 |
|
A najgorsze, gdy nie masz odwagi amputować czegoś, co już dawno umarło
|
|
 |
|
pomóż mi, potrzebuję Cie.chce Ci powiedzieć o tym, co się stało. chce, żebyś mnie przytulił i powiedział, że mnie nie zostawisz, że dam rade. dam, jeśli bedziesz, bądź. tylko tyle mi potrzeba. Twoja obecność usunie wszystkie zmartwienia. prosze, Twoje słowa ukoją ten ból, usuną mi ten cholerny dzień przynajmniej na chwile z pamięci. mam już dość łez, które spływają mi z oczu. może jutro rano przy dźwięku budzika pomyślę 'przestań, musisz żyć tymi siłami, które Ci zostały'. ustawie drzemke i znów zasnę, z nadzieją, że czas będzie płynął wolno. może jutro zmienie podejście do tej sytuacji, obudzę się silniejsza. dla Ciebie, dam sobie z tym radę. z całych sił. mimo tego, że Ty, słysząc mój smutny głos, mówisz: ''widzę, że nie masz humoru-zadzwonię później''. wtedy czuję się jak szkło, w które ktoś rzucił kamieniem, a ono potłukło się na miliardy malutkich kawałeczków. i sprawiasz, że wtedy odczuwam, że muszę z kimś porozmawiać. z kimś kto nie jest Tobą.
|
|
 |
|
czasami denerwujesz mnie jak nikt inny, jesteś dla mnie wredniejszy od kogokolwiek, Ty zadajesz mi najwięcej bólu, irytujesz mnie najmocniej. ale to za Tobą najmocniej tęsknie, gdy nie ma Cie przy mnie, to Ty dajesz mi te najpiękniejsze chwile, to Ciebie najmocniej kocham. Ty jesteś powodem moich łez ale i uśmiechów.
|
|
 |
|
Gdybym wiedziała, że tak to wszystko się potoczy, nigdy nie pozwoliłabym mu mnie wtedy pocałować
|
|
 |
|
chodź. i zatrzymajmy czas, tak chociaż na godzinę. ♥
|
|
 |
|
jesień.. zaczyna się robić coraz zimniej, potrzebuję Twoich ramion, by mnie rozgrzewały w objęciu. późno wschodzi słońce i coraz wcześniej zachodzi, potrzebuję Twojego serca, by rozświetlało mi drogę. jesienny wiatr przynosi melancholijne chwile, potrzebuję Twoich słów, by mnie pocieszyły. nie przestaję istnieć, potrzebuję Ciebie, by żyć.
|
|
 |
|
I prawdą jest to, że nie znoszę żyć bez Ciebie, bo gdy Cię nie ma, tracę każdy powód do uśmiechu..♥
|
|
 |
|
Dziś kilka stów potrafi zburzyć przyjaźnie, których Bóg nawet nie miał prawa ruszyć.
|
|
 |
|
Tak gdy zamykam oczy widzę cie pod powiekami bo Kocham Cie jak słońce Jamajkę. Kocham Cie jak marihuana fajkę. Kocham Cie jak struny bałałajkę. Proszę Cię mała nie traćmy czasu na walkę. - Kacper
|
|
 |
|
Może nigdy nie jest za późno, by powiedzieć przepraszam. Ale po pewnym czasie to już nic nie znaczy.
|
|
 |
|
dziękuję Ci za ten pozytywny dzień. szkoda, że nie zdarzają się one tak często. chwile, w których możemy być sam na sam i po prostu leniuchować leżąc i oglądając film. niedawno straciłam Cię z oczu, a już strasznie tęsknie. szkoda, że jutro nie zobacze Cie, gdy wysiąde z autobusu. nie zobacze Twojego cudownego uśmiechu i nie usłysze pociągającego głosu. przy Tobie, czuje sie jak w niebie. ale nie lubie, jak palisz.
|
|
|
|