głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tociezniszczy

znajome.!      teksty nacia123 dodał komentarz: znajome.! ;/// do wpisu 7 lipca 2010
Kompozycja  którą jesteś nie znudzi mi się to wiem. Nie można nauczyć się Ciebie na pamięć. Zaskakujesz zmianami tempa  różnorodnością użytych instrumentów  czasem nawet zmianą barwy głosu. Czasem patetyczna  zabawna  rozrywkowa  pełna smutku  pełna gniewu i nienawiści  pełna emocji trudnych do określenia. Zawsze inna  zawsze piękna  zawsze moja.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 4 lipca 2010

Kompozycja, którą jesteś nie znudzi mi się to wiem. Nie można nauczyć się Ciebie na pamięć. Zaskakujesz zmianami tempa, różnorodnością użytych instrumentów, czasem nawet zmianą barwy głosu. Czasem patetyczna, zabawna, rozrywkowa, pełna smutku, pełna gniewu i nienawiści, pełna emocji trudnych do określenia. Zawsze inna, zawsze piękna, zawsze moja.

Jesteś cudowną kompozycją. Tak perfekcyjnie skomponowaną. Bicie serca wyznacza rytm. Oddech  śmiech  dźwięki ekstazy są instrumentami. Twój głos to wokal. Ja czasem jestem kompozytorem  od którego zależy szybkość bicia serca  ilość wydawanych dźwięków  ich jakość. Jestem dyrygentem  od którego zależy czas i miejsce wkroczenia do gry poszczególnych instrumentów. Czy to jest śmiech  czy to dźwięki ekstazy. Tak kocham Cię słuchać. Tak kocham w milczeniu przyłożyć ucho do Twej klatki piersiowej i Cię nasłuchiwać. Kocham słyszeć Twój oddech  bicie serca  śmiech. Kocham słyszeć Twoje mruczenie wywołane moim myzianiem Cię po plecach. cdn

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 4 lipca 2010

Jesteś cudowną kompozycją. Tak perfekcyjnie skomponowaną. Bicie serca wyznacza rytm. Oddech, śmiech, dźwięki ekstazy są instrumentami. Twój głos to wokal. Ja czasem jestem kompozytorem, od którego zależy szybkość bicia serca, ilość wydawanych dźwięków, ich jakość. Jestem dyrygentem, od którego zależy czas i miejsce wkroczenia do gry poszczególnych instrumentów. Czy to jest śmiech, czy to dźwięki ekstazy. Tak kocham Cię słuchać. Tak kocham w milczeniu przyłożyć ucho do Twej klatki piersiowej i Cię nasłuchiwać. Kocham słyszeć Twój oddech, bicie serca, śmiech. Kocham słyszeć Twoje mruczenie wywołane moim myzianiem Cię po plecach. cdn

Jesteś... jesteś moja. Kocham Cię.   inspiration   moje Rude.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 2 lipca 2010

Jesteś... jesteś moja. Kocham Cię. / inspiration - moje Rude.

Jesteś jak moja kołdra. Taka miła w dotyku. Zawsze gotowa na moje przytulenie  zawsze gotowa na otarcie mych wylanych łez  zawsze gotowa by być przy mnie. Jesteś jak burza. Przerażasz  fascynujesz  niszczysz  ratujesz  koisz. Jesteś jak tęcza. Taka nieodgadniona. Taka śliczna. Jesteś jak poranna rosa. Orzeźwiająca  świeża  cudowna w dotyku. Jesteś jak półmrok. Tajemnicza  piękna. Jesteś jak ogień. Rozpalasz do czerwoności. Jesteś jak wiatr. Ochładzasz  orzeźwiasz  pobudzasz. Jesteś jak ziemia. Taka pewna i stabilna. cdn

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 2 lipca 2010

Jesteś jak moja kołdra. Taka miła w dotyku. Zawsze gotowa na moje przytulenie, zawsze gotowa na otarcie mych wylanych łez, zawsze gotowa by być przy mnie. Jesteś jak burza. Przerażasz, fascynujesz, niszczysz, ratujesz, koisz. Jesteś jak tęcza. Taka nieodgadniona. Taka śliczna. Jesteś jak poranna rosa. Orzeźwiająca, świeża, cudowna w dotyku. Jesteś jak półmrok. Tajemnicza, piękna. Jesteś jak ogień. Rozpalasz do czerwoności. Jesteś jak wiatr. Ochładzasz, orzeźwiasz, pobudzasz. Jesteś jak ziemia. Taka pewna i stabilna. cdn

Jesteś jak oryginalna płyta mojego ulubionego zespołu. Oryginalna. Cudowna. Świetnie wykreowana. Z świetną okładką. Z pięknym wnętrzem. Z wnętrzem  które zwraca na siebie uwagę. Z wnętrzem  które uwalnia pozytywne uczucia. Jesteś jak moblo. Jedyne  niepowtarzalne  wciągające  odkrywające ukryte talenty. Mogę napisać Ci wszystko  o każdej porze dnia. Zawsze odczytasz  zawsze odpiszesz  zawsze wysłuchasz do końca. Jesteś jak sen. Ukoisz zmysły. Przy Tobie odpocznę. Przy Tobie się odprężę. Jesteś taka fantastyczna  zaskakujesz  przerażasz  bawisz  wzruszasz  przypominasz to co dobre i to co złe. cdn

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 2 lipca 2010

Jesteś jak oryginalna płyta mojego ulubionego zespołu. Oryginalna. Cudowna. Świetnie wykreowana. Z świetną okładką. Z pięknym wnętrzem. Z wnętrzem, które zwraca na siebie uwagę. Z wnętrzem, które uwalnia pozytywne uczucia. Jesteś jak moblo. Jedyne, niepowtarzalne, wciągające, odkrywające ukryte talenty. Mogę napisać Ci wszystko, o każdej porze dnia. Zawsze odczytasz, zawsze odpiszesz, zawsze wysłuchasz do końca. Jesteś jak sen. Ukoisz zmysły. Przy Tobie odpocznę. Przy Tobie się odprężę. Jesteś taka fantastyczna, zaskakujesz, przerażasz, bawisz, wzruszasz, przypominasz to co dobre i to co złe. cdn

Jesteś jak rozpuszczalna kawa z mlekiem. Stawiasz na nogi  pobudzasz  świetnie smakujesz  ślicznie pachniesz. Jesteś jak viagra. Ty wiesz dlaczego. Jesteś jak książka  od której nie można się oderwać. Twe ciało to zaskakująca fabuła skrywająca niesamowite zwroty akcji  niesamowite wydarzenia  niesamowite zakończenie. Kiedy tylko mogę zaczynam czytać książkę pieszcząc delikatnie każdą stronę po kolei  każde napisane zdanie  każdą wydrukowaną literkę. cdn

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 2 lipca 2010

Jesteś jak rozpuszczalna kawa z mlekiem. Stawiasz na nogi, pobudzasz, świetnie smakujesz, ślicznie pachniesz. Jesteś jak viagra. Ty wiesz dlaczego. Jesteś jak książka, od której nie można się oderwać. Twe ciało to zaskakująca fabuła skrywająca niesamowite zwroty akcji, niesamowite wydarzenia, niesamowite zakończenie. Kiedy tylko mogę zaczynam czytać książkę pieszcząc delikatnie każdą stronę po kolei, każde napisane zdanie, każdą wydrukowaną literkę. cdn

Jesteś jak połówka malinówki. Słodka i mocna. Uderzasz do głowy  poprawiasz humor  dzięki Tobie się śmieję. Z tą różnicą  że Ciebie nie można przedawkować  Ty mi nie szkodzisz  po Tobie nie ma kaca. Jesteś jak moja ulubiona piosenka Nightwish’a. Mogę Cię słuchać non stop. Wiem  że  to mi się nie znudzi  bo jesteś taka cudowna. Tak cudownie skomponowana. Zaskakujesz zmianami nastrojów  zaskakujesz zróżnicowaniem cech swej osobowości  zaskakujesz swą oryginalnością i pięknem. cdn

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 2 lipca 2010

Jesteś jak połówka malinówki. Słodka i mocna. Uderzasz do głowy, poprawiasz humor, dzięki Tobie się śmieję. Z tą różnicą, że Ciebie nie można przedawkować, Ty mi nie szkodzisz, po Tobie nie ma kaca. Jesteś jak moja ulubiona piosenka Nightwish’a. Mogę Cię słuchać non stop. Wiem, że to mi się nie znudzi, bo jesteś taka cudowna. Tak cudownie skomponowana. Zaskakujesz zmianami nastrojów, zaskakujesz zróżnicowaniem cech swej osobowości, zaskakujesz swą oryginalnością i pięknem. cdn

Masz coś z narkotyku  bo uzależniasz jak cholera. Chce Cię coraz częściej i coraz więcej. Masz coś z czekolady  bo jesteś taka słodka no i kiedy już Cię spróbuje to ciężko mi jest się od Ciebie oderwać. Smakuję Cię i smakuję. Jesteś jak soczysty owoc. Taka naturalna i tak kusisz swym wyglądem i zapachem. Jesteś jak buteleczka najlepszych perfum. Bo Ty tak pięknie pachniesz. Kiedy przechodzisz obok szaleję z ekstazy. cdn

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 2 lipca 2010

Masz coś z narkotyku, bo uzależniasz jak cholera. Chce Cię coraz częściej i coraz więcej. Masz coś z czekolady, bo jesteś taka słodka no i kiedy już Cię spróbuje to ciężko mi jest się od Ciebie oderwać. Smakuję Cię i smakuję. Jesteś jak soczysty owoc. Taka naturalna i tak kusisz swym wyglądem i zapachem. Jesteś jak buteleczka najlepszych perfum. Bo Ty tak pięknie pachniesz. Kiedy przechodzisz obok szaleję z ekstazy. cdn

Tak się zastanawiam nad Tobą i dochodzę do wniosku  iż jesteś wszystkim co mnie otacza. Gdziekolwiek się spojrzę  gdziekolwiek pójdę  to w każdej napotkanej rzeczy widzę Twe cechy. Widzę Ciebie. Trudno Cię zdefiniować. Masz coś z lekarstwa  bo leczysz moje rany  uśmierzasz ból swą obecnością i czułością. cdn

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 2 lipca 2010

Tak się zastanawiam nad Tobą i dochodzę do wniosku, iż jesteś wszystkim co mnie otacza. Gdziekolwiek się spojrzę, gdziekolwiek pójdę, to w każdej napotkanej rzeczy widzę Twe cechy. Widzę Ciebie. Trudno Cię zdefiniować. Masz coś z lekarstwa, bo leczysz moje rany, uśmierzasz ból swą obecnością i czułością. cdn

Powoli wyznaję Ci rzeczy  których najbardziej się wstydzę. Nikomu o nich nie mówię  bo po co? Żeby mnie wyśmiali? Żeby wiedzieli kim naprawdę jestem? Żeby szydzili ze mnie? Nie chce tego. Jednak Tobie muszę o tym mówić  bo eee bo to Ty jesteś no. Bo Ty jesteś tą osobą  która powinna wszystko o mnie wiedzieć. Tobie mogę powiedzieć. Czasem boję się strasznie Twych reakcji. Co jeśli mnie wyśmiejesz? Co jeśli nie spodobam Ci się prawdziwy 'ja'? Co jeśli zaczniesz szydzić ze mnie? Co wtedy zrobię? Jednak za każdym razem okazuje się  że Ty nie jesteś taką osobą. Ty mnie kochasz. Ty mówisz mi tylko 'nie ma czego się wstydzić' i przytulasz czule. Ty mnie rozumiesz i dajesz mi siły do kolejnych zwierzeń. Tobie mogę powiedzieć wszystko o sobie. Ty stajesz się moim ‘moblo’  na którym piszę co myślę. Dziękuje Ci za to.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 2 lipca 2010

Powoli wyznaję Ci rzeczy, których najbardziej się wstydzę. Nikomu o nich nie mówię, bo po co? Żeby mnie wyśmiali? Żeby wiedzieli kim naprawdę jestem? Żeby szydzili ze mnie? Nie chce tego. Jednak Tobie muszę o tym mówić, bo eee bo to Ty jesteś no. Bo Ty jesteś tą osobą, która powinna wszystko o mnie wiedzieć. Tobie mogę powiedzieć. Czasem boję się strasznie Twych reakcji. Co jeśli mnie wyśmiejesz? Co jeśli nie spodobam Ci się prawdziwy 'ja'? Co jeśli zaczniesz szydzić ze mnie? Co wtedy zrobię? Jednak za każdym razem okazuje się, że Ty nie jesteś taką osobą. Ty mnie kochasz. Ty mówisz mi tylko 'nie ma czego się wstydzić' i przytulasz czule. Ty mnie rozumiesz i dajesz mi siły do kolejnych zwierzeń. Tobie mogę powiedzieć wszystko o sobie. Ty stajesz się moim ‘moblo’, na którym piszę co myślę. Dziękuje Ci za to.

nerwowo starałam się złapać oddech  idąc środkiem ulicy. w myślach wyklinałam każdego mężczyznę na ziemi. rękawy mojej białej ramoneski  topiły się w rozmazanym tuszu. zaczęłam sama do siebie  wyzywać płeć brzydszą od najgorszych. zanosiłam się płaczem. przechodni patrzyli na mnie jak na skończoną frustratkę z objawami schizofrenii. przykucnęłam  próbując doprowadzić mój cykl oddychania do ładu. 'sukinsyny'  powtarzałam w kółko. właśnie wtedy  usłyszałam męski głos śpiewający donośnie 'nie płacz  kiedy odjadę ... sercem będę przy Tobie'. kretyn   pomyślałam. na moich ustach  mimowolnie pojawił się uśmiech. amant  kucnął koło mnie. w rękach trzymał bukiet róż. niezdarnie wyjął jedną z nich i wręczył mi do dłoni. nie przestawał się uśmiechać. odszedł. nigdy więcej go nie spotkałam. faceci  są nam zbędni do zepsucia humoru  wbicia gwoździa w ścianę  o złamanym sercu nie wspominając. ale pocałunku podczas którego czujemy  jak niebiańsko się uśmiechają nic nam nie zastąpi.

abstracion dodano: 2 lipca 2010

nerwowo starałam się złapać oddech, idąc środkiem ulicy. w myślach wyklinałam każdego mężczyznę na ziemi. rękawy mojej białej ramoneski, topiły się w rozmazanym tuszu. zaczęłam sama do siebie, wyzywać płeć brzydszą od najgorszych. zanosiłam się płaczem. przechodni patrzyli na mnie jak na skończoną frustratkę z objawami schizofrenii. przykucnęłam, próbując doprowadzić mój cykl oddychania do ładu. 'sukinsyny', powtarzałam w kółko. właśnie wtedy, usłyszałam męski głos śpiewający donośnie 'nie płacz, kiedy odjadę ... sercem będę przy Tobie'. kretyn - pomyślałam. na moich ustach, mimowolnie pojawił się uśmiech. amant, kucnął koło mnie. w rękach trzymał bukiet róż. niezdarnie wyjął jedną z nich i wręczył mi do dłoni. nie przestawał się uśmiechać. odszedł. nigdy więcej go nie spotkałam. faceci, są nam zbędni do zepsucia humoru, wbicia gwoździa w ścianę, o złamanym sercu nie wspominając. ale pocałunku podczas którego czujemy, jak niebiańsko się uśmiechają nic nam nie zastąpi.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć