 |
|
Jestem naiwna bo w chwilach kiedy wszystko się sypie, rozpiepsza mi się na drobne kawałki zaglądam tu by poczuć że jednak jesteś ze mną, chce poczuć że w jakiś sposób jeszcze jestem dla ciebie ważna. Kurwa jutro będę tego żałować co napisze ale chcę żebyś tu był że mna jeżeli nie pisze wiadomości to znaczy że nie mogę, oczekuje żebyś tu zaglądał i co kolwiek napisał. A tak mam wrażenie że masz mnie w dupie, wiem może trochę ostrych słów ale za dużo alkoholu robi swoje. Jestem tylko kobieta która oczekuje twojego zainteresowania, wsparcia czego kolwiek. Kiedyś pisałeś smsy w każdej chwilia teraz cały dzień i kolejne dni cisza, nie rozumie tego kurwa wogule, potrzebuje z tobą pogadac a ciebie nie ma. Dobrze wiesz że wysłałeś dziś do innych parę naście wiadomości dlaczego nie mógł być jeden wpis chociażby '- nie mam czasu spierdalaj'. Jutro napiszesz że sory itd a ja głupia powiem ok rozumiem, dlaczego ja mimo wszystko znajduje czas? Bo ty w moim życiu nadal jesteś ważny! Dobranoc
|
|
 |
|
Jeśli jesteś to nie odchodź, jeśli nie ma Cię to wróć, Mógłbyś być dziś tu po prostu, tylko ze mną, tylko tu."
|
|
 |
|
Mijają tygodnie, przychodzą nowi ludzi, odchodzą, doświadczam nowych rzeczy, a miłość i tęsknota pozostaje nienaruszona. To chujowe i strasznie męczące. Może i jest łatwiej niż było kiedyś, ale nadal nie jest tak dobrze jakbym chciała. Jego odejście mnie zabiło i ja do tej pory nie odnalazłam skutecznego środka na to aby żyć jak dawniej. Wszystko to takie doraźne, na jedną chwilę góra dwie. Później rzeczywistość wraca.
|
|
 |
|
Nie można budować przyszłości jeżeli nadal się tkwi w przeszłości. Nie da się zapomniec.
|
|
 |
|
Brakuje mi ciebie cholernie, dlaczego nic tu nie piszesz :(
|
|
 |
|
Nagle zdajesz sobie sprawę, że wszystko się skończyło. Naprawdę. Nie ma już powrotu. Czujesz to. I próbujesz zapamiętać, w którym momencie to wszystko się zaczęło. I odkrywasz, że zaczęło się wcześniej niż myślisz. Długo wcześniej. I to w tej chwili zdajesz sobie sprawę, że to wszystko zdarzyło się tylko raz. I nieważne jak bardzo się starasz, nigdy nie poczujesz się taki sam. Nie będziesz już nigdy czuć się jak trzy metry nad niebem...
|
|
 |
|
Zamknij oczy, pomyśl o mnie powiedz co ci pierwsze przychodzi na myśl?
|
|
 |
|
Nieważne czy Twoja kobieta ma 20 czy 60 lat i jak długo jesteście razem. Pamiętaj, kobieta zawsze lubi jak mężczyzna o nią walczy i codziennie, bez wyjątku, daje czytelny przekaz - Jesteś Moja. Amen.
|
|
 |
|
- Wchodzimy do pokoju. Jest ciemno, nie zapalamy świateł. W mroku jego palce odszukują guziki i zdejmują ze mnie koszulę. Potem spodnie. Odsuwają bieliznę. Nikt nic nie mówi. Słychać tylko nasze ciała i oddech. Popiję to potem winem. Mam chwilę krótkiego aktu, kilka niezręcznych gestów.
I nagle już.
Zapalam lampkę, ubieram się, wychodzę.i udajemy że nic się nie wydarzylo, że nic między nami nie było.
|
|
 |
|
- Pamiętam, że smak jego skóry czułam jeszcze na końcu języka, kiedy upijałam łyk kawy z zimnej już filiżanki. Wyszedł. Pozostawiając za sobą jak zwykle mnóstwo pytań. Jego obecność, nawet - a może przede wszystkim - ta pierwsza, natychmiast wytworzyła w moim mózgu deficyt, którego żadna sztuka nie była w stanie zaspokoić.
Tak, próbowałam.
Próbowałam nie pamiętać jego zapachu i szeptu. Nie powiem, co mi mówił, bo i tak nie zrozumiesz. Jak tych dedykacji w książkach. Były takie momenty, że tylko jego szept trzymał mnie przy zdrowych zmysłach, a zmysłów tych nie jestem w stanie zliczyć, bo wzbudził we mnie pragnienia, których nie byłam świadoma.
|
|
 |
|
- I tylko czasem sobie myślę, że pewnego dnia upiję się w wannie, zrobię sobie zdjęcie i wyślę Ci je z podpisem kc, A Ty mi powiesz, jak lubisz światło odbijające się w mojej skórze..i że też mnie ?
|
|
 |
|
Nie ma cię, gdy moje życie spada w dół i
Nie ma cię, gdy wszystko łamie się na pół
Ale kocham cię, kocham, wciąż cię kocham, kurwa
I nie znam już innych słów, to jest zbyt trudne..."
|
|
|
|