 |
|
Przeszłość za bardzo boli.
|
|
 |
|
Są takie wieczory, kiedy przymknę oczy i w popłochu wraca do mnie masa wspomnień, które wciąż tkwią we mnie. Jest ich mnóstwo. Czasem zadaję sobie pytanie, jak to możliwe? Zagłębiam się w myślach i czuję pod palcami materiał Twojej kurtki.
|
|
 |
|
twierdzisz, że nigdy się nie zmieniłam ? ja po prostu jestem sobą od początku do końca. nie zmieniam się, tylko dlatego, że ktoś tak chce. jeśli masz z tym problem, to wiesz gdzie są drzwi. [ yezoo ]
|
|
 |
|
nie pytaj Mnie, dlaczego nie weszłam w nowy związek. z jakiego powodu odrzuciłam chłopaka, który sprawiał wrażenie sympatycznego. czemu jestem skryta, a mimo to noszę na twarzy uśmiech. jak to możliwe, że chętnie pomagam innym, a samej sobie nie pozwalam. dlaczego wciąż tutaj jestem, choć tak naprawdę nie potrafię w tym trwać. odpowiedź jest prosta - ja tylko dobrze udaję, że żyję. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Życie bez cierpienia, wylanych łez, zmartwień, problemów i niepokoju byłoby monotonne. Nie miałoby tego uroku, jaki posiada. Nie można wciąż uśmiechać się, tryskać energią i zarażać każdego dookoła dobrym humorem i pełnią radości, szczęścia. Każdy przecież ma te swoje 'cztery ściany', w których jest zupełnym przeciwieństwem osoby, ukazywanej na co dzień. Analizujesz, interpretujesz, wyciągasz wnioski. Czasem wylejesz potok łez, czasem dopadnie Cię tęsknota, w której cieniu będziesz tkwić. Czasem dotrze do Ciebie ile już przeszedłeś, ile osiągnąłeś, co masz i czym żyjesz. I pytanie: Czy warto? Odpowiadam sobie: warto, bo mam dla kogo żyć i się starać.
|
|
 |
|
- musisz obiecać Mi jedno. - wszystko, czego zechcesz. - kochaj Mnie. - oczywiście ! - wiecznie.. - a co, jeśli umrę ? - gdybyś naprawdę Mnie kochał, nigdy nie zadałbyś tego pytania. bo nie kocha się ciałem, lecz duszą.nie musisz stać obok i szepcząc wyznawać Mi miłość, ja muszę to czuć. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Była pewna, że jeśli podejmie ryzyko, przeżyje miłość, jakiej nigdy nie doświadczyła.
|
|
 |
|
Podziwiała go i była strasznie o niego zazdrosna. Chciała go mieć tylko dla siebie. Chciała, żeby żadna kobieta nie poznała go bliżej i nie dowiedziała się, jaki jest. Czuła, że każda, która go pozna, także zechce mieć go tylko dla siebie. / "Zespoły napięć" - Wiśniewski.
|
|
 |
|
Tak okropnie trudne było uświadomienie sobie, że już nie wrócisz, że już nic dla Ciebie nie znaczę...
|
|
|
|