 |
|
Jestem smutna bo ktoś kogo kochałam cierpi. Nie chce nawet mi się powiedzieć " a nie mówiłam".Nie na tym to wszystko polega. Myślałam,że będę się cieszyć kiedy pozna uczucie zranionego sera. I poczuje się tak ja ja kiedyś.Wtedy kiedy nakarmił mnie szczęściem,a potem zabrał mi je.Usunął je całe z mojego wnętrza. Ale nie potrafię. To tylko utwierdziło mnie w przekonaniu,że kochałam miłością prawdziwą,miłością dojrzałą jak na swój wiek/hoyden
|
|
 |
|
Lubie gwiazdy.Słyszały one już tyle wyznań miłości,widziały tyle zakochanych par cieszących się ich istnieniem.Są niezbędne niebu nocą.Lubię je.One od wieków mają za zadanie spełniać życzenia.Ktoś tak wymyślił,bo każdy potrzebuje trochę magii w tej okrutnej rzeczywistości/hoyden
|
|
 |
|
Na obrazkach zwykłych dni przewija się smutna rzeczywistość. Gdzieś tam,zupełnie niedaleko,przy osiedlowym sklepiku stoi pijak,znieczulając się butelka taniego wina,która jest teraz dla niego całym światem. To smutne.Był on kiedyś szanowanym biznesmenem. Kawałek dalej prostytutka poprawia makijaż.To smutne.Kobieta ta miała męża,była kochającą matką. Wypadek zabrał jej rodzinę. Dla niej skończył się świat. Dwie ulice dalej w renomowanej podstawówce chłopiec uderzył swoją koleżankę. To smutne. Zamożni rodzice zajęci swoimi sprawami nie interesują się nim. A on uparcie usiłuje zwrócić na siebie ich uwagę. Tak bardzo chce wyszarpać od nich trochę miłości i zainteresowania. Ulicę dalej porzucone dziecko płacze w kącie swojego pokoju,który tak naprawdę nie jest jego własnością.Należy tylko do placówki,do Domu Dziecka. Tak bardzo brakuje mu rodziców,tamtego azylu i bezpieczeństwa.
XXI wiek.I jego ofiary.Czy twoje problemy nadal wydają się nie do rozwiązania?/hoyden
|
|
 |
|
On wciąż wracał do tego samego schematu. Kłamał i ranił. Pewnego dnia coś we mnie pękło.Zrzuciłam z siebie ciężar jego kłamstw,jego słów. Spakowałam mu walizki. Czując wciąż intensywnie zapach jego ubrań. Niedobrze mi się od niego robiło.To tylko utwierdziło mnie w przekonaniu,ze słusznie postępuje wyrzucając go ze swojego życia.Wolałam być sama,niż samotna trwając przy nim. Wypalając się,tracąc siły. Odchodząc podziękował mi za kawał wspólnie spędzonego życia. Nie awanturował się.Odszedł z miną zbitego psa.Zrozumiał jakim był draniem.Może miał jeszcze szanse nie przegrać swojego życia.Tak jak przegrał naszą miłość/hoyden
|
|
 |
|
Jeźeli inna kobieta powie Ci komplement na temat jakiejś rzeczy, która masz tzn., że ona ma taką samą tylko, że ładniejszą xD
|
|
 |
|
Miała bardzo starą duszę, nie z tej epoki...
|
|
 |
|
czasem boję się , że ktoś inny zauważy to jak słodkie są twoje dołeczki w policzkach . albo dostrzeże twoje mega niebieskie patrzałki . albo wiesz ? że zobaczy jak śmiesznie się uśmiechasz gdy słyszysz swoją ulubioną piosenkę . boję się po prostu , że ktoś może odkryć w tobie to , co ja odkryłam . że ktoś może widzieć w tobie tego ideała , w którym ja się zakochałam . po prostu . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
czasem zamiast im zazdrościć po prostu współczuję . żyją w tak słodkiej nieświadomości , że aż robi się to żałosne . nie wiedzą nic o życiu i jest im fajnie . mogą się bawić całe dnie , śmiać beztrosko i przejmować tym , kiedy mama zawoła ich do domu na obiad , który wydaje się czymś koszmarnym . dziewczynki wierzą w księcia na białym koniu z którym będą mieć cudowne życie , a chłopcy robią wszystko , by tak było . żyją jak w bajce , nie mając o tym pojęcia . jest przewspaniale , ale przecież to wszystko pryśnie jak zły sen . i kiedyś , pewnego dziwnego dnia powita ich zwyczajna rzeczywistość . /tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
zmienił mnie. mój światopogląd na świat. nauczył tęsknić, tego że warto czekać. nie zatracać się w litrach alkoholu, sztangach fajek czy ustach przypadkowych kolesi. pokazał mi jak to jest wykraczać ponad miłość, która boli, nie fizycznie ale psychicznie.kochać, do tego stopnia że nic nie jest w stanie pozbyć się tego uczucia. /slaglove
|
|
 |
|
Chciałabym, abyś kiedyś, bez względu na wszystko co zrobię lub powiem, przytulił mnie, nie mówił jaka jestem, nie krytykował, nie krzyczał, żebyś chociaż raz uświadomił sobie że ja jestem ci potrzebna.
|
|
 |
|
Nie chcę, żebyś mnie lubił. Lubić można psa biegającego przed twoim domem i szczekającego na ludzi przechodzących po chodnikach, albo swój kubek, w którym co ranek pijasz malinową herbatę ze słodzikiem. Chcę, żebyś darzył mnie uczuciem tak mocnym, że sam nie będziesz wiedział jak je wyrazić słowami. Kochał to za mało. Kochać można swoją rodzinę, przyjaciela lub wujka mieszkającego kilkaset kilometrów od Ciebie. Chcę, żebyś się ode mnie uzależnił, żebyś zasypiając myślał o mnie a nie o dniu jutrzejszym. Chcę żebyś darzył mnie miłością taką bezgraniczną, która przetrwa wszystko. [ afteer ]
|
|
 |
|
Tylko On jeden wie jak bardzo za Nim tęsknię. Tylko On jeden wie jak mocno Go kocham ! ♥ [ ciamciaa ♥ ]
|
|
|
|