 |
|
-A może mam Ci zapłacić, abyś mnie pokochała? -Że co!? -Mogę Ci zapłacić za to że będziesz moją dziewczyną -Oszalałeś?! -Będę Ci płacił za to że będziesz szła ze mną za rękę przez miasto, będziesz pozwalała się mi całować, przytulać... -A co ja kurwa jakiś pluszowy miś, którego kupisz i z którym będziesz mógł robić co chcesz!?
|
|
 |
|
Bo dzisiaj już wiem że jedyne co chcę usłyszeć to słodkie "Kocham Cię" prosto z Twoich ust.
|
|
 |
|
I znowu to samo. Odpuściłam sobie, postanowiłam że dam sobie spokój, że będę traktowała Cię tylko jak kumpla, że się odkocham, ale jak zwykle kiedy zdaję sobie sprawę że nic między nami nie będzie, to ty właśnie wtedy do mnie zarywasz, flitujesz, podrywasz i znowu robisz mi nadzieję.
|
|
 |
|
Ile można zaznać w 17 lat . ?
Ile spraw może nam sprawić radość
Ile łez przez te sprawy uroniliśmy
Ile tajemnic nam powierzono i ile z nich dochowaliśmy.
Ile obietnic dotrzymaliśmy
Gdzie się znaleźliśmy
Kogo odnaleźliśmy
Kim się staliśmy
Gdzie jest nasz świat
W którym mamy błogi stan .
|
|
 |
|
Część 30-Ooo tak czuję się jakbym znał ją już kilka pokoleń choć wiem o niej nie dużo,Ale jej arogancka osobowość zauroczyła mnie gdy zdradziła mi koniec książki którą dopiero zaczynałem,ale nie spodziewała się tego że czytam ją któryś to raz.-Oznajmił z niesamowitą krótką precyzją.- Ahaa. A Teraz wybacz ale my z Mają musimy już iść. -Spojrzałam dziwnym wzrokiem na przyjaciela jednak on nie odrywał wzroku od Maćka. -No cóż miałem nadzieję Maju że pokażesz mi trochę szkołe. - Twoja nadzieją więc prysła - odpowiedział mu z pośpiechem Paweł i wziął mnie za rękę i zaczął ciągnąć w stronę głównego wejścia. Cała ta scenka odbywała się przed wejściem szkolnym na zielonej jeszcze trawie w słonecznym blasku słońca które przed chwilą wstało.Szkoła była dużym eleganckim budynkiem ozdobionym przez mnóstwo dużych okien aby w niej nie czuć się zamkniętym , to był dobry pomysł ponieważ naprawdę czasem cieszyłam się że mogę być w takim budynku i obserwować wszystko dookoła siebie ..CDN
|
|
 |
|
Część 29-Witam panno Maju-usłyszałam z ust M. w prawdzie nie dowierzałam że to do mnie się odezwał ale przecież z tego co wiem to w mieście prócz mnie i mych braci nie znał nikogo.-Cześć Maćku.-Przywitałam się i posŁałam mu uśmiech nr 4 ten na specjalne okazję.-Miło Cię widzieć w śród tylu nowych mi twarzy.-Mi również jest miło.-Jak się czujesz ? Już Ci lepiej?-spytał zaciekawionY.-Tak już mi lepiej,dziękuję że pytasz.A Ty doszedłeś bezpiecznie wczoraj do domu?-Tak dałem rade przedrzeć się przez tę nocną dzicz. -Zaśmieliśmy się oboje. W tym czasie usłyszałam chrząknięcie za plecami.Zapomniałam o Pawle.-Emm Maćku to jest Paweł,Pawle to jest Maciej.-Chłopcy podali sobie ręce po czym Paweł spytał desperacko -to Wy się znacie?-Zanim zdążyłam odpowiedzieć brunet zrobił to pierwszy...CDN
|
|
 |
|
Część 28.Szedł przez szkolne boisko ... jego Włosy w promiennym jesiennym słońcu lśniły. Był ubrany w biały tishir z jakimś nadrukiem i na to czarną bluzę z kapturem.Jego umięsione nogi podkreślały spodnie. Nie były to rurki ale coś podobnego.Uwielbiałam jego styl choć znałam go zbyt krótko aby to zapewnić.
Paweł spojrzał w tą samą strone co i ja patrzyłam, bo w końcu pojoł iż go nie słucham. -Kolejny lowelas zakochany w sobie który będzie podrywa każdą laskę na swej drodzę-Powiedział na Głos mój frends.Spojrzał na mnie wyczekując na potwierdzenie , ale go nie dostał ponieważ w tej chwili właśnie Maciek pojawił się obok niej obok nich.CDN.
|
|
 |
|
Ubiorę ciepłe emu, włosy zwiążę byle jak, pomaluję paznokcie na czarno, założę bluzę za dużą o kilka rozmiarów, rozciągnięte spodnie dresowe i wielkie czarne okulary "muchy". Wyjdę z domu prosto przed siebie z kubkiem gorącej czekolady w jednej ręce, a w drugiej z różowym Blackberry. Będę zachowywała się jak prawdziwa gwiazda, która doskonale radzi sobie z wszystkimi problemami.
|
|
 |
|
Jestem pokręconą piętnastolatką, która kocha serial "Plotkara", która uwielbia być w centrum uwagi, która ciągle gada, która uwielbia plotki, która potrafi być wredną suką, która pali, która pije, która potrafi seksownie tańczyć, która uwielbia flirtować, która nikogo się nikogo się nie słucha, która sama sobie wybiera znajomych, która robi zawsze to co chce, która ma własne zdanie, która nie boi się życia, która rozmawia z kim chce i która sama podejmuje decyzje, a jeśli kotku Ci się coś nie podoba, to wypierdalaj.
|
|
 |
|
Część 27 . Zostaliśmy więc przy przyjaźń.Jednak On nie odpuszcza(ł).Choć starał się ukryć to przede mną. Ale wiedział,że za bardzo znam się na ludziach .Musiał by być lepszym aktorem od Leonarda DiCaprio.Staram się po prostu tego nie zauważać i jako tako działa. - Cześć Maleńka ! - wykrzyknął tuląc mnie do siebie. Pachniał jak zwykle łagodnie i przyjaźnie-lawendą.-Heeej Jak Ci minął weekend- usłyszał w mojej odpowiedzi.-No więc wiesz jak Ci już mówiłem zjechała się ta okropna ciotka Antonina z tymi swoimi kocurami.Kurde normalnie to przecież kocham koty ale jak ta baba przyjeżdża i widzę te jej okropne 2 metrowe tipsy na ich biednym karku to się nie dziwię że są wściekłe i wyglądają jakby miały wściekliznę.Słuchaj nie uwierzysz ale ten jej pieprzyk na nosie urósł jeszcze bardziej sądziłem iż jest to nie możliwe ale jednak , naprawdę wygląda jak baba jaga i słuchaj jeszcze ...- Gdy Pablo tak nawijał i nawijał tak naprawdę byłam pochłonięta czymś innym, a raczej kimś.-CDN.
|
|
|
|