powtórzyła połykając łzy. za nic nie chciała okazać się słaba  nie chciała znowu zanieść się gromkim płaczem.  nie odwracaj się!  myślała odchodząc  ale i tak odwróciła głowę i ostatni raz spojrzała na to miejsce z którym było związanych tyle wspomnień. odchodziła a w powietrzu unosiło się tylko jedno słowo  miłość

kaczonso dodano: 4 września 2011

po kilkugodzinnych rozmyślaniach w końcu podniosła głowę. `koniec` powiedziała sama do siebie. wytarła ostatnią łzę, przeczesała palcami włosy. straciła poczucie czasu. był już późny wieczór i o tej porze zawsze robiło się strasznie zimno. a ona w krótkim topie i szortach. objęła się rękoma pocierając je o siebie żeby się chociaż trochę rozgrzać. `koniec` powtórzyła połykając łzy. za nic nie chciała okazać się słaba, nie chciała znowu zanieść się gromkim płaczem. `nie odwracaj się!` myślała odchodząc, ale i tak odwróciła głowę i ostatni raz spojrzała na to miejsce z którym było związanych tyle wspomnień. odchodziła a w powietrzu unosiło się tylko jedno słowo `miłość`

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć