głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sociopathic_

Gdzie jesteś  kiedy opadam z sił? Kiedy moje serce rozpada się na miliony małych kawałków  a ja ostatkami sił schylam się na podłogę by pozbierać je w jedność i umieścić w odpowiednim miejscu? Gdzie jesteś  kiedy szukam Twojej dłoni po omacku z nadzieją  że Twój dotyk uspokoi moje niespokojne myśli dotyczące braku Ciebie obok? Gdzie jesteś  gdy samotnie spaceruję z głową uniesioną w niebo  kiedy natrętnie szukam naszej gwiazdy  którą nazwałem Twoim imieniem  która towarzyszyła nam każdego wspólnego wieczoru? Gdzie jesteś? Przecież miałaś być obok mnie  trzymać moją dłoń i wtulać się w moje ramiona  kiedy przyjdzie chłodna noc. Mieliśmy trwać przy sobie  a teraz nasze serca zgubiły się gdzieś w chaosie codzienności. Zgubiły się gdzieś pomiędzy niewypowiedzianymi słowami  i nadmiarem słów niepotrzebnych. Zgubiły się gdzieś w naszych umysłach  gdzie ja nieusilnie szukam Ciebie  ale wciąż jestem zbyt daleko  by złapać Twoją dłoń i zatrzymać przy sobie na zawsze. mr.lonely

mr.lonely dodano: 28 kwietnia 2013

Gdzie jesteś, kiedy opadam z sił? Kiedy moje serce rozpada się na miliony małych kawałków, a ja ostatkami sił schylam się na podłogę by pozbierać je w jedność i umieścić w odpowiednim miejscu? Gdzie jesteś, kiedy szukam Twojej dłoni po omacku z nadzieją, że Twój dotyk uspokoi moje niespokojne myśli dotyczące braku Ciebie obok? Gdzie jesteś, gdy samotnie spaceruję z głową uniesioną w niebo, kiedy natrętnie szukam naszej gwiazdy, którą nazwałem Twoim imieniem, która towarzyszyła nam każdego wspólnego wieczoru? Gdzie jesteś? Przecież miałaś być obok mnie, trzymać moją dłoń i wtulać się w moje ramiona, kiedy przyjdzie chłodna noc. Mieliśmy trwać przy sobie, a teraz nasze serca zgubiły się gdzieś w chaosie codzienności. Zgubiły się gdzieś pomiędzy niewypowiedzianymi słowami, i nadmiarem słów niepotrzebnych. Zgubiły się gdzieś w naszych umysłach, gdzie ja nieusilnie szukam Ciebie, ale wciąż jestem zbyt daleko, by złapać Twoją dłoń i zatrzymać przy sobie na zawsze./mr.lonely

 2  Oni tak naprawdę  nie kochali Cię na taką skalę jak ja. Oddalałaś się coraz bardziej ode mnie  wkładana w tej ogromnej drewnianej trumnie do wnęki ziemi. Uklękłam przed trumną  wołając byś ożyła  byś wróciła  a Ty wciąż spałaś  na wieki. Nagle zaczęli wrzucać piasek  ażeby zakopać Cię w tej ziemi  by pasożyty zjadły Twe piękne ciało  białą suknię i piękne siwo białe włosy. Włożyli kwiaty  i w końcu odeszli  jakby pełni ulgi. Płakałam  nie dawałam sobie rady bez psychotropów  aż po dwóch latach regularnego uczęszczania do terapeuty  dałam radę. Uświadomił mi   że umarłaś  ażeby uświadomić mi  żebym korzystała z życia  póki jest  czerpała z niego jak najwięcej.  itgetsbetter

itgetsbetter dodano: 28 kwietnia 2013

[2] Oni tak naprawdę, nie kochali Cię na taką skalę jak ja. Oddalałaś się coraz bardziej ode mnie, wkładana w tej ogromnej drewnianej trumnie do wnęki ziemi. Uklękłam przed trumną, wołając byś ożyła, byś wróciła, a Ty wciąż spałaś, na wieki. Nagle zaczęli wrzucać piasek, ażeby zakopać Cię w tej ziemi, by pasożyty zjadły Twe piękne ciało, białą suknię i piękne siwo-białe włosy. Włożyli kwiaty, i w końcu odeszli, jakby pełni ulgi. Płakałam, nie dawałam sobie rady bez psychotropów, aż po dwóch latach regularnego uczęszczania do terapeuty, dałam radę. Uświadomił mi, że umarłaś, ażeby uświadomić mi, żebym korzystała z życia, póki jest, czerpała z niego jak najwięcej. [itgetsbetter]

 1 Tęsknię za Tobą  babciu. Dość często używam Twej persony tutaj  na moblo. Nie radzę sobie z ludźmi  są zbytecznymi narcyzami. A ja? Jestem tą osobą  którą zawsze marzyłaś  bym się stała  choć nie spełniam Twych wszystkich wymagań. Jestem nieszczęśliwa  tak cholernie mocno. Od Twej śmierci  zamknęłam się do końca w sobie  skrywam gdzieś głęboko w sercu uczucia  które nigdy nie dojrzą światła dziennego. Nie z moich ust  nie dziś. Wciąż przed oczyma mam Twe oblicze. Poznałam każdą brunatną plamkę  spowodowaną przez starość na Twych aksamitnie gładkich dłoniach. Nadal pamiętam Twe słowa  Twe piękne usta  Twe chore na jaskrę oczy  które były takie nieszczęśliwe i pełne nieustannego bólu. Przed oczyma mam obraz Twego pogrzebu  każdej pieśni  wypowiedzi najbliższych    jaka byłaś wspaniała i pełna ciepła  choć tak naprawdę nie byli z Tobą tyle  ile ja. Nie byli przy Tobie  kiedy miałaś atak astmy  kiedy dusiłaś się kaszlem przez sen  kiedy umierałaś z bólu serca.

itgetsbetter dodano: 28 kwietnia 2013

[1]Tęsknię za Tobą, babciu. Dość często używam Twej persony tutaj, na moblo. Nie radzę sobie z ludźmi, są zbytecznymi narcyzami. A ja? Jestem tą osobą, którą zawsze marzyłaś, bym się stała, choć nie spełniam Twych wszystkich wymagań. Jestem nieszczęśliwa, tak cholernie mocno. Od Twej śmierci, zamknęłam się do końca w sobie, skrywam gdzieś głęboko w sercu uczucia, które nigdy nie dojrzą światła dziennego. Nie z moich ust, nie dziś. Wciąż przed oczyma mam Twe oblicze. Poznałam każdą brunatną plamkę, spowodowaną przez starość na Twych aksamitnie gładkich dłoniach. Nadal pamiętam Twe słowa, Twe piękne usta, Twe chore na jaskrę oczy, które były takie nieszczęśliwe i pełne nieustannego bólu. Przed oczyma mam obraz Twego pogrzebu, każdej pieśni, wypowiedzi najbliższych, jaka byłaś wspaniała i pełna ciepła, choć tak naprawdę nie byli z Tobą tyle, ile ja. Nie byli przy Tobie, kiedy miałaś atak astmy, kiedy dusiłaś się kaszlem przez sen, kiedy umierałaś z bólu serca.

rozumiesz? przeszłość z nikim się nie mija  czasem prościej zapominać  by móc wziąć ten drugi oddech.

itgetsbetter dodano: 28 kwietnia 2013

rozumiesz? przeszłość z nikim się nie mija, czasem prościej zapominać, by móc wziąć ten drugi oddech.

Stań ze mną twarzą w twarz  uwolnij uśmiech  który blokuje Twoje kąciki ust  niech Twoje oczy zaświecą blaskiem  który przyciemnia najczarniejsze myśli tłumiące się w głowie  złap moją rękę i połóż na swoim sercu  powiedz  że serce  które jest w środku wciąż bije dla mnie i jest wyznacznikiem naszej wspólnej drogi  którą chcieliśmy przemierzać wspólnie. Wtul się w moje ramiona  a kiedy będziesz przymykać oczy  uroń jedną łzę  która będzie oznaką szczęścia  szczęścia z powodu naszego ponownego pojednania się. Złóż pocałunek na moich ustach i powiedz  że będziemy już razem zawsze. Wykasuj uśmiechem złe wspomnienia i zacznijmy budować nową przyszłość wspólnie  bez niedomówień  kłótni i słów  które raniły niczym ostrze noża. Po prostu stań ze mną twarzą w twarz i powiedz  że kochasz. Powiedz  że kochasz tak bardzo jak ja kocham Ciebie. Niech Twój dotyk wznieci krew w moich żyłach. Spraw by miłość rozgrzała moje serce do czerwoności. Spraw  by nie cierpiało nigdy więcej. Bądź kochana. mr.lo

mr.lonely dodano: 28 kwietnia 2013

Stań ze mną twarzą w twarz, uwolnij uśmiech, który blokuje Twoje kąciki ust, niech Twoje oczy zaświecą blaskiem, który przyciemnia najczarniejsze myśli tłumiące się w głowie, złap moją rękę i połóż na swoim sercu, powiedz, że serce, które jest w środku wciąż bije dla mnie i jest wyznacznikiem naszej wspólnej drogi, którą chcieliśmy przemierzać wspólnie. Wtul się w moje ramiona, a kiedy będziesz przymykać oczy, uroń jedną łzę, która będzie oznaką szczęścia, szczęścia z powodu naszego ponownego pojednania się. Złóż pocałunek na moich ustach i powiedz, że będziemy już razem zawsze. Wykasuj uśmiechem złe wspomnienia i zacznijmy budować nową przyszłość wspólnie, bez niedomówień, kłótni i słów, które raniły niczym ostrze noża. Po prostu stań ze mną twarzą w twarz i powiedz, że kochasz. Powiedz, że kochasz tak bardzo jak ja kocham Ciebie. Niech Twój dotyk wznieci krew w moich żyłach. Spraw by miłość rozgrzała moje serce do czerwoności. Spraw, by nie cierpiało nigdy więcej. Bądź kochana./mr.lo

   teksty mr.lonely dodał komentarz: ;* do wpisu 28 kwietnia 2013
Czekam na wiatr. Na deszcz. Na słońce. Czekam na cokolwiek. Cokolwiek  co zmieni moje życie. Co zmieni mnie  świat  wszystko wokół.  itgetsbetter

itgetsbetter dodano: 28 kwietnia 2013

Czekam na wiatr. Na deszcz. Na słońce. Czekam na cokolwiek. Cokolwiek, co zmieni moje życie. Co zmieni mnie, świat, wszystko wokół. [itgetsbetter]

Obiecaj mi  że nigdy nie zapomnimy kim dla siebie jesteśmy  ile razem przeżyliśmy i ile jeszcze przejdziemy. Obiecaj mi  że będziemy zawsze i nie będziemy musieli przypominać sobie  że powinniśmy być. Obiecaj mi  że za miesiąc  pół roku czy dwa lata z takim samym zapałem będziemy planować swoje wspólne życie. Obiecaj mi  że będąc na drugim końcu świata nie będę musiała zastanawiać się co w tym momencie robisz  bo właśnie będziemy kolejną godzinę gadać przez telefon. Obiecaj mi  że nigdy nie będę musiała płakać podczas oglądania naszych wspólnych zdjęć. Obiecaj mi  że nie muszę się niczego obawiać. Obiecaj mi  proszę .  itgetsbetter

itgetsbetter dodano: 28 kwietnia 2013

Obiecaj mi, że nigdy nie zapomnimy kim dla siebie jesteśmy, ile razem przeżyliśmy i ile jeszcze przejdziemy. Obiecaj mi, że będziemy zawsze i nie będziemy musieli przypominać sobie, że powinniśmy być. Obiecaj mi, że za miesiąc, pół roku czy dwa lata z takim samym zapałem będziemy planować swoje wspólne życie. Obiecaj mi, że będąc na drugim końcu świata nie będę musiała zastanawiać się co w tym momencie robisz, bo właśnie będziemy kolejną godzinę gadać przez telefon. Obiecaj mi, że nigdy nie będę musiała płakać podczas oglądania naszych wspólnych zdjęć. Obiecaj mi, że nie muszę się niczego obawiać. Obiecaj mi, proszę . [itgetsbetter]

Zazdroszczę Wam  wszystkim. Zazdroszczę Wam tego  iż macie uczucia  albowiem moje gdzieś się ulotniły. Zazdroszczę Wam serca  tak pełnego wiary i nadziei  albowiem moje już dawno przestało pełnić swą należytą funkcję. Zazdroszczę Wam ciała i duszy w jednym  albowiem moja dusza niedawno przestała fizycznie istnieć. Zazdroszczę Wam marzeń  tak obfitych i pełnych spełnienia  albowiem straciłam wszelaką nadzieję na ich wytrwanie. Zazdroszczę Wam snów  tak pięknych i błahych albowiem moje są przesączone złem  ludzkim egoizmem i koszmarami. Zazdroszczę Wam oczu  patrzących tak szczerze i namiętnie  albowiem moje gdzieś się wypaliły. Zazdroszczę Wam czasu  albowiem mój kres dobiegł końca. Zazdroszczę Wam umysłu  chcącego wydobywać nowe zdolności i umiejętności albowiem mój gdzieś zwyczajnie zanikł. Zazdroszczę Wam obcowania tutaj  na ziemi albowiem moje istnienie jest początkiem końca. Zazdroszczę Wam wszystkiego co ludzkie  prawdziwe albowiem sama z siebie nie potrafię już czuć  niczego. igb

itgetsbetter dodano: 28 kwietnia 2013

Zazdroszczę Wam, wszystkim. Zazdroszczę Wam tego, iż macie uczucia, albowiem moje gdzieś się ulotniły. Zazdroszczę Wam serca, tak pełnego wiary i nadziei, albowiem moje już dawno przestało pełnić swą należytą funkcję. Zazdroszczę Wam ciała i duszy w jednym, albowiem moja dusza niedawno przestała fizycznie istnieć. Zazdroszczę Wam marzeń, tak obfitych i pełnych spełnienia, albowiem straciłam wszelaką nadzieję na ich wytrwanie. Zazdroszczę Wam snów, tak pięknych i błahych,albowiem moje są przesączone złem, ludzkim egoizmem i koszmarami. Zazdroszczę Wam oczu, patrzących tak szczerze i namiętnie, albowiem moje gdzieś się wypaliły. Zazdroszczę Wam czasu, albowiem mój kres dobiegł końca. Zazdroszczę Wam umysłu, chcącego wydobywać nowe zdolności i umiejętności,albowiem mój gdzieś zwyczajnie zanikł. Zazdroszczę Wam obcowania tutaj, na ziemi,albowiem moje istnienie jest początkiem końca. Zazdroszczę Wam wszystkiego,co ludzkie, prawdziwe,albowiem sama z siebie nie potrafię już czuć, niczego./igb

2. Ale ona odeszła mamo. Odeszła i zabrała ze sobą moje serce  w którym było tyle miłości. Zabrała serce  które Ty mi dałaś  w które włożyłaś tak wiele uczucia  że mógłbym cieszyć się nim i obdarowywać tę kobietę do końca mych dni. Nie płacz Mamo  to nie przez to  że źle mnie wychowałaś  bo wiem  że zrobiłaś to najlepiej jak potrafiłaś. Po prostu Twój mały synek się pogubił  zabłądził w drodze na szczyt  zgubił coś  co budowało jego przyszłość. Straciłem już coś  co dawało mi poczucie szczęścia i ostoi w tym świecie  dlatego mamo póki jeszcze czas  zmienię się i będę lepszym synem  będę Twoją dumą  którą zawsze chciałaś żebym był. Nie zawiodę Cię Mamo nigdy więcej  a zasady moralne  etyczne i wszystko co wypływało z Twojego serca  zachowam gdzieś głęboko w swoim wnętrzu  i będę się kierował każdą wartością  którą wpajałaś mi za dzieciaka  bo wiem  że jesteś jedyną kobietą  której warto ufać i której miłość jest najsilniejsza i najbardziej pewna. Kocham Cię Mamo. mr.lonely

mr.lonely dodano: 27 kwietnia 2013

2. Ale ona odeszła mamo. Odeszła i zabrała ze sobą moje serce, w którym było tyle miłości. Zabrała serce, które Ty mi dałaś, w które włożyłaś tak wiele uczucia, że mógłbym cieszyć się nim i obdarowywać tę kobietę do końca mych dni. Nie płacz Mamo, to nie przez to, że źle mnie wychowałaś, bo wiem, że zrobiłaś to najlepiej jak potrafiłaś. Po prostu Twój mały synek się pogubił, zabłądził w drodze na szczyt, zgubił coś, co budowało jego przyszłość. Straciłem już coś, co dawało mi poczucie szczęścia i ostoi w tym świecie, dlatego mamo póki jeszcze czas, zmienię się i będę lepszym synem, będę Twoją dumą, którą zawsze chciałaś żebym był. Nie zawiodę Cię Mamo nigdy więcej, a zasady moralne, etyczne i wszystko co wypływało z Twojego serca, zachowam gdzieś głęboko w swoim wnętrzu, i będę się kierował każdą wartością, którą wpajałaś mi za dzieciaka, bo wiem, że jesteś jedyną kobietą, której warto ufać i której miłość jest najsilniejsza i najbardziej pewna. Kocham Cię Mamo./mr.lonely

1.Mamo  przepraszam. Wiem  że zawsze chciałaś dla mnie dobrze  od małego wpajałaś mi wartości  które zatraciłem w momencie dorastania. Mówiłaś mi  że jeśli będę walczył o swoje i będę ambitny  zawsze osiągnę szczyt. Zawiodłem Cię w tak wielu kwestiach. Miałem być Twoim najwspanialszym dzieckiem  Twoją dumą  Twoim małym szkrabem  z którym grałaś w warcaby godzinami  a dziś jedynie świecisz za mnie oczami  serce ściska Ci żal  że nie wychowałaś mnie tak jak chciałaś i pewnie czujesz się winna  ale Mamo  to wszystko moja wina. Sam zszedłem na drogę  z której nie potrafię znaleźć wyjścia  sam zatraciłem się w bagnie  z którego tak ciężko wydostać się samemu. Zawsze starałem się sprostać Twoim oczekiwaniom  a teraz mam wrażenie  że wszystko o co walczyłem  spadło jak kamień z przepaści. Wiesz Mamo  wszystkie moje plany i wszystkie moje ambicje pogrzebałem w sercu pewnej kobiety. Kobiety  w której oczach widziałem Twój obraz. Widziałem jej dobroć i ogromne serce  którym dzieliła każdego.

mr.lonely dodano: 27 kwietnia 2013

1.Mamo, przepraszam. Wiem, że zawsze chciałaś dla mnie dobrze, od małego wpajałaś mi wartości, które zatraciłem w momencie dorastania. Mówiłaś mi, że jeśli będę walczył o swoje i będę ambitny, zawsze osiągnę szczyt. Zawiodłem Cię w tak wielu kwestiach. Miałem być Twoim najwspanialszym dzieckiem, Twoją dumą, Twoim małym szkrabem, z którym grałaś w warcaby godzinami, a dziś jedynie świecisz za mnie oczami, serce ściska Ci żal, że nie wychowałaś mnie tak jak chciałaś i pewnie czujesz się winna, ale Mamo, to wszystko moja wina. Sam zszedłem na drogę, z której nie potrafię znaleźć wyjścia, sam zatraciłem się w bagnie, z którego tak ciężko wydostać się samemu. Zawsze starałem się sprostać Twoim oczekiwaniom, a teraz mam wrażenie, że wszystko o co walczyłem, spadło jak kamień z przepaści. Wiesz Mamo, wszystkie moje plany i wszystkie moje ambicje pogrzebałem w sercu pewnej kobiety. Kobiety, w której oczach widziałem Twój obraz. Widziałem jej dobroć i ogromne serce, którym dzieliła każdego.

Widzę Twoją twarz w każdym człowieku mijanym na ulicy  szukam obłędnie Twojego uśmiechu w każdej dziewczynie  z którą zamienię choćby jedno słowo. Kiedy unoszę głowę do góry i patrzę w niebo  wspominam chwile  kiedy słońce odbijało się w Twoich źrenicach  a ja nie potrafiłem spuścić z nich wzroku  bo przyciągały mnie jak magnez. Kiedy kładę się spać  nieustannie patrzę w sufit z myślą  że powinnaś teraz leżeć obok mnie  a ja powinienem tulić Cię do snu i zaciągać się zapachem Twoich włosów. Coraz częściej do mojej głowy uderza świadomość  że nie będziesz już przy mnie  że moje dłonie nigdy nie dotknąć Twoich dłoni  że moje usta już nie połączą się z Twoimi ustami  a w Twoich oczach nie ujrzę naszego świata. Brakuje mi Twojej obecności  duszę się bez Twojego głosu i obecności Twojego oddechu na mojej twarzy. Wciąż szukam Cię w tłumie ludzi  z nadzieją  że staniesz przede mną  wtulisz się w moje ramiona i wszystko będzie tak jak dawniej. mr.lonely

mr.lonely dodano: 27 kwietnia 2013

Widzę Twoją twarz w każdym człowieku mijanym na ulicy, szukam obłędnie Twojego uśmiechu w każdej dziewczynie, z którą zamienię choćby jedno słowo. Kiedy unoszę głowę do góry i patrzę w niebo, wspominam chwile, kiedy słońce odbijało się w Twoich źrenicach, a ja nie potrafiłem spuścić z nich wzroku, bo przyciągały mnie jak magnez. Kiedy kładę się spać, nieustannie patrzę w sufit z myślą, że powinnaś teraz leżeć obok mnie, a ja powinienem tulić Cię do snu i zaciągać się zapachem Twoich włosów. Coraz częściej do mojej głowy uderza świadomość, że nie będziesz już przy mnie, że moje dłonie nigdy nie dotknąć Twoich dłoni, że moje usta już nie połączą się z Twoimi ustami, a w Twoich oczach nie ujrzę naszego świata. Brakuje mi Twojej obecności, duszę się bez Twojego głosu i obecności Twojego oddechu na mojej twarzy. Wciąż szukam Cię w tłumie ludzi, z nadzieją, że staniesz przede mną, wtulisz się w moje ramiona i wszystko będzie tak jak dawniej./mr.lonely

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć