 |
|
brakuje mi, poniekąd tego siedzenia na 'tych' ławkach. brakuje mi poniekąd tego wracania do domu późno. brakuje mi poniekąd tych wygłupów. ale poniekąd sama to zmieniłam i poniekąd mam tylko wspomnienia./emilsoon
|
|
 |
|
Zabierz ją gdzieś, gdzie wam nic nie trzeba. Pokaż, że nie musi umierać, żeby iść do nieba.
|
|
 |
|
niby to nic jak powie mi ' jutro sie nie widzimy', to niby nic, że nie zobaczę go przez 5 dni. to niby nic, a jednak nie potrafię wydusić wtedy słowa, nie potrafię, bo nie chce by usłyszał mojego głosu wtedy gdy cisną się do oczu łzy. to nic gdy się rozłącza bo denerwuje się, że sie nie odzywam. to nic./emilsoon
|
|
 |
|
pomiędzy chaosem w mojej głowie, a zmęczeniem, zawsze znajdę czas dla Ciebie. zawsze będę czekać na to by na ekranie telefonu pojawiło się Twoje imię. zawsze będę rzucać wszystko po to by do Ciebie pojechać.wiesz dlaczego ? bo jesteś u mnie na pierwszym miejscu zawsze./emilsoon
|
|
 |
|
wiele osób nie wierzy w miłość. dlaczego ? bo boją sie uczucia. bo boją sie przyznać do swojej wrażliwości. boją się, bo być może ktoś ich kiedyś zranił. ale tak naprawdę każdy z nich pragnie miłości jak z filmu. każdy z nich, chce by druga osoba nie widziała świata poza nimi. każdy chce dostawać miłego smsa z rana i na dobranoc. każdy chce mieć taką osobę, do której przytulałby się tak mocno.tak naprawdę każdy chce być kochanym./emilsoon
|
|
 |
|
i sam fakt, że uwilbiam przy Tobie być, niezależnie od warunków atmosferycznych, czasu i miejsca./emilsoon
|
|
 |
|
[1] Wracałam boczną ulicą miasta, w słuchawkach dudnił kolejny kawałek mówiący o różnicach między ludźmi, o niezgodności serc, o tych nieodwzajemnionych uczuciach. Kiedy spojrzałam przed siebie, zauważyłam parę ludzi, nie zwyczajnych, bo choć widać było ich pozytywne nastawienie, byli osobami niepełnosprawnymi. Szli za rękę i za każdym razem uśmiechali się do siebie. Widziałam, że cieszą się sobą, że są szczęśliwi, że przede wszystkim akceptują siebie takich, i wiecie co jest w tym najważniejsze? Są tacy sami jak my, potrafią kochać, potrafią czuć to co my. Choć zapewne wielu ludzi wyparłoby się i powiedziało, że są gorsi. Ale dlaczego? Dlatego, że się tacy urodzili? Że takich chciał ich Bóg? Że może nie zawsze zrozumieją tak wiele i, że nie wyglądają ani nie zachowują się tak samo? A może dlatego, że to my stanowimy tą przeciwwagę i stawiając barierę lepszości, skreślamy całą resztę.
|
|
 |
|
[2] Są szczęśliwi będąc przy tym sobą, za co właśnie się kochają. To nie do opisania, pierwszy raz gdzieś wewnątrz siebie poczułam tak ogromne ciepło widząc dwoje ludzi, zakochanych, stanowiących dla siebie prawdopodobnie wszystko. Spojrzałam na ich twarze, wydawali mi się tacy wyjątkowi. W mgnieniu oka, oboje uśmiechnęli się do mnie. A ja? Bez zastanowienia podniosłam kąciki swoich ust i po prostu odwzajemniłam to tym samym. W tamtej chwili, cieszyłam się, że mogę i chcę być jedną z tych, którzy mimo wszystko chcą traktować ich jak równych sobie. / Endoftime.
|
|
 |
|
może być ładniejsza, może mieć blond włosy, może mieć figurę osy. może nosić obcisłe bluzeczki, leginsy i szpileczki. może być imprezowiczką, pić wódke z colą. ale nigdy nie będzie dla Niego taka jak Ty. nigdy nie będzie go tak rozśmieszać, tak się z Nim dogadywać i rozmawiać godzinami. nigdy nie będzie wyglądała w Jego bluzie tak pięknie jak Ty. nigdy nie zrobi mu takiej kawy jak Ty mu robiłaś, nigdy nie kupi mu takiego prezentu jak Ty. nigdy nie będzie potrafiła sie ubrudzić dla zabawy bo szkoda będzie jej bluzki. ona nigdy nie dorówna Tobie, a mu już nie będzie z nią tak dobrze./emilsoon
|
|
 |
|
Może kiedyś znajdziemy się jeszcze raz we dwoje w tym samym miejscu, o tej samej porze.
|
|
 |
|
Nigdy nie zapomnę początków, kiedy starałeś się o mnie, a ja byłam tak zajebiście szczęśliwa.
|
|
|
|