 |
|
Michalina: Nie chciałam zjeść musli, to babcia powiedziała, żebym wracała, skąd przyszłam.
Michał: Przecież lubisz musli.
Michalina: Ale nie, jak tęsknię.
|
|
 |
|
Ale nie wiesz jak to boli gdy zapomnisz jak się kocha.
|
|
 |
|
Zapomnij o mnie ,nie ma mnie od teraz ,to rzeczywistość ten przymus wywiera.Wykasuj mój
telefon to proste widzisz? Wczoraj mnie kochałaś dziś mnie nienawidzisz.
|
|
 |
|
Tu nadzieja umiera ostatnia ,zabiera marzenia,zaciera spojrzenia zwierciadła wspomnienia
upadała bez mienia ,zabiera sumienia ,a prawda nie ma znaczenia kiedy upada martwa.
|
|
 |
|
I nie mów mi, co jest słuszne. Wystarczająco długo nad tym myślę, zanim usnę.
|
|
 |
|
Suma pocałunków dzielona przez ilość cierpienia daje równowagę obu czynników.
|
|
 |
|
Przez chwilę widziałam Cię w tłumie. Później odkryłam, że ludzie którzy zostali
rozdzieleni z kimś, kogo kochają, często dostrzegają ukochaną osobę w obcym człowieku.
To ma jakiś związek z tym, że część mózgu odpowiedzialna za rozpoznawanie ludzi jest
przegrzana i zbyt szybko reaguje. Ta okrutna sztuczka umysłu trwała zaledwie kilka
chwil, ale to wystarczyło, żebym poczuła wręcz fizycznie jak bardzo Cię potrzebowałam.
|
|
 |
|
A teraz spójrz mi w oczy i powiedz, że nic nie czujesz. patrz prosto w moje źrenice,
i obserwuj jak z moich oczu wyłaniają się łzy. przyjrzyj im się bardziej, a
zobaczysz w Nich swoje odbicie w kształcie serca.
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że pewnego dnia będziemy wracać do jednego domu, zasypiać i budzić się w
jednym łóżku. Jeść śniadanie w jednej kuchni. Parzyć sobie nawzajem kawę po
nieprzespanej nocy. Dawać sobie całusa przed wyjściem. Dzwonić do siebie tysiąc razy
wtedy, gdy jesteśmy osobno, a potem znów wracać do siebie.
|
|
 |
|
Nie dziw się, że mnie nie ma. Skoro nie zrobiłeś nic, żebym została.
|
|
 |
|
Jeśli ktoś za Tobą tęskni to znaczy, że musieliście przeżyć razem kilka wspaniałych
chwil. Wymieniliście się uśmiechami, spojrzeniami i być może sercami.
|
|
 |
|
Czas jest postacią tęsknoty. Daje odczucie pewnego niedosytu w świecie przepełnionym wspomnieniami z przeszłości. Daje cenną lekcje życia, uświadamiając nam dokładnie, w którym momencie popełniliśmy błąd i kto był nas wart pomimo wszelkich starań. Czas przemija. Z sekundy na sekundę tracimy go, gdy wraz z mrugnięciem naszych powiek ulatnia się pośród szarej rzeczywistości. Ślepo zatracamy się w przeszłości, nie doceniając wyższej materii owoców czasu teraźniejszego. Jest w tym pośrednia ingerencja czasu, ale także tkwi to w nas samych, jak i również w jakiejś nieokiełznanej sile wyższej. A gdyby tak beztrosko docenić teraźniejszość? Było by to rozwiązaniem na nasze wszelkie zmartwienia. To nie takie proste odciąć sie od przeszłości, to zrozumiale, ale jeśli naprawdę tego pragniesz to zadziałaj wszystkimi możliwymi siłami, by to zmienić.
|
|
|
|