  |
|
Była cała zdenerwowana, z oczy same ciekły łzy,a w brzuchu czuła mdłości. Nie wiedziała czy jej serce bije czy już nie. Najchętniej rzuciłaby to wszystko w pizdu, ale jej anioł na to nie pozwalał, a ona była za słaba by się przeciwstawić. Był silniejszy. || gieenka
|
|
  |
|
Dorosłe dzieciaki... || gieenka
|
|
  |
|
Może nie jestem "talentem" ale lubię pisać, czuje oczyszczenie duszy gdy pisze obcym osobom co mnie boli, co mnie cieszy, nie chce by moi przyjaciele mnie słuchali, nie lubię się zwierzać, mam lęk przed tym, że gdy mówię oni słyszą tylko "bla bla bla.." nic więcej, dlatego jestem cicho. || gieenka
|
|
  |
|
Chce umrzeć przy bitach OSTRego. || gieenka
|
|
  |
|
Życie - to bardzo,bardzo,bardzo,bardzo,... pojebana gra. || gieenka
|
|
  |
|
Widzę w nim siebie. Jest moim aniołem. || gieenka
|
|
  |
|
Z twoim poczuciem humoru można by cię nazwać gburem. || O.S.T.R.
|
|
  |
|
Zagęszczone mleko kakaowe. Najlepsze na zatopienie smutku. || gieenka
|
|
  |
|
Niech już powróci. || gieenka
|
|
  |
|
Tytuł dzisiejszego dnia to "JA PIERDOLE" !! || gieenka
|
|
  |
|
Ona zwierzała się mu z tego co ją boli. Z każdym napisanym słowem wypływały z jej oczu kolejne łzy. Nienawidziła o tym mówić. Każde słowo ją bolało. Nie umiała tego ogarnąć. Miała szansę się nie urodzić, ale ktoś poprosił tego typa z góry, że powinnam przyjść na świat. Przyszłam. I co z tego mam? Łzy i kamień zamiast serca. O nic nie proszę, tylko chciałabym, żeby dał mi wzajemną miłość, która dałaby jej ukojenie. || gieenka
|
|
|
|