głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika truth

Boli. Słyszysz?! To cholernie boli  gdy mnie tak traktujesz! Czuję się  jak powietrze  na które nie zwracasz uwagi. Mam wrażenie  że jestem tylko pionkiem w Twoim życiu  z którym musisz się wiecznie użerać. Nie zwracasz uwagi na moją twarz. Nie widzisz  że oczy zalane są błyskiem  który jest symbolem mojej samotności. No tak  bo po co miałabyś zwracać na mnie swoją uwagę  prawda? Przecież mogłaś mnie oddać 19 lat temu do domu dziecka. Może moje życie byłoby o wiele lepsze  a ja nie czułabym wciąż na każdym kroku  że jestem niechcianym dzieckiem z wpadki  mamo.  remember

remember_ dodano: 27 grudnia 2012

Boli. Słyszysz?! To cholernie boli, gdy mnie tak traktujesz! Czuję się, jak powietrze, na które nie zwracasz uwagi. Mam wrażenie, że jestem tylko pionkiem w Twoim życiu, z którym musisz się wiecznie użerać. Nie zwracasz uwagi na moją twarz. Nie widzisz, że oczy zalane są błyskiem, który jest symbolem mojej samotności. No tak, bo po co miałabyś zwracać na mnie swoją uwagę, prawda? Przecież mogłaś mnie oddać 19 lat temu do domu dziecka. Może moje życie byłoby o wiele lepsze, a ja nie czułabym wciąż na każdym kroku, że jestem niechcianym dzieckiem z wpadki, mamo. ~remember_~

Zapowiada się kolejna bezsensowna noc przepełniona bólem i tęsknotą.Kolejny raz będę tęsknić za tym co tak bardzo kusi  a jest nieosiągalne. Przez moją głowę z milion razy przejdzie Jego imię. Znów zrozumiem  że wciąż go kocham  ale od dawna się przed tym bronię. Ucieknę przed tym zakazanym uczuciem  które mnie niszczy. Zrozumiem  że muszę się z tego wyleczyć  ale ponownie stwierdzę  że jestem zdrowa i nie cierpię na nic. A jednak oszukam wszystkich mając świadomość  że jestem chora na uzależnienie z tęsknoty za Nim. remember

remember_ dodano: 27 grudnia 2012

Zapowiada się kolejna bezsensowna noc przepełniona bólem i tęsknotą.Kolejny raz będę tęsknić za tym co tak bardzo kusi, a jest nieosiągalne. Przez moją głowę z milion razy przejdzie Jego imię. Znów zrozumiem, że wciąż go kocham, ale od dawna się przed tym bronię. Ucieknę przed tym zakazanym uczuciem, które mnie niszczy. Zrozumiem, że muszę się z tego wyleczyć, ale ponownie stwierdzę, że jestem zdrowa i nie cierpię na nic. A jednak oszukam wszystkich mając świadomość, że jestem chora na uzależnienie z tęsknoty za Nim.~remember_~

Wiesz  chciałabym tak kiedyś pobrać Ci krew a potem wkłuć się w moje żyły  żebyś chociaż na jakiś czas był taką zupełną cząstką mnie. esperer

esperer dodano: 27 grudnia 2012

Wiesz, chciałabym tak kiedyś pobrać Ci krew,a potem wkłuć się w moje żyły, żebyś chociaż na jakiś czas był taką zupełną cząstką mnie./esperer

Spędziłam tyle czasu bez Ciebie. Zapominałam jak to jest Cię całować  trzymać za rękę i spędzać te wspólne wieczory  kiedy przytuleni i przykryci kocem snuliśmy marzenia o wspólnej przyszłości. Oduczyłam się Twojej osoby  a po  którymś miesiącu tęsknoty moje serce zakodowało  że nie wrócisz  że już nic nie będzie tak jak dawniej. Skończyły się wiadomości na dzień dobry i dobranoc  skończyło się to moje szczęście. Byłam sama z tym wszystkim  ale udało się  jestem. Nie pamiętam jak to jest kochać i w momencie  kiedy zamieszkałam już w tej bezpiecznej rzeczywistości chroniąc ostatki serca i nie pozwalając sobie na uczucia  Ty wracasz. Stajesz znowu w moich drzwiach i pytasz czy jest jeszcze dla Ciebie miejsce  zupełnie jakbyś nie wiedział  że tym samym niszczysz mnie kolejny raz. esperer

esperer dodano: 27 grudnia 2012

Spędziłam tyle czasu bez Ciebie. Zapominałam jak to jest Cię całować, trzymać za rękę i spędzać te wspólne wieczory, kiedy przytuleni i przykryci kocem snuliśmy marzenia o wspólnej przyszłości. Oduczyłam się Twojej osoby, a po, którymś miesiącu tęsknoty moje serce zakodowało, że nie wrócisz, że już nic nie będzie tak jak dawniej. Skończyły się wiadomości na dzień dobry i dobranoc, skończyło się to moje szczęście. Byłam sama z tym wszystkim, ale udało się, jestem. Nie pamiętam jak to jest kochać i w momencie, kiedy zamieszkałam już w tej bezpiecznej rzeczywistości,chroniąc ostatki serca i nie pozwalając sobie na uczucia, Ty wracasz. Stajesz znowu w moich drzwiach i pytasz czy jest jeszcze dla Ciebie miejsce, zupełnie jakbyś nie wiedział, że tym samym niszczysz mnie kolejny raz./esperer

Myślisz czasem o mnie tak  jak ja o Tobie każdego dnia?

remember_ dodano: 26 grudnia 2012

Myślisz czasem o mnie tak, jak ja o Tobie każdego dnia?

Czujesz ten ucisk w klatce piersiowej? Odczuwasz ten silny ból  który tak bardzo rozrywa Twoje serce? Zapewne teraz zastanawiasz się co z Tobą się dzieje. Dopuszczas do siebie różne złe myśli. Lecz zdajesz sobie sprawę z tego  że to tęsknota  która tak bardzo Cię niszczy?  remember

remember_ dodano: 26 grudnia 2012

Czujesz ten ucisk w klatce piersiowej? Odczuwasz ten silny ból, który tak bardzo rozrywa Twoje serce? Zapewne teraz zastanawiasz się co z Tobą się dzieje. Dopuszczas do siebie różne złe myśli. Lecz zdajesz sobie sprawę z tego, że to tęsknota, która tak bardzo Cię niszczy? ~remember_~

Zastanawiam się w tej chwili dlaczego to zrobiłaś... Dlaczego nie spojrzałaś na mnie  nie zadałaś mi tego pytania czy chciałabym spędzić z Tobą chociaż minimalną chwilę czasu. Wiedziałaś  że chciałam wyjść...Że chciałam spędzić z wami trochę czasu. On nie chciał  Ty też byłaś... jakaś inna. Jednak w pewnej chwili zmieniłaś zdanie  On się zgodził na Twoją propozycją. Nie wiedziałam nawet kiedy  a zauważyłam  że się szykujesz. Byłaś ubrana  gotowa do wyjścia. A ja? Spojrzałam się tylko na Ciebie. Widziałaś  czułaś wręcz mój wzrok na sobie. Moje błękitne tęczówki przepełnione były błyskiem. Wiedziałaś co to oznacza. Nie ruszyło Cię to  że zraniłaś mnie kolejny raz.. Nie zrozumiałaś  że chciałam spędzić z Tobą chwilę czasu. Przecież Ty tego czasu nie miałaś dla mnie przez 19 lat życia  a teraz kiedy można coś odbudować Ty zwyczajnie ode mnie uciekasz. Nie rozumiesz  że potrzebuję Twoich matczynych ramion  a nie wiecznego odrzucenia?   remember

remember_ dodano: 26 grudnia 2012

Zastanawiam się w tej chwili dlaczego to zrobiłaś... Dlaczego nie spojrzałaś na mnie, nie zadałaś mi tego pytania czy chciałabym spędzić z Tobą chociaż minimalną chwilę czasu. Wiedziałaś, że chciałam wyjść...Że chciałam spędzić z wami trochę czasu. On nie chciał, Ty też byłaś... jakaś inna. Jednak w pewnej chwili zmieniłaś zdanie, On się zgodził na Twoją propozycją. Nie wiedziałam nawet kiedy, a zauważyłam, że się szykujesz. Byłaś ubrana, gotowa do wyjścia. A ja? Spojrzałam się tylko na Ciebie. Widziałaś, czułaś wręcz mój wzrok na sobie. Moje błękitne tęczówki przepełnione były błyskiem. Wiedziałaś co to oznacza. Nie ruszyło Cię to, że zraniłaś mnie kolejny raz.. Nie zrozumiałaś, że chciałam spędzić z Tobą chwilę czasu. Przecież Ty tego czasu nie miałaś dla mnie przez 19 lat życia, a teraz kiedy można coś odbudować Ty zwyczajnie ode mnie uciekasz. Nie rozumiesz, że potrzebuję Twoich matczynych ramion, a nie wiecznego odrzucenia? ~ remember~

Uwielbiałem jej delikatne pocałunki  które składała na moim ciele kiedy byłem cały poobijany. Często milczała po prostu przytulając się do mnie  nie pytała z kim  jak  czemu i kiedy. W jej zawsze roześmianych oczach  ukrywało się zrozumienie. To Ona robiła mi zawsze zimne okłady  bandażowała największe rany   troszczyła się o mnie  mimo  że była zła  za każdy przypał. Każda moja bluza przesiąkała zapachem jej perfum  czułem jej obecność obok zawsze   choć bywało  że była tysiące kilometrów ode mnie. Nie było dnia byśmy ze sobą nie rozmawiali  to dla niej starałem się zawsze zmienić  chociaż nigdy mi to nie wychodziło. Z dumą mogłem mówić  że Ona jest Moją Jedyną  wiedziałem   byłem pewny  że Ona się nie skurwi. Lubiła niespodzianki   wynagradzałem jej każdy mój wybryk  choć twierdziła  że wystarczy jej moja obecność. To dla niej wracałem wcześniej  trzeźwy do mieszkania z najlepszych imprez tylko po to  by obejrzeć z nią film. Ona jest nadal moim ideałem.   niby inny

niby_inny dodano: 26 grudnia 2012

Uwielbiałem jej delikatne pocałunki, które składała na moim ciele kiedy byłem cały poobijany. Często milczała po prostu przytulając się do mnie, nie pytała z kim, jak, czemu i kiedy. W jej zawsze roześmianych oczach, ukrywało się zrozumienie. To Ona robiła mi zawsze zimne okłady, bandażowała największe rany - troszczyła się o mnie, mimo, że była zła, za każdy przypał. Każda moja bluza przesiąkała zapachem jej perfum, czułem jej obecność obok zawsze - choć bywało, że była tysiące kilometrów ode mnie. Nie było dnia byśmy ze sobą nie rozmawiali, to dla niej starałem się zawsze zmienić, chociaż nigdy mi to nie wychodziło. Z dumą mogłem mówić, że Ona jest Moją Jedyną, wiedziałem - byłem pewny, że Ona się nie skurwi. Lubiła niespodzianki - wynagradzałem jej każdy mój wybryk, choć twierdziła, że wystarczy jej moja obecność. To dla niej wracałem wcześniej, trzeźwy do mieszkania z najlepszych imprez tylko po to, by obejrzeć z nią film. Ona jest nadal moim ideałem. | niby_inny

Nienawidzę tej pustki  tego cholernego powrotu wspomnień  ciągnącego się w nieskończoność sentymentu do uczuć  czy minionych zdarzeń. Chcę spokoju  wręcz potrzebuję go. Chcę się od tego wszystkiego uwolnić  ponieważ to mnie dusi. Męczy  dusi  truje.. Jednak nie potrafię ot tak powiedzieć sobie koniec  przestać o czymkolwiek myśleć  zacząć jakoś inaczej to wszystko wokół. Wciąż mam złe wizje przed oczami  nie pogodziłam się z tym. Ja tylko gram  a może wciąż gram? Oszukuję siebie  swoje serce  swoją duszę... A tak naprawdę potrzebuję czegoś co jest nieosiągalne. Nigdy nie było i nie będzie na wyciągnięcie mojej dłoni. A wiele mogłabym oddać  aby to zdobyć. Chociaż na krótką  minimalną chwilę  aby było inaczej.. Żeby było lepiej.  remember

remember_ dodano: 26 grudnia 2012

Nienawidzę tej pustki, tego cholernego powrotu wspomnień, ciągnącego się w nieskończoność sentymentu do uczuć, czy minionych zdarzeń. Chcę spokoju, wręcz potrzebuję go. Chcę się od tego wszystkiego uwolnić, ponieważ to mnie dusi. Męczy, dusi, truje.. Jednak nie potrafię ot tak powiedzieć sobie koniec, przestać o czymkolwiek myśleć, zacząć jakoś inaczej to wszystko wokół. Wciąż mam złe wizje przed oczami, nie pogodziłam się z tym. Ja tylko gram, a może wciąż gram? Oszukuję siebie, swoje serce, swoją duszę... A tak naprawdę potrzebuję czegoś co jest nieosiągalne. Nigdy nie było i nie będzie na wyciągnięcie mojej dłoni. A wiele mogłabym oddać, aby to zdobyć. Chociaż na krótką, minimalną chwilę, aby było inaczej.. Żeby było lepiej.~ remember_ ~

Ostrożnie chwytam krawędź życia  łapiąc resztki szczęścia.   remember

remember_ dodano: 26 grudnia 2012

Ostrożnie chwytam krawędź życia, łapiąc resztki szczęścia. ~ remember_ ~

Mogę do Ciebie uciec? Potrzebuje odrobiny ciepła. Drugiego 36.6.  remember

remember_ dodano: 26 grudnia 2012

Mogę do Ciebie uciec? Potrzebuje odrobiny ciepła. Drugiego 36.6.~ remember_ ~

Pozdrawiam dziewczyny  które to teraz pewnie czytają i wkurwiają się na mnie   nie mogliśmy się powstrzymać  przepraszamy. Miłego sprzątania.   Wasi Kochani Faceci.

niby_inny dodano: 26 grudnia 2012

Pozdrawiam dziewczyny, które to teraz pewnie czytają i wkurwiają się na mnie - nie mogliśmy się powstrzymać, przepraszamy. Miłego sprzątania. > Wasi Kochani Faceci. ;*

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć