 |
|
Wiesz... jesteś moim ojcem, byłeś i zawsze będziesz, i zawsze jakaś część mnie będzie do Ciebie podobna i tę samą ręką będę obsługiwała myszkę komputerową, i będę miała twój kolor oczu, nie mam na to wpływu... ale nigdy przenigdy nie bedziesz moim tatą nigdy... Nigdy nie odprowadzisz mnie do ołtarza, nigdy nie poznasz mojego męża, nigdy nie będziesz dziadkiem dla moich dzieci i już nigdy nie będziesz częścią mojego życia... nigdy
|
|
 |
|
Budując swoje szczęście na cudzych łzach, uważaj żeby ktoś nie zbudował swojego szczęścia na twoim bólu
|
|
 |
|
Bo z kobietami nie ma żartów w miłości i w gniewie...
|
|
 |
|
Chłopaku... straszliwie mi namieszałeś, przecież chciałam, pragnęłam być sama, a ty nie odpuszczasz, choć wiem dlaczego to nie che wiedzieć. Nie mogę przez to przejść po raz kolejny, po prostu nie mogę... Zaczynać wszystkiego od nowa... jestem zmęczona... Randki, spacery, wspólne weekendy, nieprzespane noce, kłótnie, zgody, przeprowadzki, wspólne mieszkanie, pierścionek...
Boję się że potem znikniesz tak jak On, w końcu to Twój przyjaciel... przyjaciele są podobni...
|
|
 |
|
-Gdyby było dobrze nie leżałabym tutaj sama, gdyby było dobrze miałabym u swego boku mężczyznę, który podawałby mi herbatę na zmianę z termometrem, gdyby było dobrze ktoś zadzwoniłby i spytał jak się czuję, gdyby było dobrze mój telefon nie leżałby od trzech dni rozładowany w szufladzie !
- Mnie by tutaj nie było...
- Kurwa...
|
|
 |
|
Bo seks bez uczuć jest jak szampan bez truskawek, dobry...ale niedostateczny
|
|
 |
|
myślałam, że coś się zmieni. jednak takie obsesyjne myślenie to tyle, co nic. i nie mam nic do powiedzenia chociaż chciałabym wykrzyczeć tysiąc słów.
|
|
 |
|
Poznałam kilku mężczyzn, którzy uważali mnie za ideał. Poznałam kilka kobiet, które zazdrościły mi wszystkiego. Poznałam ludzi którzy byli mną zachwyceni i takich, którzy uważali mnie za tak doskonałą że nawet nie wypadało im ze mną rozmawiać. Poznałam także grupę ludzi których określa się "przyjaciółmi". Wielu osobom wydawało się, że jestem bez skazy - diament, czysta jak łza. Ale nigdy nikt nie zastanawiał się dlaczego jestem sama. Patrzyli na mnie i nikt nie dostrzegł gigantycznej blizny na sercu. Patrzyli... nie wpatrywali się, patrzyli, a nie widzieli. Nikt nigdy nie poznał mnie tak naprawdę...
|
|
 |
|
Czas...
Zawsze wydaje nam się że mamy go wystarczająco by kochać, by pamiętać, by mścić się bez opamiętania, by nienawidzić... A tak naprawdę mamy go o wiele, wiele mniej niż się wydaję. Jutro, za tydzień, potem, za chwilę... Ile czasu dajemy na siebie czekać ? A kiedy okazuje się że ktoś nie miał dostateczne dużo cierpliwości by czekać, by wierzyć w nas... Samotność to jedyne co nam zostaje, rodzaj osobistej porażki. Samotność jest czasem dla nas samych, czas na pozbieranie się, czas aby rozpocząć nowe życie, czas aby pamiętać i zapominać, czas aby uświadomić sobie brak czasu...
|
|
 |
|
który to już błąd w obsadzie, i która to miłości jesień..
|
|
 |
|
weź mnie na wieczorny spacer.
|
|
|
|