 |
|
"Znów jest jutro. A ja znów dziś boję się wstać, znowu wątpię, bo jestem sam. Znowu wątpię, bo nie chcę spaść znów bez nadziei na dno jeszcze raz...więc powiedz, że świat już poniesie nas. Bo czasem jest tak, że brak mi nadziei, bo boję się wstać, bo boję się spaść na dno jeszcze raz, by tam gnić jak kiedyś..."
|
|
 |
|
"I krzyczę "weź mnie ratuj!", kiedy patrzysz w moje oczy.
Ale nie chcesz tego słyszeć, nic nie mówisz i odchodzisz.
I znów płaczę. I chuj, że płaczę, co?"
|
|
 |
|
Nikt nie może mnie zniszczyć bardziej niż ja sama.
|
|
 |
|
"Smutek to uczucie jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi. Zanurzam się w wodzie, która ma płowy kolor rozkopanej gleby. Każdy oddech dusi. Nie ma niczego, czego można by się przytrzymać, niczego w co można by się wbić pazurami. Nie ma wyjścia trzeba odpuścić."
|
|
 |
|
"-Ty boisz się zmian? - spytałam. - Tylko jednej. - Jakiej? - Boję się zostać bez ciebie - rzekł bardzo poważnie. - Nigdzie się nie wybieram - uśmiechnęłam się i potargałam jego falowane włosy. - Jesteś dla mnie bardzo ważna."
|
|
 |
|
"Nie musisz udawać, że jesteś silny, nie musisz mówić, że wszystko jest dobrze, nie martw się tym co pomyślą inni, jeśli musisz, płacz - to dobrze wypłakać łzy do końca (tylko wtedy wróci uśmiech)"
|
|
 |
|
Jeśli ktoś jest dla Ciebie ważny,to na zawsze taki pozostanie. Nieważne ile bólu Ci przynosi.
|
|
 |
|
jedni kaleczą mowę , inni kolana, a jeszcze inni serca.
|
|
 |
|
Witaj w świecie, gdzie szczęście mierzy się w litrach. Opróżnionych.
|
|
 |
|
nawet jeśli to złamie mi serce, nie chcę Cię widzieć więcej, nigdy więcej
|
|
 |
|
Tu kilku ludziom nie podam już dłoni, niech sobie idą, idą się pierdolić.
|
|
 |
|
Każdy tydzień po tygodniu mijał tak samo, szarą monotonność życia na tacy mi podano.
|
|
|
|