 |
|
Jedno zdjęcie - tak wiele wspomnień. Dla jednych to tylko kawałek papieru, a dla mnie wszystko. Wystarczy jedno skinienie oczu na fotografię, którą trzymam w dłoni, a wszystkie wspomnienia wracają z siłą huraganu, którym nazywałem Ciebie, kiedy wbiegałaś do mojego pokoju niczym Katrina wzmagająca się nad oceanem. Gładzę dłonią Twój papierowy policzek, przymykam oczy i momentalnie czuję, jak moje serce przechodzi dreszcz tamtych dni. Widzę Nas, trzymających swoje dłonie, widzę uśmiech, którym witałaś mnie każdego dnia i który sprawiał, że złe myśli odchodziły w niepamięć. Spoglądam na swoją postać i zauważam, jak bardzo mnie zmieniłaś, widzę, że moje oczy przybrały lekko inną barwę, która dziś jest odzwierciedleniem Twojego osobistego szczęścia. Zamykam fotografię w dłoni i chowam ją w kieszeni koszuli, blisko serca, bo to idealne miejsce, bo tylko tam mogę trzymać kobietę, która stała się moją definicją szczęścia, drogą życia i spełnieniem, o którym dawniej mogłem jedynie marzyć./mr.lo
|
|
 |
|
Leżeliśmy na plecach wpatrzeni w sufit i zastanawialiśmy się, co też Bóg najlepszego zrobił, kiedy sprawił, że życie jest takie smutne.
|
|
 |
|
Jestem szczęśliwa, mam najcudowniejszego mężczyznę na świecie!
|
|
 |
|
Udowodnij mi, że warto czekać na otwarcie Twojego serca. Udowodnij, że nie tylko moje ciało Cię pociąga.
|
|
 |
|
Ponownie poczułam przyjemne ciepło w sercu. Przyjemne ukojenie bólu, który spoczywa na mojej duszy.
|
|
 |
|
Zabolało mnie to, co zrobił. Wypłakałam wiele łez z Jego powodu. Wkurwiało mnie Jego zachowanie, ale ciągle Go chciałam. Chciałam Jego pocałunków, dotyku i pieszczot. Przestałam się starać. przestałam walczyć. Teraz to On wziął się garść. On zaczął się starać. Zaczyna w jakiś sposób walczyć i pokazywać na czym mu zależy. A ja? Nie pozostaję obojętna. Umiem wybaczać i dawać kolejną szansę. Lecz tym razem to jest ostatnia.
|
|
 |
|
Znów poczułam się częścią nich. Najpierw plaża, opalanie się w ich towarzystwie, wspólna kąpiel w brudnym jeziorze, śmiechy, głupie teksty, raz na jakiś czas pożądliwe spojrzenia. Wieczorem wódka, wygłupy, dokupowanie kolejnych piw. Leżenie na łóżku jednego z nich w za dużej koszulce i Jego szortach. Łaskotki, masaże... Nieustanny śmiech przyprawiał mnie o ból brzucha. Zamykałam oczy i upajałam się ich głosami i donośnymi śmiechami. Uwielbiam tych łobuzów. Moich towarzyszy sprzed kilku lat.
|
|
 |
|
chciałabym być jak Ona. osoba, która pewnie idzie przez życie. mimo problemów radzi sobie doskonale. stara się cieszyć tym co ma. jest śliczna, wyrozumiała, kochana i zdecydowana. jest częścią mnie, moim małym szczęściem. cenię ją, bo nie każdy zasłużył na to, by mieć prawdziwego przyjaciela.
|
|
 |
|
Każdemu z nas zdarzyło się, że dręczony strasznymi przypuszczeniami postawił pytanie, a potem zasłaniał sobie uszy, żeby nie słyszeć odpowiedzi.
|
|
 |
|
Rozejrzyj się tylko wokół, że też świat pomieścił tyle kurestwa.
|
|
|
|