 |
|
Szkoła uczyła nas przede wszystkim, jak zapamiętywać. Życie z kolei pokazało nam, że rozsądniej jest zapominać. / Kavu Zet.
|
|
 |
|
Widziałam dużo przez tamten czas. Nalane kieliszki, pożądanie w oczach fejmów, pełne popielniczki i puste slogany na murach, gdy wracałam nocnym autobusem. Smutne oczy kilku panien, chyba z mojego powodu, bo nie wcale nie byłam święta. Podane dłonie, drewniane ławki i przepełnione tramwaje. Nieodebrane połączenia, setki nieodebranych połączeń i niewypowiedzianych słów. Pusty portfel, pełny portfel. Prezerwatywy w kieszeni, różańce w dłoniach i piosenki w głośnikach. Niedoczytane książki, uciekanie w poezję i pisanie wierszy. "Nieprzespane noce, seks, urwane filmy, rap" - fragment dorosłości, o którym nie mówi się własnym dzieciom. Widziałam wiele przez ten czas, ale nadal mam tak samo niebieskie oczy. Czasem, by odnaleźć siebie, trzeba pozwiedzać manowce. / Kavu Zet.
|
|
 |
|
- T. mówi, że ma "całe życie z wariatami", oprócz niedzieli i świąt. Ja tak mam nawet w domu. - Bo tylko wariaci są coś warci. / < 3
|
|
 |
|
"Świat wydaje się piękny, bezpieczny, kiedy od prawdy dzielą nas milimetry."
|
|
 |
|
Pewne rzeczy nie są warte bólu, nawet jeśli potrafisz go przeżyć.
|
|
 |
|
Przez Ciebie wpadłem w głęboką depresję. Już teraz nie wiem kim jestem./ Myslovitz
|
|
 |
|
"Nie chcę nieba w nagrodę i piekła za karę. Czasem ktoś powiedział, że mam jakiś talent."
|
|
 |
|
Mam jasno sprecyzowane poglądy, ale szanuję zdanie innych. Czasem wydaje mi się, że dostrzegam więcej,ale być może faktycznie po prostu mi się tak wydaje. Za dużo czytałam wierszy, by móc być dopasowana tak do końca. Nie umiem być tak do końca taka jak one. Ciężko mi żyć tak jak reszta, chyba z powodu wyjątkowo rozwiniętej świadomości, którą próbowałam wielokrotnie stępić. Jestem jak drzazga. Nie jestem duża, ale mogę sprawić ból. Doskonale zdaję sobie z tego sprawę i żałuję, że nie umiem być zwyczajna i przyjmować pokornie to, co przynosi mi los. Mam dwadzieścia parę lat i przeżyłam już tyle, że 'o ja, pierdolę' i wcale nie chcę umierać, i wciąż chcę więcej, a przecież tak się nie da... Tętno powoli robi się coraz słabsze i coraz trudniej się oddycha. Mimo to nie poddaję się i chwytam się wszystkiego, by nie zapaść się w przepaść. / Kavu Zet.
|
|
 |
|
No i co kurwa, że tęsknie? Nie robię Ci tym przecież krzywdy, no nie?/ASs
|
|
 |
|
Feministki uparcie powtarzają, że powinniśmy otworzyć granice, ba - własne domy dla uchodźców. Może i wyjdę w tym momencie na osobę niepoprawną politycznie, ale jebać to. Jestem przeciwna temu. Po pierwsze: kultura Syryjczyków znacznie różni się od kultury europejskiej. Podejrzewam, że niewielu z nich posluguje się językiem angielskim, więc (nawet jeżeli są wykształceni) będą zdolni głównie do pracy fizycznej, albo nie będą zdolni do pracy wcale, tłumacząc to przeżytą traumą wojenną. Po drugie: większość Polaków jest przeciwna, a to oznacza jedno: bunty obywateli. Czy naprawdę chcemy zamieszek na tle narodowościowym i religijnym? Polska staje się powoli krajem laickim, co w połączeniu z islamską religią może doprowadzić do olbrzymiej zmiany kulturowej. Warto się nad tym zastanowić nim będzie za późno. / Kavu Zet.
|
|
|
|