głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika miserable

podjęłam ostateczną decyzję: jeszcze się zastanowię.

changedlife dodano: 13 grudnia 2010

podjęłam ostateczną decyzję: jeszcze się zastanowię.

jak dorosnę zostanę swetrem... albo znajdę inny sposób  aby Cię przytulić.

changedlife dodano: 13 grudnia 2010

jak dorosnę zostanę swetrem... albo znajdę inny sposób, aby Cię przytulić.

pamiętasz te serduszka na końcu zeszytu od matmy z twoim imieniem w środku? to zapomnij. teraz pokrywa je gruba warstwa korektora..

changedlife dodano: 13 grudnia 2010

pamiętasz te serduszka na końcu zeszytu od matmy z twoim imieniem w środku? to zapomnij. teraz pokrywa je gruba warstwa korektora..

chciałabym znowu tak czuć  mieć motyle w brzuchu i uśmiech od ucha do ucha. chciałabym ponownie odbierać telefon z myślą  że dzwoni ten Ktoś. chciałabym denerwować się przed spotkaniem  a widząc Jego czuć przyspieszone bicie serca. chciałabym ukradkiem na Niego spoglądać  a potem tak zwyczajnie patrzeć głęboko w oczy i trzymać się za ręce  ściskać ile sił. chciałabym..

changedlife dodano: 13 grudnia 2010

chciałabym znowu tak czuć, mieć motyle w brzuchu i uśmiech od ucha do ucha. chciałabym ponownie odbierać telefon z myślą, że dzwoni ten Ktoś. chciałabym denerwować się przed spotkaniem, a widząc Jego czuć przyspieszone bicie serca. chciałabym ukradkiem na Niego spoglądać, a potem tak zwyczajnie patrzeć głęboko w oczy i trzymać się za ręce, ściskać ile sił. chciałabym..

wypad z kumpelą . Kierunek   rossman . Cel  świateczne zakupy . Miałam zamiar kupić prezent mojej siostrze .. jakies dobre perfumy . Drogie ? Raz sie żyje   a siostrę mam tylko jedną . Podeszłam do półki z perfumami . Playboy . Ładnie pachnie . Ładny kolor   taki niebieski . Biore . Teraz dla brata . O   tez fajne .. kurcze drogie . Nastepne .. ten zapach ... O nie .. świetnie .. stukłam butelke .. a to tylko przez to .. że to ty miałes takie perfumy ...

standardowa dodano: 13 grudnia 2010

wypad z kumpelą . Kierunek - rossman . Cel -świateczne zakupy . Miałam zamiar kupić prezent mojej siostrze .. jakies dobre perfumy . Drogie ? Raz sie żyje , a siostrę mam tylko jedną . Podeszłam do półki z perfumami . Playboy . Ładnie pachnie . Ładny kolor , taki niebieski . Biore . Teraz dla brata . O , tez fajne .. kurcze drogie . Nastepne .. ten zapach ... O nie .. świetnie .. stukłam butelke .. a to tylko przez to .. że to ty miałes takie perfumy ...

Patrzysz na mnie   takim wzrokiem .. ze bezczelnie prosze o więcej .

standardowa dodano: 13 grudnia 2010

Patrzysz na mnie , takim wzrokiem .. ze bezczelnie prosze o więcej .

:  teksty standardowa dodał komentarz: :( do wpisu 13 grudnia 2010
 cz1.  szłam przez park i rozmyślałam o tym co właśnie mi powiedział. nagle usłyszałam czyjeś kroki  rozejrzałam się dookoła. przez mgłę nie mogłam nic dojrzeć  nawet uliczna lampa była rozmazana. przyśpieszyłam kroku  moje serce zabiło szybciej. 'nie powinnam była tu przychodzić sama'   pomyślałam i chciałam wyciągnąć telefon  żeby po kogoś zadzwonić. ledwo otworzyłam torbę  a ktoś złapał mnie za ramię. odskoczyłam od niego i zaczęłam biec.   zaczekaj!   krzyknął.   odwróciłam głowę i poślizgnęłam się na śniegu. podbiegł do mnie.   to tylko ja. nie bój się.   powiedział spokojnym głosem   Kuba.. co ty tu robisz?   zapytałam z niedowierzaniem.   byłem u ciebie w domu  Anka powiedziała mi  że wyszłaś  więc od razu pomyślałem gdzie mogę cię znaleźć.. i nie myliłem się. po co u niego byłaś?   w jego głosie dało się usłyszeć panikę i.. gniew?   przepraszam. to nie to o czym myślisz. musieliśmy wyjaśnić sobie parę spraw.. nie gniewaj się na mnie.

oola_ dodano: 13 grudnia 2010

(cz1.) szłam przez park i rozmyślałam o tym co właśnie mi powiedział. nagle usłyszałam czyjeś kroki, rozejrzałam się dookoła. przez mgłę nie mogłam nic dojrzeć, nawet uliczna lampa była rozmazana. przyśpieszyłam kroku, moje serce zabiło szybciej. 'nie powinnam była tu przychodzić sama' - pomyślałam i chciałam wyciągnąć telefon, żeby po kogoś zadzwonić. ledwo otworzyłam torbę, a ktoś złapał mnie za ramię. odskoczyłam od niego i zaczęłam biec. - zaczekaj! - krzyknął. - odwróciłam głowę i poślizgnęłam się na śniegu. podbiegł do mnie. - to tylko ja. nie bój się. - powiedział spokojnym głosem - Kuba.. co ty tu robisz? - zapytałam z niedowierzaniem. - byłem u ciebie w domu, Anka powiedziała mi, że wyszłaś, więc od razu pomyślałem gdzie mogę cię znaleźć.. i nie myliłem się. po co u niego byłaś? - w jego głosie dało się usłyszeć panikę i.. gniew? - przepraszam. to nie to o czym myślisz. musieliśmy wyjaśnić sobie parę spraw.. nie gniewaj się na mnie.

 cz2.    nie gniewam się. oczywiście  że nie.. po prostu idąc tu myślałem tylko o tym czy zobaczę cię.. żywą.   nie był pijany  nie uderzyłby mnie.   ile razy to od ciebie słyszałem  kotku? ile?   kilka.. ale to były wyjątki..   nieprawda!   przerwał mi   to nie były wyjątki i dobrze o tym wiesz. dlaczego ciągle sobie to wmawiasz? on bił cię bez powodu! to była codzienność..   musiał dojrzeć jak moje oczy się zaszkliły gdy to mówił  gdyż jego głos nieco się uspokoił.   przepraszam.. nie chciałem ci tego powiedzieć.   otarłam rękawem łzy  które spływały mi po policzkach.   wiem  że chciałeś to powiedzieć.. i dobrze  że to powiedziałeś.. masz rację  nie chciałam tego do siebie dopuścić  ale masz rację..   przytulił mnie.   ja nigdy cię nie skrzywdzę.. obiecuję.   wierzyłam mu. pierwszy raz od niepamiętnych czasów naprawdę poczułam się bezpieczna. tak strasznie go kocham.

oola_ dodano: 13 grudnia 2010

(cz2.) - nie gniewam się. oczywiście, że nie.. po prostu idąc tu myślałem tylko o tym czy zobaczę cię.. żywą. - nie był pijany, nie uderzyłby mnie. - ile razy to od ciebie słyszałem, kotku? ile? - kilka.. ale to były wyjątki.. - nieprawda! - przerwał mi - to nie były wyjątki i dobrze o tym wiesz. dlaczego ciągle sobie to wmawiasz? on bił cię bez powodu! to była codzienność.. - musiał dojrzeć jak moje oczy się zaszkliły gdy to mówił, gdyż jego głos nieco się uspokoił. - przepraszam.. nie chciałem ci tego powiedzieć. - otarłam rękawem łzy, które spływały mi po policzkach. - wiem, że chciałeś to powiedzieć.. i dobrze, że to powiedziałeś.. masz rację, nie chciałam tego do siebie dopuścić, ale masz rację.. - przytulił mnie. - ja nigdy cię nie skrzywdzę.. obiecuję. - wierzyłam mu. pierwszy raz od niepamiętnych czasów naprawdę poczułam się bezpieczna. tak strasznie go kocham.

dzięki za podpis :    teksty oola_ dodał komentarz: dzięki za podpis :))) do wpisu 12 grudnia 2010
świetneświetneświetne   3 teksty oola_ dodał komentarz: świetneświetneświetne < 3 do wpisu 12 grudnia 2010
  jedyną odpowiedzią na sms do Ciebie   był raport dostarczenia .

only0you dodano: 12 grudnia 2010

~ jedyną odpowiedzią na sms do Ciebie , był raport dostarczenia .
Autor cytatu: saymeitagain

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć