głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika demonioss

Z pogardliwym uśmiechem patrzyła na grupę ludzi  którzy kiedyś byli jej towarzystwem. W tamtych czasach nie zdawała sobie sprawy  jak potrafią być fałszywi. Dziś zmądrzała  zaczęła zauważać  że w ich świecie liczą się tylko pieniądze  zabawa. Nie było miejsca na szczere relacje między ludzkie.

malyszowa dodano: 14 października 2011

Z pogardliwym uśmiechem patrzyła na grupę ludzi, którzy kiedyś byli jej towarzystwem. W tamtych czasach nie zdawała sobie sprawy, jak potrafią być fałszywi. Dziś zmądrzała, zaczęła zauważać, że w ich świecie liczą się tylko pieniądze, zabawa. Nie było miejsca na szczere relacje między ludzkie.

najsmutniejsze jest to  że przyszła jesień  następnie nadejdzie zima  wiosna  lato. minie rok  dwa lata  dziesięć... a ja nadal będę w Tobie zakochana.   paktoofoonika.

malyszowa dodano: 14 października 2011

najsmutniejsze jest to, że przyszła jesień, następnie nadejdzie zima, wiosna, lato. minie rok, dwa lata, dziesięć... a ja nadal będę w Tobie zakochana. / paktoofoonika.

Nie rozmawiała z nikim  nie potrafiła. Bała się  że przy jakiejkolwiek rozmowie rozklej się jak małe dziecko. Nie miała już sił by się kontrolować i udawać  że jest szczęśliwą.

malyszowa dodano: 13 października 2011

Nie rozmawiała z nikim, nie potrafiła. Bała się, że przy jakiejkolwiek rozmowie rozklej się jak małe dziecko. Nie miała już sił by się kontrolować i udawać, że jest szczęśliwą.

Spojrzenia pełne emocji.

malyszowa dodano: 13 października 2011

Spojrzenia pełne emocji.

Nie radziła sobie z niczym. Czuła jak życie ucieka jej przez palce. Zdawała sobie sprawę  że to uczucie do niego niszczy ją. Prowadzi do stanu  w którym wszystkich dookoła opierdalała o nic  przez co bliscy odchodzą. Jednak nie potrafiła tego zmienić.

malyszowa dodano: 13 października 2011

Nie radziła sobie z niczym. Czuła jak życie ucieka jej przez palce. Zdawała sobie sprawę, że to uczucie do niego niszczy ją. Prowadzi do stanu, w którym wszystkich dookoła opierdalała o nic, przez co bliscy odchodzą. Jednak nie potrafiła tego zmienić.

Próbowała się śmiać  niestety nie udawało się jej. W głosie słychać było drżenie  gorycz i żal. Nie umiała pogodzić się z prawdą  której nie chciała dopuścić do siebie. Przecież kochali się oboje  miłością zesłaną od Boga. Szkoda  że nie akceptowaną przez ludzi.

malyszowa dodano: 13 października 2011

Próbowała się śmiać, niestety nie udawało się jej. W głosie słychać było drżenie, gorycz i żal. Nie umiała pogodzić się z prawdą, której nie chciała dopuścić do siebie. Przecież kochali się oboje, miłością zesłaną od Boga. Szkoda, że nie akceptowaną przez ludzi.

Nigdy w życiu nie widziała Go w takim stanie. Jego oczy były pełne strachu i załamania. Nie potrafiła mu pomóc. W jego położeniu słowa były zbyt banalne  musiała się wykazać odwagą i cierpliwością  trwając przy nim.

malyszowa dodano: 13 października 2011

Nigdy w życiu nie widziała Go w takim stanie. Jego oczy były pełne strachu i załamania. Nie potrafiła mu pomóc. W jego położeniu słowa były zbyt banalne, musiała się wykazać odwagą i cierpliwością, trwając przy nim.

Smutek na nowo zagościł w jej duszy.

malyszowa dodano: 12 października 2011

Smutek na nowo zagościł w jej duszy.

Widziała dwóch swoich   najukochanszych facetów  stojących twarzą w twarz  posyłali sobie wrogie spojrzenia. czuła  że awantura wisi w powietrzu. Łzy ciekły jej po policzkach  ciało drżało z bólu  ręce bezwładnie opadły gdy tylko chciała ich rozdzielić. Strach paraliżował ją  wiedziała  że nie da rady ich rozdzielić.

malyszowa dodano: 10 października 2011

Widziała dwóch swoich, najukochanszych facetów, stojących twarzą w twarz, posyłali sobie wrogie spojrzenia. czuła, że awantura wisi w powietrzu. Łzy ciekły jej po policzkach, ciało drżało z bólu, ręce bezwładnie opadły gdy tylko chciała ich rozdzielić. Strach paraliżował ją, wiedziała, że nie da rady ich rozdzielić.

Jak nigdy wanna pełna piany i kieliszek czerwonego wina  nie pomogły. Tym razem jej  problem byl zbyt poważny.

malyszowa dodano: 10 października 2011

Jak nigdy wanna pełna piany i kieliszek czerwonego wina, nie pomogły. Tym razem jej problem byl zbyt poważny.

Ofiara bezradności.

malyszowa dodano: 10 października 2011

Ofiara bezradności.

Szeptem modlę się do uśpionego nieba.

malyszowa dodano: 10 października 2011

Szeptem modlę się do uśpionego nieba.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć