 |
|
może przez to szukałem spokoju w samotności
w momencie kiedy potrzebowałem bliskości, pamiętasz?
Mieliśmy pokazać plecy światu,
a skończyło się jak zwykle, pierdolone fatum...
|
|
 |
|
Ponoć jestem dobry, ale czegoś brak mi,
brak mi wiary w siebie, to nie wymysł wyobraźni.
|
|
 |
|
chciał przez nią skoczyć choć nie była tego warta
w śnie stałem nad nim i trzymałem sznur w palcach
i kurwa gdybym wiedział, ze ta chwila jest ostatnia
stanąłbym przed nim, za nim i trzymał, byś złapał oddech
brak mi go Boże, jak kuli na co dzień,
przyjaciół, gdy sam zostajesz na lodzie.
|
|
 |
|
Brak mi słów poza jednym: dlaczego?
I brak mi snów, prócz jednego, i dobrze wiesz czego
brak mi znów i sam nie wiem czego, brak mi już i czuje niemoc.
|
|
 |
|
Dzisiaj znamy się gorzej, bowiem musieliśmy dojrzeć
i mijamy się na dworze często unikając spojrzeń
i myślę o nim ciągle, choć byliśmy niepoważni
i brak mi go najmocniej, lecz to wymysł wyobraźni jest...
|
|
 |
|
dziewczyna jak każda inna, miła jak żadna,
była jak czarna bila, bo wpadała tam ostatnia
i nigdy nic nie piła zawsze dwoje trzeźwych oczu,
a gdy wychodziła nie umiałem do niej więzi poczuć..
innej niż to, co było wtedy miedzy nami
chyba dziwnie Miłość, czy jakoś tak to się nazywa...
|
|
 |
|
brak mi wieczorów, kiedy nieznany był melanż
pierwsze pary, niektóre z nich przetrwały do teraz
|
|
 |
|
Trzymaj dzieciak jak ja z tymi, którzy cię wesprą,
nie z tymi co śmieją się jak ocierasz się o piekło
|
|
 |
|
Dałem Ci tyle szacunku, ile dostałem od Ciebie.
|
|
 |
|
Kurwa kolebka ludzka, zepsuty miasta oddech,
tu gdzie nie ma co wspominać nikt nie śpiewa jak zapomnieć.
|
|
 |
|
Największym szczęściem dla mnie jest świadomość, że jesteś szczęśliwy.
|
|
 |
|
dziewczyna. która miała wielu chłopaków i lubi ładnie wyglądać nazywana jest dziwką.
ale chłopak. który przeleciał każdą laskę jaką zna jest zajebisty.
Wraz z przekroczeniem progu szkoły w poniedziałek,
pierwsze co mi leci na usta to "ja pierdole znowu"
|
|
|
|