głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sociopathic_

To zabawne jak człowiek może stać się bliski dla drugiego. Opiszę Ci mojego brata. Jest w moim wieku  trochę wyższy  bardziej wysportowany. Interesuje go każdy mój dzień. Nie zliczę ile razy pomógł mi już w ciężkich momentach. Razem przeżyliśmy już więcej  niż nie jedna osoba w całym życiu. To z nim rozmawiam o studiach  o tym  co będę robić w życiu  o moich problemach miłosnych i wszystkich innych sprawach  które normalnie ukryłbym w sercu. Za nim poszedłbym w ogień  bez namysłu stanął w obronie nie zważając na konsekwencje. Podczas upadku podał pomocną dłoń by jak najszybciej stanął na nogi i znów mógł iść dalej ze mną po wygraną. I chociaż pochodzi od innej matki i innego ojca  to dla mnie jest bratem i tak też go traktuje.

rezerwowy dodano: 21 czerwca 2013

To zabawne jak człowiek może stać się bliski dla drugiego. Opiszę Ci mojego brata. Jest w moim wieku, trochę wyższy, bardziej wysportowany. Interesuje go każdy mój dzień. Nie zliczę ile razy pomógł mi już w ciężkich momentach. Razem przeżyliśmy już więcej, niż nie jedna osoba w całym życiu. To z nim rozmawiam o studiach, o tym, co będę robić w życiu, o moich problemach miłosnych i wszystkich innych sprawach, które normalnie ukryłbym w sercu. Za nim poszedłbym w ogień, bez namysłu stanął w obronie nie zważając na konsekwencje. Podczas upadku podał pomocną dłoń by jak najszybciej stanął na nogi i znów mógł iść dalej ze mną po wygraną. I chociaż pochodzi od innej matki i innego ojca, to dla mnie jest bratem i tak też go traktuje.

Ile jestem dla Ciebie wart? Co czujesz  gdy czule całuję Twoją szyję  po czym szeptam do ucha te dwa słowa? O czym myślisz  gdy leżąc na łóżku  milcząc wpatrujemy się w siebie? Czy czujesz ten cholerny ból jak ja  kiedy kolejny raz musimy się pożegnać? Powiedz mi. Jestem wygłodzony. Nakarm mnie swoimi słowami  obecnością i uśmiechem.

rezerwowy dodano: 21 czerwca 2013

Ile jestem dla Ciebie wart? Co czujesz, gdy czule całuję Twoją szyję, po czym szeptam do ucha te dwa słowa? O czym myślisz, gdy leżąc na łóżku, milcząc wpatrujemy się w siebie? Czy czujesz ten cholerny ból jak ja, kiedy kolejny raz musimy się pożegnać? Powiedz mi. Jestem wygłodzony. Nakarm mnie swoimi słowami, obecnością i uśmiechem.

Stałam się kopią siebie samej. Niby jestem sobą  ale już nie taką samą jak dawniej. Mam te same włosy  te same usta  te same oczy i to samo ciało. Z zewnątrz nie zmieniło się nic. Problem tkwi w sercu  które stało się nad wyraz wrażliwsze niż te  które posiadałam jeszcze jakiś czas temu. Nie potrafi już zaufać  często zaciska się w piąstkę z bólu  czasem się żali  ale też nie za dużo  żeby ktoś przypadkiem nie pomyślał sobie  że jest całkowicie bezradne.

itgetsbetter dodano: 20 czerwca 2013

Stałam się kopią siebie samej. Niby jestem sobą, ale już nie taką samą jak dawniej. Mam te same włosy, te same usta, te same oczy i to samo ciało. Z zewnątrz nie zmieniło się nic. Problem tkwi w sercu, które stało się nad wyraz wrażliwsze niż te, które posiadałam jeszcze jakiś czas temu. Nie potrafi już zaufać, często zaciska się w piąstkę z bólu, czasem się żali, ale też nie za dużo, żeby ktoś przypadkiem nie pomyślał sobie, że jest całkowicie bezradne.

Nie chcę tak egzystować  naprawdę. Wiem  że swoją nadwrażliwością i brakiem pewności siebie nic nie wskóram  albowiem wszystko zostanie w moim wnętrzu. Wiem również  że moje serce nie chce stąd odejść. A jeśli będzie tak jak mówisz? Jeśli pokocham Ją jeszcze bardziej? To co wówczas? Co jeśli nie będę w stanie funkcjonować  nie mając Jej blisko siebie? Co jeśli będę czuła ogromną potrzebę zdradzenia Jej swojej tajemnicy  a prócz Jej jakże nieskazitelnego wyrazu twarzy będę widzieć człowieka  któremu tak w rzeczywistości nie ufam? Cóż mam czynić  jeżeli Jej uśmiech tak bardzo pokochałam  że nigdy piękniejszego nie ujrzę  jeśli patrząc ludziom w oczy będę widziała Jej troskliwe spojrzenie? Co robić  gdy będę miała potrzebę wypłakania się w czyjeś ramię  a Ciebie zwyczajnie nie będzie dla mnie? Jak mam żyć  kiedy Ciebie nie będzie na wyciągnięcie mojej dłoni?  itgetsbetter

itgetsbetter dodano: 20 czerwca 2013

Nie chcę tak egzystować, naprawdę. Wiem, że swoją nadwrażliwością i brakiem pewności siebie nic nie wskóram, albowiem wszystko zostanie w moim wnętrzu. Wiem również, że moje serce nie chce stąd odejść. A jeśli będzie tak jak mówisz? Jeśli pokocham Ją jeszcze bardziej? To co wówczas? Co jeśli nie będę w stanie funkcjonować, nie mając Jej blisko siebie? Co jeśli będę czuła ogromną potrzebę zdradzenia Jej swojej tajemnicy, a prócz Jej jakże nieskazitelnego wyrazu twarzy będę widzieć człowieka, któremu tak w rzeczywistości nie ufam? Cóż mam czynić, jeżeli Jej uśmiech tak bardzo pokochałam, że nigdy piękniejszego nie ujrzę, jeśli patrząc ludziom w oczy będę widziała Jej troskliwe spojrzenie? Co robić, gdy będę miała potrzebę wypłakania się w czyjeś ramię, a Ciebie zwyczajnie nie będzie dla mnie? Jak mam żyć, kiedy Ciebie nie będzie na wyciągnięcie mojej dłoni? [itgetsbetter]

Tęsknię za Tobą  wiesz? Obiecaj  że nawet po słowach  Wiesz  co jest najgorsze? Że już za rok  pójdziesz w świat  będziesz się kształcić  uczyć  a ja ciągle nie będę szła z Tobą przez życie  nie będę trzymać Twojej zziębniętej dłoni i sprawiać  że łzy przestają płynąć  a Ty mimo wszystko będziesz musiała sobie poradzić  nawet gdy mnie nie będzie obok Ciebie.  pozostaniesz obok  albowiem bez Ciebie życie nie będzie takie cudowne i pełne nieustannych pokładów nadziei. Przeżyjmy ten ostatni rok  ażebyśmy nigdy o sobie nie zapomniały  ażeby móc rzec  to był najlepszy rok w moim życiu .   igb

itgetsbetter dodano: 19 czerwca 2013

Tęsknię za Tobą, wiesz? Obiecaj, że nawet po słowach "Wiesz, co jest najgorsze? Że już za rok, pójdziesz w świat, będziesz się kształcić, uczyć, a ja ciągle nie będę szła z Tobą przez życie, nie będę trzymać Twojej zziębniętej dłoni i sprawiać, że łzy przestają płynąć, a Ty mimo wszystko będziesz musiała sobie poradzić, nawet gdy mnie nie będzie obok Ciebie." pozostaniesz obok, albowiem bez Ciebie życie nie będzie takie cudowne i pełne nieustannych pokładów nadziei. Przeżyjmy ten ostatni rok, ażebyśmy nigdy o sobie nie zapomniały, ażeby móc rzec "to był najlepszy rok w moim życiu". [igb]

Nie mogę tak żyć. Nie wyszłam z matczynego łona po to  aby wciąż się smucić i widzieć wyłącznie negatywy. Nie powinnam brać do siebie każdego złego  czy zasmucającego słowa. Wiem  to skłania do tysiąca refleksji i deliberacji  aczkolwiek nie taki jest nasz cel. Nie mogę myśleć wciąż o innych  a wiedząc  że nie jestem  w stanie być ostatnią deską ratunku   ronić łzy. To nieodpowiednie dawać sobą pomiatać  traktować jak zabawkę  którą po obejrzeniu rzucimy w kąt. Nie powinnam powątpiewać że dla Ciebie jest ktoś ważniejszy i bardziej niebagatelny ode mnie  choć przepraszam  gdyż zdarzają mi się takowe chwile dość często. To nieudolne  gdy mówię Tobie o mych uczuciach  mając pewność  że czujesz do mnie to samo   wciąż szukać nieprawdziwych szczegółów. Przepraszam  ale taką mnie Bóg stworzył   wciąż płaczę przez to samo i tym samym miewam uśmiech na twarzy. Postanowiłam zmienić swoje podejście do pewnych kwestii  nie przejmować się błahostkami i zacząć żyć  jakby jutra miało nie być.  igb

itgetsbetter dodano: 19 czerwca 2013

Nie mogę tak żyć. Nie wyszłam z matczynego łona po to, aby wciąż się smucić i widzieć wyłącznie negatywy. Nie powinnam brać do siebie każdego złego, czy zasmucającego słowa. Wiem, to skłania do tysiąca refleksji i deliberacji, aczkolwiek nie taki jest nasz cel. Nie mogę myśleć wciąż o innych, a wiedząc, że nie jestem w stanie być ostatnią deską ratunku - ronić łzy. To nieodpowiednie dawać sobą pomiatać, traktować jak zabawkę, którą po obejrzeniu rzucimy w kąt. Nie powinnam powątpiewać że dla Ciebie jest ktoś ważniejszy i bardziej niebagatelny ode mnie, choć przepraszam, gdyż zdarzają mi się takowe chwile dość często. To nieudolne, gdy mówię Tobie o mych uczuciach, mając pewność, że czujesz do mnie to samo - wciąż szukać nieprawdziwych szczegółów. Przepraszam, ale taką mnie Bóg stworzył - wciąż płaczę przez to samo i tym samym miewam uśmiech na twarzy. Postanowiłam zmienić swoje podejście do pewnych kwestii, nie przejmować się błahostkami i zacząć żyć, jakby jutra miało nie być. [igb]

Tak na mnie patrzy i już nie wiem czy naprawdę się zmieniłem. Czy naprawdę dzięki niej poznałem sens życia? Czy to w jej oczach zobaczyłem odbicie mojego serca  które każdego dnia usychało i nagle odżyło? Czy to właśnie ona jest tą osobą  która poprowadzi mnie przez życie  podniesie po porażkach i swoimi ramionami da schronienie przed samym sobą  z którym kłócę się każdego dnia? Czy ona w ogóle widzi we mnie coś więcej niż człowieka  który jest przy niej każdego dnia? Czy rzeczywiście jestem jej miłością tak jak mówiła? Jest tego pewna? Nie pamiętam siebie tamtego. Nie pamiętam dokładnie jakie słowa padały z jej ust  kiedy trzymała moją rękę  a ja lekko osuwałem się w dół. Niech wróci mi pamięć bo znów zaczynam kłócić się z życiem  które chce mi ją odebrać. Kurwa  po co codziennie zadaję sobie te pytania? Przecież ona tu jest. O  budzi się  jej oczy znowu mówią  że mnie kochają. Ja pierdole  przecież słowa są zbędne. Jestem kretynem  przecież jesteśmy sobie pisani. mr.lonely

mr.lonely dodano: 18 czerwca 2013

Tak na mnie patrzy i już nie wiem czy naprawdę się zmieniłem. Czy naprawdę dzięki niej poznałem sens życia? Czy to w jej oczach zobaczyłem odbicie mojego serca, które każdego dnia usychało i nagle odżyło? Czy to właśnie ona jest tą osobą, która poprowadzi mnie przez życie, podniesie po porażkach i swoimi ramionami da schronienie przed samym sobą, z którym kłócę się każdego dnia? Czy ona w ogóle widzi we mnie coś więcej niż człowieka, który jest przy niej każdego dnia? Czy rzeczywiście jestem jej miłością tak jak mówiła? Jest tego pewna? Nie pamiętam siebie tamtego. Nie pamiętam dokładnie jakie słowa padały z jej ust, kiedy trzymała moją rękę, a ja lekko osuwałem się w dół. Niech wróci mi pamięć bo znów zaczynam kłócić się z życiem, które chce mi ją odebrać. Kurwa, po co codziennie zadaję sobie te pytania? Przecież ona tu jest. O, budzi się, jej oczy znowu mówią, że mnie kochają. Ja pierdole, przecież słowa są zbędne. Jestem kretynem, przecież jesteśmy sobie pisani./mr.lonely

Wiesz  kiedy poczułam się najgorzej? Gdy powiedziałaś  Wiesz  co jest najgorsze? Że już za rok  pójdziesz w świat  będziesz się kształcić  uczyć  a ja ciągle nie będę szła z Tobą przez życie  nie będę trzymać Twojej zziębniętej dłoni i sprawiać  że łzy przestają płynąć  a Ty mimo wszystko będziesz musiała sobie poradzić  nawet gdy mnie nie będzie obok Ciebie.   Coś we mnie obumarło  albowiem nigdy nie dopuszczałam do siebie takiej myśli  że będę musiała trzymać Cię w sercu  w myślach  a nie w swoim życiu. Nie sądziłam  że kiedykolwiek może Ciebie zabraknąć przy mnie. Byłam pewna  że każdego dnia będzie lepiej  a nie  że kiedyś będę zmuszona rzec  jakże bolesne i pełne goryczy zmieszanej ze smutkiem  żegnaj . Wiesz  nawet gdy nie będzie Ciebie przy moim boku  to mam pewność  że zanim ukołyszesz swoje powieki do snu  myślisz o mnie. Wiem  że nawet  gdy będziesz żyła swoim życiem  to zawsze będziesz mnie kochać a Twoje oczy na nikogo innego nie spojrzą z taką miłością i troską bo kochasz.

itgetsbetter dodano: 17 czerwca 2013

Wiesz, kiedy poczułam się najgorzej? Gdy powiedziałaś "Wiesz, co jest najgorsze? Że już za rok, pójdziesz w świat, będziesz się kształcić, uczyć, a ja ciągle nie będę szła z Tobą przez życie, nie będę trzymać Twojej zziębniętej dłoni i sprawiać, że łzy przestają płynąć, a Ty mimo wszystko będziesz musiała sobie poradzić, nawet gdy mnie nie będzie obok Ciebie. " Coś we mnie obumarło, albowiem nigdy nie dopuszczałam do siebie takiej myśli, że będę musiała trzymać Cię w sercu, w myślach, a nie w swoim życiu. Nie sądziłam, że kiedykolwiek może Ciebie zabraknąć przy mnie. Byłam pewna, że każdego dnia będzie lepiej, a nie, że kiedyś będę zmuszona rzec, jakże bolesne i pełne goryczy zmieszanej ze smutkiem "żegnaj". Wiesz, nawet gdy nie będzie Ciebie przy moim boku, to mam pewność, że zanim ukołyszesz swoje powieki do snu, myślisz o mnie. Wiem, że nawet, gdy będziesz żyła swoim życiem, to zawsze będziesz mnie kochać,a Twoje oczy na nikogo innego nie spojrzą z taką miłością i troską,bo kochasz.

Nie kocham Cię  to boli  jak mogłeś  nie mogę tego dłużej znieść  zraniłeś mnie  to koniec  oszukałeś mnie  boję się  wysiadam  wybacz  zwisa mi to  mam to gdzieś  boli mnie serce  nic do mnie nie mów   wyjdź stąd  nie wiem  kiedyś  wątpię  nie wierzę  nie ufam Ci  zostaw mnie w końcu. Dobrze dobrane słowa ranią bardziej niż sztylet wbity w samo serce  szczególnie wtedy  kiedy nam zależy  a wyobraź sobie kurwa  że któreś z wyżej wymienionych słów pada z ust kochanej przez Ciebie osoby. Boli prawda? Ogromny ból wszczepiający się w każdy element Twojego ciała. Gdyby nie ten ból  nie doceniłbyś nic  dlatego walcz  a ból przyjdzie później. mr.lonely

mr.lonely dodano: 17 czerwca 2013

Nie kocham Cię, to boli, jak mogłeś, nie mogę tego dłużej znieść, zraniłeś mnie, to koniec, oszukałeś mnie, boję się, wysiadam, wybacz, zwisa mi to, mam to gdzieś, boli mnie serce, nic do mnie nie mów, wyjdź stąd, nie wiem, kiedyś, wątpię, nie wierzę, nie ufam Ci, zostaw mnie w końcu. Dobrze dobrane słowa ranią bardziej niż sztylet wbity w samo serce, szczególnie wtedy, kiedy nam zależy, a wyobraź sobie kurwa, że któreś z wyżej wymienionych słów pada z ust kochanej przez Ciebie osoby. Boli prawda? Ogromny ból wszczepiający się w każdy element Twojego ciała. Gdyby nie ten ból, nie doceniłbyś nic, dlatego walcz, a ból przyjdzie później./mr.lonely

Nie wiem  czy dobrze postąpiłam  mówiąc Ci to wszystko  co we mnie siedzi  jaka jestem naprawdę  jak postrzega mnie otoczenie i najbliżsi. Czy każdy zrobiłby to samo na moim miejscu  mając obok siebie więcej niż przyjaciela  bardziej powiernika swoich tajemnic? Rok za rokiem wszystko odchodzi i już nie wraca  więc czyż jest sens trzymać to wszystko w sobie do końca swych dni? Czy nie lepiej wydusić to z siebie  lecz nie byle komu? Powiedz  czego się boisz  co możesz stracić  jeśli opowiesz  jak wygląda Twoja atmosfera w domu  jak nie potrafisz zrozumieć się z rodzicami  o swoich ciągłych sprzeczkach z bratem i niedomówieniami z młodszą siostrą  o zbitym talerzu i potłuczonej lampie  o każdym ciosie słownym w Twoim kierunku  o każdej wadzie i zalecie? Możesz tylko zyskać  nic nie stracisz a będziesz mieć pewność  że osoba która właśnie Cię słucha jest zaszczycona Twoim podejściem i szczęśliwa  że potrafisz właśnie Jej rzec co Cię trapi i co sprawia  że zaciskając pięści łkasz z bólu?

itgetsbetter dodano: 17 czerwca 2013

Nie wiem, czy dobrze postąpiłam, mówiąc Ci to wszystko, co we mnie siedzi, jaka jestem naprawdę, jak postrzega mnie otoczenie i najbliżsi. Czy każdy zrobiłby to samo na moim miejscu, mając obok siebie więcej niż przyjaciela, bardziej powiernika swoich tajemnic? Rok za rokiem wszystko odchodzi i już nie wraca, więc czyż jest sens trzymać to wszystko w sobie do końca swych dni? Czy nie lepiej wydusić to z siebie, lecz nie byle komu? Powiedz, czego się boisz, co możesz stracić, jeśli opowiesz, jak wygląda Twoja atmosfera w domu, jak nie potrafisz zrozumieć się z rodzicami, o swoich ciągłych sprzeczkach z bratem i niedomówieniami z młodszą siostrą, o zbitym talerzu i potłuczonej lampie, o każdym ciosie słownym w Twoim kierunku, o każdej wadzie i zalecie? Możesz tylko zyskać, nic nie stracisz,a będziesz mieć pewność, że osoba,która właśnie Cię słucha jest zaszczycona Twoim podejściem i szczęśliwa, że potrafisz właśnie Jej rzec,co Cię trapi i co sprawia, że zaciskając pięści łkasz z bólu?

Mogłabyś dziś przyjść i choć na chwilę zapomnieć o kłótni  która chciała nas poróżnić. Mogłabyś wtulić się w moje ramiona by swoim zapachem przepełniać moje nozdrza i cały umysł. Chcę rozłożyć dłonie i pokazać Ci wszystko co mam.. wszystko  a raczej nic  bo mam jedynie serce  które chcę Ci ofiarować. Możesz mnie wyśmiać i odejść  lub wziąć je i zachować na zawsze. Ono będzie z Tobą wszędzie  będzie biło i pokazywało Ci jak bardzo ważnym elementem mojego życia jest Twoja obecność w nim. Ono nie potrzebuje wiecznej uwagi  nawet go nie zauważysz  będzie siedziało cichutko gdzieś w kącie. Jedyne czego potrzebuje  to odwzajemniona miłość  bo tylko ona będzie w stanie ugasić pragnienie z jakim zmaga się każdego dnia. mr.lonely

mr.lonely dodano: 17 czerwca 2013

Mogłabyś dziś przyjść i choć na chwilę zapomnieć o kłótni, która chciała nas poróżnić. Mogłabyś wtulić się w moje ramiona by swoim zapachem przepełniać moje nozdrza i cały umysł. Chcę rozłożyć dłonie i pokazać Ci wszystko co mam.. wszystko, a raczej nic, bo mam jedynie serce, które chcę Ci ofiarować. Możesz mnie wyśmiać i odejść, lub wziąć je i zachować na zawsze. Ono będzie z Tobą wszędzie, będzie biło i pokazywało Ci jak bardzo ważnym elementem mojego życia jest Twoja obecność w nim. Ono nie potrzebuje wiecznej uwagi, nawet go nie zauważysz, będzie siedziało cichutko gdzieś w kącie. Jedyne czego potrzebuje, to odwzajemniona miłość, bo tylko ona będzie w stanie ugasić pragnienie z jakim zmaga się każdego dnia./mr.lonely

Mówią   facet  twardy  bez skrupułów  tylko rani nie dając od siebie nic  na pewno nie ma uczuć  a on nocami wylewa łzy  których nikt nie ociera swoim ramieniem. Mówią   bawidamek  myśli  że każda laska może być jego  każda na jedną noc  a on nie widzi żadnej innej poza Nią  jej oczy są dla niego utopią  w której chroni się każdego samotnego dnia  a jej dłonie koją rany zadane w samo serce. Mówią   pewnie niczego się nie nauczył  źle skończy  a on po cichu uczy się na błędach  by pokazać swoim wrogom  że jest wart więcej niż myślą. Stara się być ideałem w oczach kobiety  której oddał swoje serce  każdego wieczora składa ręce i modli się do Boga  by nie odebrał mu ludzi  którzy mu zostali i by dał mu siły do walki ze złym losem. mr.lonely

mr.lonely dodano: 16 czerwca 2013

Mówią - facet, twardy, bez skrupułów, tylko rani nie dając od siebie nic, na pewno nie ma uczuć, a on nocami wylewa łzy, których nikt nie ociera swoim ramieniem. Mówią - bawidamek, myśli, że każda laska może być jego, każda na jedną noc, a on nie widzi żadnej innej poza Nią, jej oczy są dla niego utopią, w której chroni się każdego samotnego dnia, a jej dłonie koją rany zadane w samo serce. Mówią - pewnie niczego się nie nauczył, źle skończy, a on po cichu uczy się na błędach, by pokazać swoim wrogom, że jest wart więcej niż myślą. Stara się być ideałem w oczach kobiety, której oddał swoje serce, każdego wieczora składa ręce i modli się do Boga, by nie odebrał mu ludzi, którzy mu zostali i by dał mu siły do walki ze złym losem./mr.lonely

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć