głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika amnestia

'skończ z tym  rozumiesz? powiedz szczerze  zależy Ci jeszcze na kimś?'   spytał Kamil patrząc się na mnie  gdy ja wciągałam kolejną kreską. 'tak  zależy.'   odpowiedziałam olewająco. 'to kurwa weź to pokaż  nie widać tego. na kim Ci zależy? gdyby Ci zależało byś tak nie odpierdalała. dziewczyno  przejrzyj na oczy. nie chcę Cię stracić  rozumiesz?'   zaczął mną potrząsać. 'weź odjebaj się ode mnie  od kiedy Cię interesuję? od zawsze byłam dla Ciebie obojętna  teraz kurwa nie udawaj  że Ci zależy  bo zależy Ci kurwa tylko na tych Twoich prochach  to wszystko.'   odpowiedziałam Mu po czym wyszłam z domu trzaskając drzwiami.  wildnes.

wildnes dodano: 14 czerwca 2012

'skończ z tym, rozumiesz? powiedz szczerze, zależy Ci jeszcze na kimś?' - spytał Kamil patrząc się na mnie, gdy ja wciągałam kolejną kreską. 'tak, zależy.' - odpowiedziałam olewająco. 'to kurwa weź to pokaż, nie widać tego. na kim Ci zależy? gdyby Ci zależało byś tak nie odpierdalała. dziewczyno, przejrzyj na oczy. nie chcę Cię stracić, rozumiesz?' - zaczął mną potrząsać. 'weź odjebaj się ode mnie, od kiedy Cię interesuję? od zawsze byłam dla Ciebie obojętna, teraz kurwa nie udawaj, że Ci zależy, bo zależy Ci kurwa tylko na tych Twoich prochach, to wszystko.' - odpowiedziałam Mu po czym wyszłam z domu trzaskając drzwiami. /wildnes.

jestem chyba głodna  kto mi zrobi kanapkę? :o   wildnes.

wildnes dodano: 14 czerwca 2012

jestem chyba głodna, kto mi zrobi kanapkę? :o / wildnes.

'Rox  oddaj mi kurwa moje klucze'   powiedział ostro wkurwiony Kamil. 'nie mam ich  pilnuj se je  a nie pierdolniesz je gdzieś  a potem drzesz pizdę na mnie'   powiedziałam mierząc Go z góry na dół. 'Rox  nie baw się ze mną w kotka  i myszkę. wiesz  że muszę pojechać załatwić sprawę.'   zaczął biegać po domu  rozpierdalając wszystko. tak  miałam jego klucze  ale nie chciałam mu ich dać  bo bałam się  cholernie się bałam o Niego  i nie chcę żeby po raz kolejny popełniał ten sam błąd.  wildnes.

wildnes dodano: 14 czerwca 2012

'Rox, oddaj mi kurwa moje klucze' - powiedział ostro wkurwiony Kamil. 'nie mam ich, pilnuj se je, a nie pierdolniesz je gdzieś, a potem drzesz pizdę na mnie' - powiedziałam mierząc Go z góry na dół. 'Rox, nie baw się ze mną w kotka, i myszkę. wiesz, że muszę pojechać załatwić sprawę.' - zaczął biegać po domu, rozpierdalając wszystko. tak, miałam jego klucze, ale nie chciałam mu ich dać, bo bałam się, cholernie się bałam o Niego, i nie chcę żeby po raz kolejny popełniał ten sam błąd. /wildnes.

obiecaj  że jutro będziemy w  sobie zakochani.

wildnes dodano: 14 czerwca 2012

obiecaj, że jutro będziemy w sobie zakochani.
Autor cytatu: czekoladowee.oczy

wiem jak to jest gdy na niczym nie zależy  żyjesz  bo żyjesz  tak naprawdę wciąż leżysz.   Peja.

wildnes dodano: 14 czerwca 2012

wiem jak to jest gdy na niczym nie zależy, żyjesz, bo żyjesz, tak naprawdę wciąż leżysz. / Peja.

i to okropne uczucie  gdy wiesz  że już tego nie dasz rady naprawić.   wildnes.

wildnes dodano: 14 czerwca 2012

i to okropne uczucie, gdy wiesz, że już tego nie dasz rady naprawić. / wildnes.

patrzę w niebo   tęsknię nie raz   jeszcze się kiedyś spotkamy   ale jeszcze nie teraz .   Fabuła

wildnes dodano: 14 czerwca 2012

patrzę w niebo , tęsknię nie raz , jeszcze się kiedyś spotkamy , ale jeszcze nie teraz . / Fabuła
Autor cytatu: raperowa

wiem  że jestem ciężkim dzieckiem. wiem  że nie taką córkę chciałaś jak ja  ale dlaczego kurwa musisz aż tak być dla mnie wrogo nastawiona? wiesz  jak mnie to boli? wiesz  jak boli to  że Ty własnej córki nie kochasz? nie wiesz  bo przecież masz kompletną wyjebkę na mnie.   wildnes.

wildnes dodano: 12 czerwca 2012

wiem, że jestem ciężkim dzieckiem. wiem, że nie taką córkę chciałaś jak ja, ale dlaczego kurwa musisz aż tak być dla mnie wrogo nastawiona? wiesz, jak mnie to boli? wiesz, jak boli to, że Ty własnej córki nie kochasz? nie wiesz, bo przecież masz kompletną wyjebkę na mnie. / wildnes.

nienawidzę Jej  a zarazem kocham. dlaczego tak jest? nie wiem  ale być może tak ma być. wiem  że teraz pewnie Ją nie interesuje gdzie jestem  ale trudno. jeszcze będzie błagała na kolanach żebym wróciła  wtedy będzie za późno.   wildnes.

wildnes dodano: 12 czerwca 2012

nienawidzę Jej, a zarazem kocham. dlaczego tak jest? nie wiem, ale być może tak ma być. wiem, że teraz pewnie Ją nie interesuje gdzie jestem, ale trudno. jeszcze będzie błagała na kolanach żebym wróciła, wtedy będzie za późno. / wildnes.

a tak na śniadanie  spierdoli Ci życie  okej. ?   wildnes

wildnes dodano: 12 czerwca 2012

a tak na śniadanie, spierdoli Ci życie, okej. ? / wildnes

powiedz mi  fajnie jest się bawić uczuciami.?   wildnes

wildnes dodano: 12 czerwca 2012

powiedz mi, fajnie jest się bawić uczuciami.? / wildnes

uśmiechnięta podeszła do niego i nachyliła się by pocałować go w policzek.odsunął się i wstał   ' to koniec  byłem z Tobą tylko dlatego  że się założyłem.rozumiesz.? to nie było na serio.'   stała tam  a słowa docierały do niej z opóźnieniem. chciała odgrodzić się od  prawdy wysokim murem. miała nadzieje  że on powie. 'żartowałem kochanie kochanie.' ale nie powiedział tak.' o co się założyłeś .?'   odparła dziwnie opanowanym głosem. ' o dwa piwa'   odpowiedział cicho  jakby poczuł się winny  widocznie myślał  że ona zacznie płakać i krzyczeć na niego.ten nienaturalny chłod był dla niego gorszy niż gdyby zrobiła awanture.' dzięki  teraz przynajmniej wiem ile jestem warta'   jej gorzki ton zabębnił na uszach.' dwa browce'   dodała sarkastycznie i odeszła. a On dopiero teraz  kiedy było już za późno  zrozumiał że Ona znaczyła tak naprawdę dla Niego znacznie więcej niż dwa browce.była bezcenna.  wildnes

wildnes dodano: 12 czerwca 2012

uśmiechnięta podeszła do niego i nachyliła się by pocałować go w policzek.odsunął się i wstał , ' to koniec, byłem z Tobą tylko dlatego, że się założyłem.rozumiesz.? to nie było na serio.' - stała tam, a słowa docierały do niej z opóźnieniem. chciała odgrodzić się od prawdy wysokim murem. miała nadzieje, że on powie. 'żartowałem kochanie,kochanie.' ale nie powiedział tak.' o co się założyłeś .?' - odparła dziwnie opanowanym głosem. ' o dwa piwa' - odpowiedział cicho, jakby poczuł się winny, widocznie myślał, że ona zacznie płakać i krzyczeć na niego.ten nienaturalny chłod był dla niego gorszy niż gdyby zrobiła awanture.' dzięki, teraz przynajmniej wiem,ile jestem warta' - jej gorzki ton zabębnił na uszach.' dwa browce' - dodała sarkastycznie i odeszła. a On dopiero teraz, kiedy było już za późno, zrozumiał że Ona znaczyła tak naprawdę dla Niego znacznie więcej niż dwa browce.była bezcenna./ wildnes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć