 |
|
III. Nikt nie miał pojęcia, że oddawała się ludziom, aby zapewnić im szczęście. Nikt nie miał pojęcia, że wierzyła w każdego o wiele bardziej niż mówiła. Nikt nie miał pojęcia, że oddawała swoje szczęście w zamian za odrobinę szczęścia obcych osób. Bo uśmiech obcej osoby zawsze dodawał jej skrzydeł. Radość, którą widziała w oczach ludzi, którym pomagała zawsze ją umacniała. Bała się i chciała uciekać od tego. Bała się życia, więc wolała je zniszczyć. Bała się otwartości, choć wiedziała, że nie ucieknie przed swoim prawdziwym obliczem. Wiedziała, że nie jest w stanie oszukać przeznaczenia, w które tak wiele osób wątpi.
|
|
 |
|
Czuję pustkę, która przepełnia moją duszę.
Czuję samotność, której nie pozwalam odejść z mojego serca.
Czuję tęsknotę, którą zatrułam swoje ciało.
|
|
 |
|
Chciałabym zapomnieć choć na chwilę o przeszłości. Chciałabym zacząć żyć tak, jak należy, ale wiem, że to niemożliwe, bo przecież nie stać mnie na takie życie, które będzie poukładane i zgodne z zasadami. Nie wiem czy mam siłę, aby przetrwać to co się dzieje. Nie mam pojęcia, czy chcę to wszystko przetrwać i przeżyć, bo ile można się użalać nad tym wszystkim? Jak długo można walczyć z życiem, które wcale nie jest łatwiejsze, ale z każdym nowym dniem trudniejsze? Każdy mówił coś innego, każdy obiecywał złote góry, ale kiedy przyszło co do czego, to każdy się ulotnił, każdy wybrał inną życiową ścieżkę nie przejmując się i nie zastanawiając się nad tym jaki ból pozostawił za sobą. Bo przecież nie bierze się przeszłości ze sobą. Bo z przeszłością nie można żyć w zgodzie. Jedynie ja mam takie czasami zjechane życie, że nie umiem się uwolnić od bólu i wspomnień, które wyniszczają moje serce z dnia na dzień.
|
|
 |
|
Odrzućmy swe maski, żarty i śmiechy. Usiądźmy gdzieś cicho, o wszystkim rozmową poznajmy na nowo.
|
|
 |
|
Nie boję się zbyt wielu rzeczy. Taki już jestem. Nieustraszony - jeśli można o kimś tak powiedzieć skoro jednak każdy się czegoś boi. Boimy się o bliskich. O nasze plany na przyszłość. Boimy się ludzi, którzy nas skrzywdzili. Strach ma wielkie oczy - mawiają. Jednak mój strach nie ma imienia. Nie ma też ciała, chociaż o kogoś się boję. Wiele przeszedłem i wiele rozumiem. Wiele sytuacji przypomina mi strach. Wiele dni spędziłem w zmartwieniu. Boję się śmierci ukochanej osoby. Prześladuje mnie to od dawna. Patrząc wstecz. Minęło wiele już lat. Ja wciąż ten sam strach pielęgnuję. Nie potrafię o inne ludzkie sprawy się bać.
|
|
 |
|
Życie składa się z wielu zdarzeń, które mają na nas mały lub duży wpływ. Niekiedy coś kończy się szybciej niż przypuszczaliśmy. Coś trwa krótko, a mimo to ciężko jest nam się z tym rozstać i wrócić do rzeczywistości. Mówimy, że widocznie tak miało być, że to lekcja na dalsze życie. A co jeśli to była nasza życiowa szansa, która już wygasła ? Przeżywamy niektóre sprawy, a po miesiącu o nich zapominamy.
|
|
 |
|
Każdy wraca do wspomnień. Rany się goja, ale blizny pozostają. Musimy z tym, żyć, nie ma innego wyjścia. Zawsze kiedy jest źle myślę o innych osobach, które maja o wiele gorsze problemy. Życie mija nam na zbieraniu kawałków naszego złamanego serca, a nie robimy nic, aby je potem poskładać w całość. Jeśli długo pozostaniemy w rozsypce to coraz ciężej będzie się podnieść, a w dzisiejszych czasach ciężko o kogoś kto bezinteresownie pomoże ci się podnieść. Wszystko co się dzieje w naszym życiu jest przygotowaniem na dorosłość, a prawdziwa miłość nadejdzie, szkoda że nie ma jej teraz. Tego wsparcia i codziennej obecności, ale kiedyś będzie i wtedy trzeba będzie się starać, aby trwała wiecznie z ta właściwa osoba. Nadzieja w tym, żeby druga osoba też miała takie nastawienie jak ja.
|
|
 |
|
Zjawiskowa. Powalająco oszałamiająca piękność.
|
|
 |
|
Poniedziałek pozostawił mnie bezsilnym. We wtorek narodziła się już nadzieja. W środę moje puste ramiona były już otwarte. W czwartek czekanie na miłość, czekanie na miłość. Dzięki gwiazdom jest już piątek. W sobotę płonę żywym ogniem. Przypuszczam, że w niedzielę nie przyjdę do kościoła. Będę czekał na miłość, czekał na miłość. Aż przyjdzie.
|
|
 |
|
I wtedy powiedziała: "Jest OK, zgubiłam się po drodze,
Ale jestem super-dziewczyną, a super-dziewczyny nie płaczą".
|
|
|
|