 |
|
Siedziała sama na schodach - koleżanki poszły po coś do jedzenia. Siedziała tak i wpatrywała się w tą całą przepełnioną miłością szkołę. Nagle przyszedł on jak zawsze uśmiechnięty nie pytając o nic dosiadł się. Rozmawiali tak o wszystkim i niczym, a ona miała wrażenie że cały korytarz wpatrzony jest w nich. Gdy weszli na temat walentynek kazał jej zamknąć oczy. Gdy je otwarła zobaczyła przed sobą swoją ulubioną czekoladę truskawkową Wedla oraz kartkę z napisem "Oby zawsze było Ci tak słodko < 3 " - Aaa aa Ale? - nie była w stanie nic powiedzieć - Jesteś kochany! dziękuje :* " Wykrztusiła pełna radości przytulając się do niego. - Mówiłaś że kochasz tą czekoladę - Wiesz.. mam takie pytanie..? Masz plany na przyszły weekend? możne byśmy.. razem pojechali do kina? - Taak! tak! Bardzo chętnie ;). Sprawił że była ona najszczęśliwsza kobietą na ziemi ;) aa cała szkoła od tej pory uważała ich za parę.
|
|
 |
|
Odkąd pamiętam, w walentynki dostawałam mnóstwo kartek. Od przyjaciółek, kolegów, znajomych. Czytając je na twarzy mam największego cisa na świecie. Bo nie ma na nich nic w typie "kocham Cię" "nie mogę bez Ciebie żyć" aale życzenia typu " Loczkuu na Twój widok staje mi barometr" . I właśnie to jest warte tego święta, wspaniałe wspomnienia i uczucie że tak naprawdę nigdy nie jest się samotnym.
|
|
 |
|
A jutro? Przeżyje te całe święto miłości jak każdy normalny dzień. I nie będę cicho zerkała na Ciebie z nadzieją że może jednak coś Cię natchnie i wyślesz mi tą pieprzoną walentynkę. Nie, Nie będę się łudziła ale wiesz co? z każdym Twoim spojrzeniem mój uśmiech będzie coraz większy, na policzkach pojawią się rumieńce i może po raz pierwszy od 2 tygodni poczuje się szczęśliwa. Tak, nie potrzebuje w tym dniu żadnej kartki potrzebuje Ciebie.
|
|
 |
|
myślisz że o tobie myślę? to myślisz źle
|
|
 |
|
Konsekwentnie , bez napinki popierdolmy walentynki !
|
|
 |
|
- Ej, chwila bo mój pies znowu pokochał moje miśki..-.-' - haha, jak się nie ma co się lubi ;> - hhmm? - też bym tak chciał! - haha, no zapraszam Maksiu na pewno się podzieli. xD - tee a one mają dziurki? - hahaha !
|
|
 |
|
najgorsze jest to że ja nie wiem czy tak naprawdę chciałabym być z tobą, wiem że nie chcę żebyś był z żadną inną, ale to nie to samo
|
|
 |
|
wiem gdzie jesteś i wiem co robisz, ale to mi nie wystarcza bo nie wiem dlaczego nie robisz tego ze mną
|
|
 |
|
Bo z zauroczeniem jest jak z dobrą piosenką. Na początku cholernie Ci się podoba, nie możesz przestać jej słuchać. Z biegiem czasu po prostu o niej zapominasz, a na jej miejsce pojawia się nowa. Lecz po kilku latach gdy w winampie znów zabrzmi jej tekst wrócą wspomnienia co sprawi że stanie się ona Twoją ulubioną. Tak samo jak zauroczenie, na początku on cholernie Ci się podoba, gdy po wielu próbach okazuje się że nic z tego nie będzie rezygnujesz dla innego równie fajnego chłopaka z tym że to już nie to samo. Z biegiem lat przypadkowe spotkanie sprawi że uczucia wrócą i być może skończy się to wielką nieplanowaną miłością.
|
|
|
|