 |
|
było za dużo szczęścia, musiałeś to jakoś urozmaicić pieprząc wszystko ta?!
|
|
 |
|
nieciekawie jest wtedy, gdy najbardziej nieodpowiednia osoba mówi najgorszą możliwą rzecz, w najmniej oczekiwanym momencie.
|
|
 |
|
Ognisko u znajomej. Cholernie dużo obcych twarzy. Na szczęście wśród nich był mój wybawiciel, z którym przez kilkoma minutami wdawał się w ostrą wymianę zdań. Emocję wzięły górę : " Myślisz, że tak fajnie jest, jak siedzę tu sama, a Ty w najlepsze popijasz sobie kieliszek za kieliszkiem z jakimiś dzieciakami?! Uważasz, że to jest fair?! - krzyczałam, ale zasłużył sobie. Już jego ramię mnie nie dotykało, odsunął się znacznie. Zrobiło mi się cholernie zimno, jemu chyba też. Po może pięciu, sześciu minutach, odwróciłam się w jego stronę. - Ej - powiedziałam spokojnie. -Co jest? - odparł oschle. -Zimno mi- dygotałam, moja szczęka również. -Wiem mi też...- rzekł. Przerwa, Długo przerwa - no dobra chodź tu . Nie musiał długo czekać, od razu się do niego zbliżyłam; w tuliłam w jego ramiona. On dotykał ustami moich włosów szepcząc do ucha, że mu cholernie przykro, że zachował się jak idiota, że przeprasza i obiecuje, że to się więcej nie powtórzy.
|
|
 |
|
HAHA! taaaaaaaaaaaaaaak, wyobrazam sobie nasze wielkie wejscie na impreze, na ktorej beda oni! Ci, ktorzy mieli byc z nami 4ever, 2gether ♥ z ktorymi pisałysmy dzien i noc, dla ktorych miałysmy czas codziennie, byly i przytulanki itd. Po czym tak poprostu przed impreza nas olali myslac, ze wola sie bawic z tą, z tą i z moze z tą.Hmmm, zeby nie zalowali tego co zrobili jak nas zobacza bo my nawet nie zwrocimy na nich uwagi :D
|
|
 |
|
Masz na mnie taki sam wplyw jak CZEKOOOOOOOLADA ^^
|
|
 |
|
brakuje mi środkowych palców by Ci pokazać jak bardzo Cię kocham.
|
|
 |
|
Po spotkaniu z nim, analizowałam każde słowo wypowiedziane w jego stronę. Każdą jego reakcję, co do mnie. Nie pamiętam nikogo, kto siedział z nami. Pamiętam tylko, dym papierosa wraz z jego oddechem w moją stronę, gdy próbował mnie pocałować. Odprowadził mnie do domu, z małym buziakiem zostawionym na moim policzku..Więc kochanie, mam prawo myśleć, że jednak coś do mnie czujesz.
|
|
 |
|
poniedziałek,poniedziałek,poniedziałek! czekam cierpliwie >;]
|
|
|
|