głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sparkleee

Ona znów udawała  że ma go głęboko w nosie. Jak najdalej odsuwała od siebie myśl  że tak bardzo pragnęła z nim być. Nigdy nie potrafiła przyznać się do błędu.

charyzmatyczna dodano: 9 luty 2011

Ona znów udawała, że ma go głęboko w nosie. Jak najdalej odsuwała od siebie myśl, że tak bardzo pragnęła z nim być. Nigdy nie potrafiła przyznać się do błędu.

To wspaniałe uczucie jak przyjaźnisz się z kimś tyle czasu  i możesz mu bezgranicznie ufać .

alcoholicsmile dodano: 9 luty 2011

To wspaniałe uczucie jak przyjaźnisz się z kimś tyle czasu i możesz mu bezgranicznie ufać .

w chuj mega :D teksty whisperofwind dodał komentarz: w chuj mega :D do wpisu 8 luty 2011
14 luty to też dzień chorych psychicznie :D teksty whisperofwind dodał komentarz: 14 luty to też dzień chorych psychicznie :D do wpisu 8 luty 2011
świetne :D teksty whisperofwind dodał komentarz: świetne :D do wpisu 8 luty 2011
było meega hahahaa  D teksty alcoholicsmile dodał komentarz: było meega hahahaa ;D do wpisu 8 luty 2011
  Niemożliwe najlepsza i najpiękniejsza dziewczyna pod słońcem straciła serce     Mam serce...uodpornione na Ciebie.

alcoholicsmile dodano: 8 luty 2011

- Niemożliwe,najlepsza i najpiękniejsza dziewczyna pod słońcem straciła serce - Mam serce...uodpornione na Ciebie.

Tego dnia nie wyprawiłam hucznych trzynastych urodzin  chciałam skończyć ten dzień tak szybko jak się zaczął. Była sobota  do południa nie wynurzałam się spod kołdry. Mama przygotowywała gofry na dole  nagle ktoś otworzył drzwi i słodki zapach dotarł do moich nozdrzy. Nie miałam ochoty na kontakt ze światem  byłam przekonana  że to mama wpadła wywalić mnie z łóżka. Jednak ktoś przechadzał się po pokoju.Drzwi zostały zamknięte jednak mój gość dalej był w moim pokoju. Powoli zbliżał się do mojego łóżka. W końcu podniósł moje przykrycie i wsunął mi się do łóżka. Cześć Marta– mruknęłam zaspana.Osoba przysunęła się do mnie i mnie objęła. Leżeliśmy tak przez kilka minut  miałam ochotę się obrócić ale byłam zbyt leniwa. Przepraszam– usłyszałam szept.Jednak nie był to szept mojej przyjaciółki.Wyrwałam się z jego objęć i nieźle wrzasnęłam.On spokojnie wstał  usiadł na moim łóżku popatrzył na mnie z czułością i powiedział: Jak mogłem w ogóle myśleć że mogę żyć bez ciebie?

alcoholicsmile dodano: 8 luty 2011

Tego dnia nie wyprawiłam hucznych trzynastych urodzin, chciałam skończyć ten dzień tak szybko jak się zaczął. Była sobota, do południa nie wynurzałam się spod kołdry. Mama przygotowywała gofry na dole, nagle ktoś otworzył drzwi i słodki zapach dotarł do moich nozdrzy. Nie miałam ochoty na kontakt ze światem, byłam przekonana, że to mama wpadła wywalić mnie z łóżka. Jednak ktoś przechadzał się po pokoju.Drzwi zostały zamknięte jednak mój gość dalej był w moim pokoju. Powoli zbliżał się do mojego łóżka. W końcu podniósł moje przykrycie i wsunął mi się do łóżka.-Cześć Marta– mruknęłam zaspana.Osoba przysunęła się do mnie i mnie objęła. Leżeliśmy tak przez kilka minut, miałam ochotę się obrócić ale byłam zbyt leniwa.-Przepraszam– usłyszałam szept.Jednak nie był to szept mojej przyjaciółki.Wyrwałam się z jego objęć i nieźle wrzasnęłam.On spokojnie wstał, usiadł na moim łóżku popatrzył na mnie z czułością i powiedział:-Jak mogłem w ogóle myśleć,że mogę żyć bez ciebie?

Jesteś taki wyjątkowy potrafisz stwarzać świat lepszym miejscem. Niedoścignione gwiazdy na niebie dzięki tobie stają się coraz bliższe. A jeśli kiedyś obdarujesz kogoś swoją miłością  ta osoba będzie największą szczęściarą na świecie..

alcoholicsmile dodano: 8 luty 2011

Jesteś taki wyjątkowy,potrafisz stwarzać świat lepszym miejscem. Niedoścignione gwiazdy na niebie dzięki tobie stają się coraz bliższe. A jeśli kiedyś obdarujesz kogoś swoją miłością, ta osoba będzie największą szczęściarą na świecie..

  Mówisz poważnie? – spytał  zrywając się z miejsca. Popatrzyłam się na niego uważnie. Podszedł do lodówki  na której przypięty był kalendarz. – Ej  dzisiaj nie ma prima aprilis więc nie rób sobie ze mnie jaj – powiedział  jakby rozczarowany. Wiedziałam  że nie uwierzy że go Kocham.

alcoholicsmile dodano: 8 luty 2011

- Mówisz poważnie? – spytał, zrywając się z miejsca. Popatrzyłam się na niego uważnie. Podszedł do lodówki, na której przypięty był kalendarz. – Ej, dzisiaj nie ma prima aprilis więc nie rób sobie ze mnie jaj – powiedział, jakby rozczarowany. Wiedziałam, że nie uwierzy,że go Kocham.

Muszę ponownie nauczyć cieszyć się z banalnych  drobnych rzeczy. Po prostu muszę wrócić.

alcoholicsmile dodano: 8 luty 2011

Muszę ponownie nauczyć cieszyć się z banalnych, drobnych rzeczy. Po prostu muszę wrócić.

Nigdy nie sądziłam  że mogę być aż tak bardzo żałosna. Przecież wczoraj sama sobie to wmawiałam  że tak właśnie będzie. Ale  że zmierzę się z tym dopiero jutro. I co mi to dało? Teraz po prostu mam ochotę uciec w jakąś ciemną otchłań gdzie takie uczucia jak szczęście czy ból nie są znane  a istnieje tylko nicość.

alcoholicsmile dodano: 8 luty 2011

Nigdy nie sądziłam, że mogę być aż tak bardzo żałosna. Przecież wczoraj sama sobie to wmawiałam, że tak właśnie będzie. Ale, że zmierzę się z tym dopiero jutro. I co mi to dało? Teraz po prostu mam ochotę uciec w jakąś ciemną otchłań gdzie takie uczucia jak szczęście czy ból nie są znane, a istnieje tylko nicość.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć