 |
|
"Masz wrogów? To dobrze. To znaczy, że chociaż raz w życiu komuś się postawiłeś" Eminem
|
|
 |
|
Bóg uczynił nas najlepszymi przyjaciółkami, bo dobrze wiedział ,że nasze mamy nie dały by sobie rady gdybyśmy były siostrami:D
|
|
 |
|
i te pytania mamy przy powrocie z imprezy . ' ty tańczysz Waka Waka czy próbujesz chodzić ? ' . :D
|
|
 |
|
Nie jestem ideałem ,nie próbuje nim być , ale nikt nie będzie mówił mi jak i gdzie mam iść ..
|
|
 |
|
Szkoda , że moda na bycie skurwysynem ,
kozak jest ten co naubliżał swojej dziewczynie ..
|
|
 |
|
Czy te oczy mogą kłamać ?
Jej oczy nie kłamią ,
zabiłaby za mnie ,
zamordowałbym za nią
|
|
 |
|
Istnieją tylko dwa dni w roku, w których nic nie może być zrobione . Jeden nazywamy wczoraj, a drugi jutro. Dzisiaj jest właściwy dzień, aby kochać, wierzyć i żyć w pełni .
|
|
 |
|
Niesamowite jest to jak bardzo jesteś mi pisany.
|
|
 |
|
Kocha każdy milimetr mojego ciała i kazdy zakamarek duszy. Nierówne cycki,pieprzyki na plecach i zielone oczy,hedonizm,ogień w oczach,wrażliwość. Kocha patrzeć na mnie gdy śpię i bezpretensjonalnie ślinie poduszkę. Chodze po domu calkiem naga nucąc coś pod nosem i najpiękniejsze jest to,że oprócz pożądania w Jego oczach maluję się duma. Duma z posiadania mnie. To takie irracjonalne. Jak mozna czuc sie dumnym z posiadania kogoś kto wiecznie drwi,nie zmywa i zapomina o Twoich urodzinach. Jak mozna kochac tak mocno kogoś kto zniszczył Ci tak wiele i pozbawił wiary w lepsze jutro. Nie moge pojąć dlaczego wciąż przytula mnie tak,ze wszystko inne mogloby nie istniec,dlaczego pozwolil mi na to,zebym streściła w Nim caly swój swiat,dlaczego uczynil mnie szczęśliwą mimo całego bagażu jaki niosę na barkach? Nasza milosc nie zna granic,drwi z moralności i kipi niedosytem. Nie moglo byc piękniej. Dziekuje Ci. / nervella
|
|
 |
|
Jest tak blisko jakbyśmy były jednością,nierozerwalną. Jej kasztanowe włosy łaskoczą mnie po szyi. Brązowe oczy są ciemniejsze niż zawsze . Błyskiem mówią do mnie o miłości. Tak pięknie mówią przy akompaniamencie Jej oddechu.. Jej policzki pokrywa delikatny rumieniec. W powietrzu unosi się delikatny zapach Jej wspaniałego ciała. Rozchyla bezwiednie wargi ,które barwą przypominają najpiękniejszą różę. Dotykam Jej ciała. Jest tak delikatne.. Opuszkami palców błądzę po miejscach ,które są tak dobrze mi znane... Składa delikatny pocałunek na moich wargach ,a ja wpadam w odchłań. Zniewolona przez Nią jestem w stanie zrobić wszystko,by usłyszeć Jej urwany oddech...
|
|
 |
|
Noc...tak bardzo ciemna i cicha. Znów nie mogę spać,wiesz? Tak strasznie tęsknię... Chcę,żebyś tu była. Chcę skryć się w Twoich ramionach i poczuć spokój. Bezpieczeństwo,które tylko Ty możesz mi dać swoją obecnością. Chcę,żeby Twa dłoń otarła mi łzy,które boleśnie spływają po policzkach. Chcę czuć Twoje ciało przy swoim... Brakuje mi Ciebie,wiesz? Bardzo. Tylko Tobie chcę dawać miłość. Mam Jej w sobie tak wiele...Proszę,zabierz ją ode mnie.. Nie chcę brać,chcę dawać. Proszę,zabierz ją...
|
|
 |
|
Za parawanem słów kryją się nasze myśli.
|
|
|
|