 |
|
wsypywanie płatków do miski ciepłego mleka z ledwo co otwartymi oczami. włóczenie się niczym zombie do łazienki z czekoladowymi resztkami pomiędzy jedynkami. zero myśli o tym, że może warto byłoby wyprostować włosy czy zrobić choć lekki makijaż. byle co i plażówka. pościeranie się, pocięcie, powybijanie niektórych części ciała, plus ciągły uśmiech. prysznic i powrót na piasek, by wrócić późnym wieczorem i paść wprost do łóżka. mimo przeciągającego się niemiłosiernie roku szkolnego, wakacjami pachnie!
|
|
 |
|
Leżeliśmy w wysokiej trawie, gdzieś na skraju lasu, kilometry od miasta. On zerwał źdźbło i musnął nim mój policzek. - Czuję się tu z Tobą jak w raju - uśmiechnął się. Przymknęłam oczy ciesząc się jego dotykiem na moim rozgrzanym czerwcowym słońcem ciele. - Masz taką delikatną skórę, Kocham Cię. Nigdy wcześniej nie pragnęłam mężczyzny tak mocno jak jego. Kochaliśmy się zachłannie, spragnieni siebie i głodni nowych doznań. Potem całowaliśmy się na łące i znowu się kochaliśmy. Tym razem smakowałam jego ciała powoli, niespiesznie, jakby wierząc, że mamy dla siebie mnóstwo czasu. Całą wieczność. [psycholandiaaa]
|
|
 |
|
Nie mogę wybaczyć sobie tego jak dużą część życia zabrał mi ten facet.
|
|
 |
|
Oni zawsze zdradzają , rozumiesz? A czy ich ciągnie do fiuta czy do cycków to w ogóle nie ma znaczenia.
|
|
 |
|
nadal pamiętam pierwszy uśmiech, pierwsze spotkanie, pierwszy namiętny pocałunek , te nasze wymieniające się spojrzenia, pamiętam wszystko związane z tobą... tak tęsknię. // podjaaraany
|
|
 |
|
byliśmy tak blisko siebie ,że aż zabrakło miejsca na uczucie.
|
|
 |
|
Najgorsze jest to, gdy facet po najgorszym świństwie przychodzi z kwiatami. Może chce żebyśmy patrzac na nie... pamiętały o tym co zrobił. [psycholandiaaa]
|
|
|
|