 |
|
- wyobrażasz sobie co inni teraz pomyślą ?
- że moja dziewczyna to gangster, moja ?- popatrzyłam tylko na niego ze znakiem zapytania. On tylko słodko i niepewnie wyszeptał moje imię patrząc mi głęboko w oczy.
- jeżeli i tą szansę spierdolisz to nie wiem co Ci zrobię - wymruczałam pod nosem,
- co?- zapytał z uśmiechem.
- Nie będę powtarzać,słyszałeś.
|
|
 |
|
Chłopak zaczął bawić się moimi włosami, z początku tylko zawijał je sobie na palce, a potem warkoczyki. Dobra przyznam, że koleś nie zna się na fryzurach, a jego warkoczyk wyszedł jak jakiś kłos? Coś w tym stylu. Sam zaczął się z siebie śmiać, po chwili ucichł i zaczął przybliżać swoje usta do moich, już było tak blisko, gdy jego telefon zaczął dzwonić..
|
|
 |
|
Nie jestem przystosowana do tego by kochać i być kochaną, chociaż bardzo bym chciała…
|
|
 |
|
-Zatańczymy? – zapytał.
-Jasne! – Odpowiedziała z wielką satysfakcją. Weszli na parkiet. Byli jedyną parą jaka tańczyła. Leciała akurat wolna piosenka o miłości. Wtuliła się w jego silne ramiona, a muzyka sama prowadziła ich nogi, jak zaczarowane.
-Kopciuszku mam nadzieję że nie musisz uciekać przed północą. – Wyszeptał jej do ucha.
-Możemy razem uciec. – Odpowiedziała , zagryzając dolną wargę, co u niej oznaczało lekkie podniecenie lecz on tego nie wiedział.
|
|
 |
|
Myślisz, że przypadkiem codziennie na ciebie wpadam, patrzę na ciebie, uśmiecham się do ciebie, siadam sama, bez koleżanek, robiąc miejsce koło siebie?
|
|
 |
|
On czeka, ja czekam, przeczekaliśmy siebie.
|
|
 |
|
Gdy mi zimno wchodzę pod koc, piję kakao, biorę ciepłą kąpiel albo myślę o Tobie.
|
|
 |
|
I can't take my mind of you.
|
|
 |
|
płakałam, ledwo wykręciłam numer telefonu do Ciebie , gdy usłuchałaś płacz nie miało dla Ciebie znaczenia ze mieszkamy 150 km od Siebie, poleciałaś na dworzec wsiadłaś w pociąg i za 2 i pół godziny byłaś ze mną .
|
|
|
|