 |
|
Gdyby oczy nie płakały, a usta się wciąż śmiały. / Rahim
|
|
 |
|
Nie stać cię na mnie, i nie mówię tu o pieniądzach .
|
|
 |
|
dziewczyny przestańcie być naiwne. Rozstaliście się? Zostawił Cię? To bierzcie się za siebie! Zadbajcie o własne samopoczucie, samorealizacje i akceptacje samej siebie. Przestańcie się nad sobą użalać, to niczego nie cofnie, ale pogorszy sprawę. Nie liczcie na to, że przyjdzie do Was z podkulonym ogonem, czy z przeprosinami! Nie wiążcie już z nim żadnej przyszłości. Spróbujcie odizolować Wasze myśli od jego osoby. Nie warto, zatracać się w tym, poświęcać swój wolny czas na rozkładaniu na czynniki, wszystkiego, co do Was powiedział, co zrobił. Znalazł sobie kogoś? To niech sobie będzie szczęśliwy! Najwidoczniej z Tobą nie było mu dobrze. I to był prawdziwy powód rozstania. Jeżeli w związku nie byliście oboje na 100% usatysfakcjonowani, dobrze, że to się skończyło. Żyjcie dalej, wiem że jest ciężko, ale do cholery jasnej to Wasze życie!!! - Z FEJSA OD JAKIEJŚ CHOLERNIE MĄDREJ KAROLINIE , NIE ZNAM CIE , ALE CIE UWIELBIAM.
|
|
 |
|
Nie marnuj swojego życia u boku kogoś kto nie jest ciebie wart. Nie tkwij w czyms tylko ze względu na przyzwyczajenia. No bo po co? każde przyzwyczajenia można zmienić .
|
|
 |
|
NIENAWIDZE CIE KURWA , I BĄDŹ TEGO ŚWIADOM
|
|
 |
|
i żebyś był pewien - kiedyś podziękuję Ci za to, że byłeś palantem, bo dzięki Tobie mam szanse na prawdziwą miłość z kimś innym.
|
|
 |
|
Tyle razy o nim wspominała, czemu nie zwróciłam na to uwagi? Czemu tyle razy ignorowałam jej słowa? Zmieniła się. Moja przyjaciółka wyrosła na niezależną nastolatkę. Teraz, po 2 latach, czytając stare archiwum, na mojej twarzy pojawia się uśmiech, nie można go opanować. Była w nim zakochana.. BYŁA, teraz moja kolej. Przyjaciółką zostanie na zawsze. Może o tym nie wie, ale dla mnie jest najlepszą z wszystkich znajomych. Mimo, że już jest w innym otoczeniu, ma swoich znajomych, i tak jest mi bliska. /mb
|
|
 |
|
Szybując w bezkresie najbardziej czułych uczuć.
|
|
 |
|
Też mam uczucia, tak jak każda inna istota na tym świecie. Czemu próbujesz mnie ich pozbawić? Chcesz bym Cię znienawidziła za to, że jesteś takim skurwielem, który rani wszystkich na każdym kroku. Nawet spojrzeniem potrafisz wywrzeć presję, doprowadzając do panicznego strachu i chęci ucieczki przed Twoim zabójczym wzrokiem pełnym nienawiści. Próbujesz wciągnąć mnie do swojego świata, ale niestety nie pozwolę Ci na to. Narkotyki, alkohol, imprezy, mecze, na których zbyt często oberwałeś w twarz- to Twój świat. Nie chcę w nim uczestniczyć. Nie chcę na Ciebie patrzeć, nie chcę żebyś prowokował na każdym kroku kłótnie pomiędzy nami. Masz dwa inne oblicza. Przy mnie pokazujesz, że zależy Ci tylko na mnie i jestem centrum Twojego życia, Twojego świata. Przy kumplach obojętność, a jak już dojdzie do jakiejkolwiek rozmowy, to jest to pogardliwa i zawistna wymiana zdań. Jaki masz w tym cel ? Kim Ty jesteś do cholery ?!
|
|
 |
|
Mimo tego, że na spotkanie z Nim lecisz jak na skrzydłach, musisz uważać, żeby fałszywe przyjaciółki nie utworzyły przed Tobą ogromnego muru, w który jebniesz bez żadnych nadziei. /mb
|
|
 |
|
- No, ale powiedział, że zadzwoni...
- taa, na Wielkanoc i Boże Narodzenie zlożyć życzenia
|
|
|
|