  |
|
Zagram sobie w jakąś gierkę, żeby wygonić myśli z mojego umysłu. || gieenka
|
|
  |
|
Chciałabym uwierzyć, że to wszystko się jakoś ułoży. Tata ze mną porozmawia o tym co u mnie, a nie o tym co mam zrobić w domu. Mama wróci, bracia przestaną mną gardzić... Prawie jak w historii "Kopciuszka", tylko ona miała swojego księcia,a ja? Ja nawet tego nie mam. Mam jedynie garstkę przyjaciół, z którymi się nie widuje bo to przyjaźnie internetowe... || gieenka
|
|
  |
|
Widzę w nim mojego anioła. || gieenka
|
|
  |
|
Setki wspomnień, więc podpierać muszę głowę dłonią
Są rzeczy co bolą, co wolą raczej nie wychodzić na wierzch
Tylko topić się na dnie
Więc proszę nie dręczcie mnie. || Grammatik
|
|
  |
|
Przychodzi ktoś i twój świat się jebie. Znów... || gieenka
|
|
  |
|
Pomyślała o nim i zaraz dostała od niego sms'a Lubie gdy tak czyta mi w myślach. Widzę w nim mojego anioła. Jest nim. || gieenka
|
|
  |
|
Są więzi sobie pisane, nieważne czy dane osoby się rozejdą, nieważne na ile. One wrócą do sobie bo są już zapisane. || gieenka
|
|
  |
|
To nie kwestia nauki, to rozwiązania i wyciąganie wniosków nauczyły mnie iść przez życie. || gieenka
|
|
  |
|
Chłopczyku masz takie wielkie mniemanie o sobie, że szkoda mi ciebie rozczarowywać... Nie wcale mi ciebie nie szkoda, ale to co mówisz jest wprost proporcjonalne do twoich stwierdzeń... Znalazłam w tym pozytyw. Działa to jak energia kinetyczna, której nie rozumiem, zresztą jak całej fizyki. || gieenka
|
|
  |
|
Chciałabym zmienić świat tzn ludzi na nim żyjących, ale jak skoro nie jestem wstanie zmienić siebie. || gieenka
|
|
|
|