 |
|
Zbyt rzadko widuję mężczyznę swojego życia, ale jak już się widzimy, wykorzystujemy ten czas na maksa.
|
|
 |
|
Nie bój się płaczu, czasami w każdym coś pęka..
|
|
 |
|
Tęsknię, no! Dwa słowa, dziewięć liter, a wyrażają więcej niż tysiąc słów. Nic nie poradzę jednak na to, choć wiem, że nie mam wyjścia i muszę się z tym uporać tak samo jak i on. Ja tu przynajmniej mam ziomków, którzy poprawiają mi humor, gdy go nie ma, a on jest tam sam i chyba odczuwa to jeszcze mocniej niż ja. Wiem, że na pauzach patrzy jak popierdolony na moje zdjęcia i chyba dlatego piszę mu wiadomości, że damy radę i nic nie może nas zniszczyć. Smutek nic tutaj nie pomoże, płacz w poduszkę też nie, wręcz przeciwnie: trzeba starać się uśmiechnąć i wierzyć w to, że niedługo się spotkamy i coś - jeszcze nie wiem co - zlikwiduje nasze rozłąki do minimum. Będzie tak, wiem to na pewno. Dwa słowa, dziewięć liter. Kocham cię. Jesteś mój. I dlatego, choć los nie pozwala nam być codziennie blisko siebie, zawsze chcemy do siebie wracać.
|
|
 |
|
W życiu co chwilę będziesz słyszał pierdolone
farmazony, gorzkie słowa i te, które pozbawią
Cię wielu rzeczy. Ale wiesz co? Są takie rzeczy,
których nie odbierze Ci kurwa nikt. Szanse.
|
|
 |
|
Jesteśmy szablonowi, bo boimy się wyjechać
naszym zachowaniem poza margines – w tym
zeszyciku wypełnionym zasadami, powinnościami,
zakazami i nakazami. To jest takie smutne, że
trzymamy się normalności, która nie odstaje od
reszty, jest pewnym gruntem i wyklucza wszelkie
ryzyko.
I która nie daje nam nic nowego. Chyba
przejmujemy się wszystkim za bardzo, co?
Martwimy się o reakcje ludzi, których widzimy po
raz pierwszy i być może po raz ostatni.
A weź to pierdol, pierdol to, że śmiejesz się jak
koń (jak ja), że masz inne zdanie niż wszyscy i
że wypowiadasz je na głos. Pierdol schematy.
Za 60 lat będziesz stary i brzydki, niepotrzebny
nikomu – i będziesz żałował, że całe swoje życie
poświęciłeś na normalność, która zamieniła Twoje
szczęście w emocjonalne odleżyny.
|
|
 |
|
"Mogłem się domyślić, że jutro Ci przejdzie
Ale ciężko mi było przyjąć taką wersję
Te chwile wydawały się bezcenne
A teraz wydają mi się bezsensem
Nie minęło mnie kompletne załamanie
Lecz po czasie w końcu sporo zrozumiałem
To porąbane, mówimy do siebie kochanie
A jutro mijamy jak przed pierwszym spotkaniem
Sfabrykowane momenty naszego związku
W których było mega, widzę je w dalszym ciągu
Koniec końców nie chcę pozytywnych wspomnień
Bo zostawiają mi w głowie Twój fałszywy
portret"
|
|
 |
|
szczęście znajdzie nas raczej
później niż wcześniej
— HuczuHucz
|
|
 |
|
pomóż mi się wyleczyć ...
— ze wszystkiego, chcę zapomnieć
|
|
 |
|
Żyję z dnia na dzień, w lustrze widzę wstyd,
niszczę swoje sny, w którą stronę iść,
nie wiesz o mnie nic, nie bierz mnie za wzór,
nie chcesz ze mną być, nie jestem ze snu
— SITEK - POMÓŻ MI WSTAĆ
|
|
 |
|
Tyle dla Ciebie zrobiłem, a co dostałem w zamian? No właśnie. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
I czuję się kurwa całkiem żałosny, gdy myślę o Tobie nocą i błądzę. / Pezet
|
|
|
|