głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika vipeer

Jak mantrę powtarzam:  nie zasnę  nie zasnę  nie zasnę.  Ale jestem leniem  marzę  tylko o tym  by wrócić do domu i zasnąć.

jelina dodano: 12 stycznia 2011

Jak mantrę powtarzam: "nie zasnę, nie zasnę, nie zasnę." Ale jestem leniem, marzę, tylko o tym, by wrócić do domu i zasnąć.

facebook :  teksty loczeq dodał komentarz: facebook :) do wpisu 12 stycznia 2011
Po wczoraj? Meega kac  mnóstwo wspomnień  + 10 znajomych na facebooku  znaleziony pierścionek na mojej dłoni..  ujebana kurtka  3 butelki wypitej wody. ii to przekonanie że siostra wcale nie jest taka zła  mama mnie kocha i chce jak najlepiej  aa moi znajomi w ciągu jednego melanżu stali się przyjaciółmi.. Tak wódka zbliża ludzi.

loczeq dodano: 11 stycznia 2011

Po wczoraj? Meega kac, mnóstwo wspomnień, + 10 znajomych na facebooku, znaleziony pierścionek na mojej dłoni.., ujebana kurtka, 3 butelki wypitej wody. ii to przekonanie że siostra wcale nie jest taka zła, mama mnie kocha i chce jak najlepiej, aa moi znajomi w ciągu jednego melanżu stali się przyjaciółmi.. Tak wódka zbliża ludzi.

Napisałabym do Ciebie sms ale boje się  że zamiast  no nareszcie. Czekałem..  napiszesz  Kim jesteś? ...

loczeq dodano: 11 stycznia 2011

Napisałabym do Ciebie sms ale boje się, że zamiast "no nareszcie. Czekałem.." napiszesz "Kim jesteś?"...

wiesz co uwielbiam w papierosach? to że mnie niszczą od środka  zupełnie tak jak ty

eeska dodano: 10 stycznia 2011

wiesz co uwielbiam w papierosach? to że mnie niszczą od środka, zupełnie tak jak ty

możesz mi wierzyć lub nie  ale zawsze wiedziałam że gdzieś tam jesteś... tylko nie zawsze wierzyłam że kiedyś mnie zechcesz

eeska dodano: 10 stycznia 2011

możesz mi wierzyć lub nie, ale zawsze wiedziałam że gdzieś tam jesteś... tylko nie zawsze wierzyłam że kiedyś mnie zechcesz

chociaż bym bardzo chciała  nie potrafię wytrzymać tygodnia bez ciebie  nie umiem zapomnieć że jesteś mój  ale daleko  to uczucie posiadania kiedyś mnie wykończy  ale nie zamienię go na żadne innie

eeska dodano: 10 stycznia 2011

chociaż bym bardzo chciała, nie potrafię wytrzymać tygodnia bez ciebie, nie umiem zapomnieć że jesteś mój, ale daleko, to uczucie posiadania kiedyś mnie wykończy, ale nie zamienię go na żadne innie

za każdym razem obiecuję sobie że tym razem nie pozwolę się nawet dotknąć  że nie będziesz mnie przytulał ani całował...za każdym razem łamię to postanowienie z chwilą gdy muskasz mnie palcami a pomiędzy nami sypią się iskry

eeska dodano: 10 stycznia 2011

za każdym razem obiecuję sobie że tym razem nie pozwolę się nawet dotknąć, że nie będziesz mnie przytulał ani całował...za każdym razem łamię to postanowienie z chwilą gdy muskasz mnie palcami a pomiędzy nami sypią się iskry

“Siedzieli u niej w domu. Oglądali jakiś bezsensowny program. Nagle ona wypaliła 'Pamiętasz tego Konrada z imprezy?' Zesztywniał. 'A bo co?' Uśmiechnęła się. 'Był ostatnio na urodzinach Kamila. Powiedział  że chce ze mną być i będzie na mnie czekał.' Wyszedł na taras. Zapalił papierosa. W momencie  gdy do niego podchodziła wybuchnęła śmiechem. Spojrzał na nią pytająco 'Przepraszam Kochanie  ale uwielbiam  kiedy się tak denerwujesz.' Znów zatruł płuca dymem. Wyciągnęła mu fajkę z dłoni. Pocałowała delikatnie i wciągnęła z powrotem do pomieszczenia. 'Zabiję go  mogę?' Zaczęła się śmiać. Rzuciła w niego poduszką. 'Ooo nie! Wiesz  że właśnie zaczęłaś wojnę?' Prychnęła. 'Że niby mam się bać?' Biegali po całym domu z poduszkami w rękach i uśmiechami na twarzach. W końcu ją złapał. Objął w pasie i podniósł wysoko. Zaczęła krzyczeć 'Puść mnie wariacie!' Postawił ją na ziemi  ale wciąż trzymał dłonie na jej biodrach. 'Nie puszczę Cię. Tym bardziej  że czeka na Ciebie jakiś frajer.”

youaremydestiny dodano: 10 stycznia 2011

“Siedzieli u niej w domu. Oglądali jakiś bezsensowny program. Nagle ona wypaliła 'Pamiętasz tego Konrada z imprezy?' Zesztywniał. 'A bo co?' Uśmiechnęła się. 'Był ostatnio na urodzinach Kamila. Powiedział, że chce ze mną być i będzie na mnie czekał.' Wyszedł na taras. Zapalił papierosa. W momencie, gdy do niego podchodziła wybuchnęła śmiechem. Spojrzał na nią pytająco 'Przepraszam Kochanie, ale uwielbiam, kiedy się tak denerwujesz.' Znów zatruł płuca dymem. Wyciągnęła mu fajkę z dłoni. Pocałowała delikatnie i wciągnęła z powrotem do pomieszczenia. 'Zabiję go, mogę?' Zaczęła się śmiać. Rzuciła w niego poduszką. 'Ooo nie! Wiesz, że właśnie zaczęłaś wojnę?' Prychnęła. 'Że niby mam się bać?' Biegali po całym domu z poduszkami w rękach i uśmiechami na twarzach. W końcu ją złapał. Objął w pasie i podniósł wysoko. Zaczęła krzyczeć 'Puść mnie wariacie!' Postawił ją na ziemi, ale wciąż trzymał dłonie na jej biodrach. 'Nie puszczę Cię. Tym bardziej, że czeka na Ciebie jakiś frajer.”

Czasami mam wrażenie  że Miłość to nie moja liga.

loczeq dodano: 9 stycznia 2011

Czasami mam wrażenie, że Miłość to nie moja liga.

to ciekawe że z mężczyznami przy których kiedyś serce przyśpieszało teraz rozmawiam od tak jak z kumplami  a przy niektórych starych kumplach spinam się i denerwuję

eeska dodano: 8 stycznia 2011

to ciekawe że z mężczyznami przy których kiedyś serce przyśpieszało teraz rozmawiam od tak jak z kumplami, a przy niektórych starych kumplach spinam się i denerwuję

gdybyś mnie oswoił  byłabym twoja  niczyja inna  gdybym mnie rozkochał nie popatrzyłabym na nikogo innego  więc dlaczego zamiast to zrobić wpatrujesz się we mnie  zamiast mnie zainspirować piszesz nową piosenkę o naszej miłości

eeska dodano: 8 stycznia 2011

gdybyś mnie oswoił, byłabym twoja, niczyja inna, gdybym mnie rozkochał nie popatrzyłabym na nikogo innego, więc dlaczego zamiast to zrobić wpatrujesz się we mnie, zamiast mnie zainspirować piszesz nową piosenkę o naszej miłości

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć