 |
|
Nie wiem, jak to coś nazwać. Nie wiem, czy to zasługuje na jakąkolwiek nazwę.
Nie wiem co to jest, ale muszę przyznać, że skutecznie uprzykrza mi życie.
Głos, który nie wybrzmiewa. Podszywa się pod moje myśli.
Działa bardzo destrukcyjnie.
Pragnę się go pozbyć, ale sama nie potrafię.
Staczam, więc z nim walkę.
|
|
 |
|
Lubię patrzeć na niego ukradkiem. Kątem oka zerkać na jego postawną budowę ciała. Na ten szczery i wyjątkowy uśmiech. Zniewalające z nóg tęczówki. Każdą przerwę spędzam na bezinteresownym zatapianiu wzroku w jego osobie. Jest mi z tym dobrze. Stoję i podziwiam wiedząc, że nigdy mnie nie zrani. Nigdy nie dowie się o moim istnieniu.
|
|
 |
|
Na choćby jeden krótki dzień i noc, na parę chwil pożyczę Cię i obiecuję, że w idealnym stanie
oddam cię... ♥
|
|
 |
|
"Gdy milczysz, masz przynajmniej święty spokój, ale czy to pomaga? Dusisz w sobie ból, który się kumuluje, w kolejnym fałszywym uśmiechu, coraz więcej bólu i jest coraz gorzej, ale masz spokój. Nikt nic nie wie. Nie wiem, które zło jest gorsze..."
|
|
 |
|
"Jest głęboka, ciemna noc. Siedzę w łóżku [...], dobiega mnie jakaś muzyka. Nie, to tylko w mej głowie szum. Siedzę, tonę i tonę we łzach. Bo jest mi smutno, bo jestem sam. Dławi mnie strach."
|
|
 |
|
"Nie mówmy o uczuciach, po prostu bądźmy. Nie odzywajmy się, nie mówmy nic. Tak po prostu zamilczmy, jakby odebrano nam głos. Zostańmy tutaj, jakby to miejsce było jedynym na świecie. Pocałuj mnie tak, jakby był to nasz ostatni pocałunek. Przytul mnie jakbym miała za chwilę upaść i więcej nie powstać. Spójrz mi w oczy, zobaczysz siebie jak na tle nieba. Zostańmy przykładem, że nigdy nie wolno się poddawać, jeśli uczucie jest prawdziwe."
|
|
 |
|
"Jestem dla Ciebie, dla siebie bym już nie żył..."
|
|
 |
|
Silence is the most powerful scream.
|
|
 |
|
Nienawidzę tego uczucia, gdy nagle czujesz się przygnębiony bez żadnego ostrzeżenia, bez oczywistego powodu. Po prostu to się dzieje, czujesz się pusty i beznadziejny, czujesz się zmęczony tak, jakbyś już nigdy miał nie ruszyć na przód. I kiedy ktoś pyta Cię 'co jest nie tak?' nie potrafisz odpowiedzieć, bo nic nie przychodzi Ci do głowy. Wtedy zaczynasz nad tym myśleć... i w tym momencie po prostu zdajesz sobie sprawę, jak dużo rzeczy jest nie tak.
|
|
 |
|
Upada. Znowu.
Każdego dnia. Po trochu.
Z marzeń wybudzona.
Życiem strudzona.
Bez ognia.
Podajcie mi fajki.
Chcę zapalić.
Puścić życie z dymem.
Powietrzem się dławić.
|
|
 |
|
"Przygryzam palce, jak czas pomiędzy.
Ciszą zatykam usta, by łez nie roniły.
Układam fakty wyszywane skrytym pragnieniem.
I wątpię...
Zegar biologiczny pędzi piaskiem w klepsydrze.
Blask oczu stłumiony przygasłą nadzieją.
Me dłonie odziane w tęsknotę.
I czuję...
Smak przepaści.
Woń żalu.
Dotyk samotności."
|
|
 |
|
"[...]Potrzeba drugiego człowieka, który pomoże, ostrzeże, upomni w imię dobra, życzliwości.
Potrzeba drugiego człowieka, który uratuje od rozpaczy.
Potrzeba człowieka wiernego, który nie zdradzi nie odejdzie,nie opuści, nie zdarzy się czas próby, niepowodzeń, klęsk, katastrof życiowych, gdy wszyscy się odsuną, potępią, zapomną, który pocieszy, podeprze, poda rękę, pozwoli uwierzyć siebie, przyniesie nadzieję i radość.
Bo miłość to bycie do dyspozycji, to gotowość do tego, by usłużyć, pomóc, przydać się, zaopiekować się.
To chęć, by być potrzebnym.
Czas jest zawsze tym egzaminatorem, przed którym nie ostanie się żadna złuda, zaślepienie”.
|
|
|
|