 |
|
Portale społecznościowe, ma je wiele osób. Udostępniają tam drobne rzeczy ze swojego życia, jeśli posiadają profil publiczny to każdy, powtarzam każdy może widzieć wpisy. Czy liczba znajomych jest ważna? Czy ważne są polubienia ? Co daje nam udostępniania naszego prywatnego życia innym osobą, nie lepiej spotkać się w gronie przyjaciół i porozmawiać ? Rozumiem, że łatwiej napisać coś w internecie i wiedzą wszyscy, dosłownie wszyscy. Zobaczyłam pewien filmik, który mnie zaskoczył, wiedziałam o tym, ale nie sądziłam, że jest to aż tak niebezpieczne. Nawet jeśli coś usuniesz to i tak ta rzecz zostaje zarchiwizowana. Myślcie co wysyłacie w internet, dużo osób chwali się co kupiło, gdzie było, co jadło, co piło, co robiło bądź dodaje zdjęcia dziecka np. na plaży w wakacje. Osoba, która jest w jakimś stopniu chora z łatwością pobiera te zdjęcia i przerabia je do celów o których nawet nam się nie śniło.
|
|
 |
|
Tak często Cię widzę.
Choć tak rzadko spotykam.
Smaku Twego nie znam.
Choć tak często Cię mam na końcu języka.
|
|
 |
|
Mogłaś być mnie pewna, wiedziałaś, że nie zawiodę, choćby świat płonął, zawsze byłbym przy Tobie. Widziałem w Tobie anioła, choć inni tylko głupią blond mordę. Ufałem jak nikt inny, oddawałem Ci siebie, zaufałem tylko Tobie jednej. Złamałaś mi serce - wyrwałaś kończyny, pożarłaś mą duszę. Femme fatale, okropne tych słów znaczenie dobija każdego dnia. Złamany, skomlący podrywam kolejne, następne dziewczyny zranione przeze mnie. Zabijam ich ufność, zabijam przyjemność. Przy nikim innym nie będzie jak ze mną. Łóżkowe ekscesy - kolejne przygody. Kiedy robie to dla sportu zaczynam myśleć, że może jestem chory. Stworzyłaś mnie takim. Jedyny romantyzm na jaki mnie stać to sny w których jesteśmy wciąż razem, choć wiem, że nienawiścią zabiłbym Ciebie w sposób ten sam, który zabił mnie. Spotykasz mnie czasem i nawet nie widzisz, wiesz kim jesteś? Cholerną śmiercią, co kosą swą macha i kolejny już dzień otwierasz me rany. Krew płynie, krew kapie. Zamykam swe oczy raz na zawsze.
|
|
 |
|
Płacz. Krzycz, jeśli musisz, ale nie pozwól by to Cię zniszczyło !
|
|
 |
|
Nawet u każdego tyrana łza jest w stanie wzbudzić wrażliwość.
W każdej straconej duszy jest szansa na cud.
Dla każdego marzyciela sen jest czymś bezgranicznym.
Jeśli w coś wierzysz.
|
|
 |
|
Pierwsze pokochał...
Później obiecywał...
Uciekłeś
Myślisz o mnie, kiedy kochasz się z nią?
Ona wie, że miałeś mnie kochać ! Teraz, żyję
moim własnym życiem.
Jesteś wyrzucony z mojego umysłu.
Marnuję za dużo czasu.
I zostawię Cię daleko za sobą.
|
|
 |
|
Tam gdzie jest wola, jest i droga, z resztą przepiękna.
Każda noc ma swój dzień, jak magicznie.
Jeżeli jest miłość w tym życiu - nie ma żadnych przeszkód,
których nie dałoby się pokonać.
|
|
 |
|
"Tak bardzo boję się stracić coś, co kocham, że nie chcę kochać niczego".
|
|
 |
|
Popatrz jak wszystko szybko się zmienia,
coś jest, a później tego nie ma.
Człowiek jest tylko sumą oddechów,
wiec nie mów mi, że jest jakiś sposób.
Chciałbym coś wiedzieć teraz na pewno,
to moja udręka, to jej sedno.
Wiem tylko, że wszystko się zmienia,
coś jest, a później tego nie ma.
To nie ściema,
każda historia ma swój dylemat.
Ma swój początek i koniec jak poemat,
nowy temat, kreci i nęci, a później umiera.
Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie
jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie.
Dobre momenty, jak fotografie,
zbieram w swej głowie jak w starej szafie.
|
|
 |
|
Słowa są ważne, ale nabierają wartości tylko wtedy, kiedy idą w parze z czynami !
|
|
 |
|
A ja wciąż ją kocham... i kurwa chyba umrę tutaj dziś.
|
|
  |
|
GIEENKA:
Teraz rozumiem dlaczego ludzie,
Ktorzy wyjeżdżają tak rzadko wracają. Po prostu nie potrafią znieść tych kolejnych pożegnań, łzy wykańczają. Mimo, iz twierdzą, że nienawidzą swojego dotychczasowego życia, w jednej chwili zauważają, że jednak nie bylo ono takie złe, że problemy, z którymi się zmierzali są poprostu małe, naprawdę małe, że dotychczas te problemy w sumie nie były problemami.
|
|
|
|