 |
|
Brakuje mi młodości, ale przecież nie jestem stara chodzi tutaj bardziej o wcześniejszą wszystko było takie beztroskie i spontaniczne. Wczoraj idąc przez miasto z trunkiem wsiadłam z przyjaciółką do pierwszego lepszego autobusu, poznałam nowych ludzi, a wracając nad ranem wypaliłam ostatniego papierosa. Przeraża mnie to, że ludzie planują już swoje śluby bądź czekają na narodziny dziecka. Z tego, że jestem sama i może to się nie zmieni zaczęłam już żartować, bardzo żartować, lecz wewnątrz tli się iskierka nadziei, że jutro, za tydzień, miesiąc czy dwa lata poznam kogoś kto mnie pokocha, a ja pokocham jego.
|
|
 |
|
Jedna wiadomość. Kilka wystukanych słów, a moje usta układają się w najszczerszy uśmiech, jaki nie był widoczny od bardzo dawna. I to wszystko dzięki Jego osobie. /Zadna_ze_mnie_ksiezniczka
|
|
 |
|
Podobało się jej to co już o nim wiedziała. Był dobry. Był przystojny - chodź na pewno nie w takim stylu, jak na wpół nadzy mężczyźni na plakatach wiszących w całym mieście. Nie on był atrakcyjny w odmienny sposób. Sprawiał wrażenie pewnego siebie, a jednocześnie był wrażliwy - jeśli to w ogóle było możliwe i na pewno nie był arogancki. Był męski nie będąc macho.
|
|
 |
|
Najgorsze jest to gdy nie możesz komuś zaufać, bo przed oczami nadal masz obraz żałosnej dziewczynki zranionej przez ludzi,którą byłaś ty sama. /esperer
|
|
 |
|
Znów wcisnąć się w Twoja bluzę, krótkie spodenki i ulubione trampki, pociągnąć cię za rękę, zabrać na wieczorny spacer. Znów poczuć się przez chwilę, jak dawniej. /Zadna_ze_mnie_ksiezniczka
|
|
 |
|
Pamiętasz jak zakładałam Twoje koszulki, a Ty z tym łobuzierskim uśmiechem mówiłeś, że idealnie do mnie pasują.? Tęsknię za tym spojrzeniem, uśmiechem, za tym zapachem. /Zadna_ze_mnie_ksiezniczka
|
|
 |
|
Obudzić się w Twoim łóżku. Zjeść z Twoją mamą śniadanie. Urządzić pogawędkę z Twoim tatą na temat filmu. Przejść się z młodą na spacer, słuchając zabawnych historii. Znów uśmiechać się bez powodu. Znów czuć Twoje stęsknione usta i ramiona, gdy wróciłeś z pracy. Znów chodź na chwilę zacząć żyć. /Zadna_ze_mnie_ksiezniczka
|
|
 |
|
nikt nigdy nie rozjebał mnie tak widowiskowo jak ty
|
|
 |
|
Wolne, dużo wolnego, ale co z tego jak nie mam pomysłu jak go spędzić i w sumie najważniejsze z kim ... Życie mi ucieka ciągle mam takie wrażenie, za niedługo będę rok starsza ten licznik jakoś szybko się zwiększa. Wtedy mam takie poczucie ,,co ja przeżywam, co dokonałam". Niedosyt ciągły niedosyt, przez co jestem w błędnym kole. Chce, ale się boję, nie działam bo dołuje się, zamiast docenić co tak naprawdę mam . Nic nie dzieje się bez powodu - pamiętajmy.
|
|
 |
|
Włączyłam moją siłę.
Zaczynając od teraz , będę silna.
Zagram moją piosenkę walki.
I tak naprawdę nie dbam, czy ktoś inny mi uwierzy.
Bo nadal mam w sobie wolę walki.
Tęsknię za domem.
Ale w moich kościach płonie ogień.
I nadal wierzę.
|
|
 |
|
To by było zbyt piękne, aby było realne. On był zbyt wspaniały, aby był cały dla mnie.
|
|
 |
|
Na ten rok obiecałam sobie zacząć czuć. Cokolwiek. Zrań mnie, złam mi serce, rozkochaj mnie w sobie ale spraw bym coś znowu poczuła. Zaczyna mi brakować mnie we mnie.
|
|
|
|