głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika smutekk

Zdziwiłabyś się  ile można sobie wybaczyć.

niekoffana dodano: 18 września 2013

Zdziwiłabyś się, ile można sobie wybaczyć.

dziękuję bardzo  miło mi to słyszeć...ale dalej siadaj do nauki  bo będzie na mnie! :D    teksty niekoffana dodał komentarz: dziękuję bardzo, miło mi to słyszeć...ale dalej siadaj do nauki, bo będzie na mnie! :D ;* do wpisu 18 września 2013
'' Czasem wszystkiego po prostu mam dość   bywa  że życie Nam daje mocno w kość. ''

niekoffana dodano: 17 września 2013

'' Czasem wszystkiego po prostu mam dość, bywa, że życie Nam daje mocno w kość. ''

Miałeś kiepską młodość. To prawda. Ale to ci się przyda później. Kiedy będziesz chciał zniszczyć jakiegoś człowieka czy popełnić jakieś śmieszne łajdactwo. Obróć się wstecz i znajdziesz na wszystko usprawiedliwienie. I kiedy ktoś będzie płakał przez ciebie  ty będziesz mógł grać na cytrze. W najgorszym razie na mandolinie.

niekoffana dodano: 17 września 2013

Miałeś kiepską młodość. To prawda. Ale to ci się przyda później. Kiedy będziesz chciał zniszczyć jakiegoś człowieka czy popełnić jakieś śmieszne łajdactwo. Obróć się wstecz i znajdziesz na wszystko usprawiedliwienie. I kiedy ktoś będzie płakał przez ciebie, ty będziesz mógł grać na cytrze. W najgorszym razie na mandolinie.

Wielki głaz przygniata moje serce. Próbuję jakoś wydostać się z tej ciemnej otchłani  która mnie wciągnęła wraz z dniem  w którym zacząłem gubić swoje własne 'ja'. Kim teraz jestem? Zadaję sobie to pytanie tak wiele razy  że przestałem widzieć w tym sens. Na niebo wkraczają szeregi chmur  które tak uważnie mi się przyglądają. Boję się  że spadną mi na głowę tym samym niszcząc to  co udało mi się zudować do tej pory. Gdzie Ona jest? Miała tutaj być  trzymać mnie za rękę  obiecała  że będzie cały czas  że nie pozwoli mi upaść. Kłamała? Niemożliwe  ufam jej  przecież nie mogłaby mnie zawieść. Jestem coraz niżej  słyszę szepty mojej duszy  która zagubiła się pomiędzy dwojgiem serc. Jedno tak chętne do miłości  drugie tak odległe od Niej. Które należy do mnie? Dlaczego nie mogę rozpoznać swego serca? Przyjdź to  pomóż mi je odnaleźć  nie widzisz jak spadam? Miałaś tu być i mi pomóc. Zniknęłaś. Rozpłynęłaś się w tym gęstym powietrzu  którym oddycham jak każdy  komu ufałem. mr.lonely

mr.lonely dodano: 17 września 2013

Wielki głaz przygniata moje serce. Próbuję jakoś wydostać się z tej ciemnej otchłani, która mnie wciągnęła wraz z dniem, w którym zacząłem gubić swoje własne 'ja'. Kim teraz jestem? Zadaję sobie to pytanie tak wiele razy, że przestałem widzieć w tym sens. Na niebo wkraczają szeregi chmur, które tak uważnie mi się przyglądają. Boję się, że spadną mi na głowę tym samym niszcząc to, co udało mi się zudować do tej pory. Gdzie Ona jest? Miała tutaj być, trzymać mnie za rękę, obiecała, że będzie cały czas, że nie pozwoli mi upaść. Kłamała? Niemożliwe, ufam jej, przecież nie mogłaby mnie zawieść. Jestem coraz niżej, słyszę szepty mojej duszy, która zagubiła się pomiędzy dwojgiem serc. Jedno tak chętne do miłości, drugie tak odległe od Niej. Które należy do mnie? Dlaczego nie mogę rozpoznać swego serca? Przyjdź to, pomóż mi je odnaleźć, nie widzisz jak spadam? Miałaś tu być i mi pomóc. Zniknęłaś. Rozpłynęłaś się w tym gęstym powietrzu, którym oddycham jak każdy, komu ufałem./mr.lonely

Mam dość. Wszystkiego. Pustych słów   będzie dobrze. Nikt nie wie co naprawdę czuję. Jak każdego dnia staram se walczyć z tym wszystkim. Znają tylko tą szczęśliwą i uśmiechniętą dziewczynę  której z dnia na dzień wali się świat.

niktmnieniekocha dodano: 16 września 2013

Mam dość. Wszystkiego. Pustych słów - będzie dobrze. Nikt nie wie co naprawdę czuję. Jak każdego dnia staram se walczyć z tym wszystkim. Znają tylko tą szczęśliwą i uśmiechniętą dziewczynę, której z dnia na dzień wali się świat.

Kiedy ktoś jest tak wyjątkowy  wiesz o tym prędzej  niż się spodziewasz. Poznajesz to instynktownie i masz pewność  że cokolwiek się stanie  już nigdy nie będzie nikogo takiego jak On.

niekoffana dodano: 16 września 2013

Kiedy ktoś jest tak wyjątkowy, wiesz o tym prędzej, niż się spodziewasz. Poznajesz to instynktownie i masz pewność, że cokolwiek się stanie, już nigdy nie będzie nikogo takiego jak On.

Mężczyzna kocha się tak  jak jeździ samochodem. Jeśli dobrze  szybko  płynnie i bezpiecznie  można z nim iść do łóżka.

niekoffana dodano: 16 września 2013

Mężczyzna kocha się tak, jak jeździ samochodem. Jeśli dobrze, szybko, płynnie i bezpiecznie, można z nim iść do łóżka.

Łzy cisnęły się do oczu  serce waliło jak oszalełe  samotność doskwierała. Goście zadawali pytania 'dlaczego nie ma twojego chłopaka?'  'dlaczego siedzisz tutaj sama?' Ściemniałam  że tak po prostu wyszło  że tak się umówiliśmy. Zamknęłam się w sobie  drażniły mnie każde słowa  drażniły mnie osoby błądzące po mieszkaniu. W sąsiednim pokoju roznosiły się śmiechy  a w moim? W moim każdy przedmiot ogarnięty był ciszą  pustką  samotnością  a powietrza nie wypełniał Twój zapach. Ogarnęła mnie pusta przestrzeń. Pusta niemożliwość przytulenia Cię.

take_my_hand dodano: 15 września 2013

Łzy cisnęły się do oczu, serce waliło jak oszalełe, samotność doskwierała. Goście zadawali pytania 'dlaczego nie ma twojego chłopaka?', 'dlaczego siedzisz tutaj sama?' Ściemniałam, że tak po prostu wyszło, że tak się umówiliśmy. Zamknęłam się w sobie, drażniły mnie każde słowa, drażniły mnie osoby błądzące po mieszkaniu. W sąsiednim pokoju roznosiły się śmiechy, a w moim? W moim każdy przedmiot ogarnięty był ciszą, pustką, samotnością, a powietrza nie wypełniał Twój zapach. Ogarnęła mnie pusta przestrzeń. Pusta niemożliwość przytulenia Cię.

Musiałam złamać swoje postanowienie i poprosić Go  by kupił mi batona. Jednego  malutkiego  czekoladowego batonika. Burczenie w brzuchu dawało się coraz bardziej we znaki  cukier w organizmie spadał  a moja energia stawała się coraz słabsza. Miałam wrażenie  że zaraz zsunę się z krzesełka  i wyda się  jak bardzo głodna byłam. Nie chciałam robić scen  mdleć. Głodzenie się na nowo stało się moim nawykiem  ale tym razem musiałam nasycyć czymś mój żołądek.

take_my_hand dodano: 15 września 2013

Musiałam złamać swoje postanowienie i poprosić Go, by kupił mi batona. Jednego, malutkiego, czekoladowego batonika. Burczenie w brzuchu dawało się coraz bardziej we znaki, cukier w organizmie spadał, a moja energia stawała się coraz słabsza. Miałam wrażenie, że zaraz zsunę się z krzesełka, i wyda się, jak bardzo głodna byłam. Nie chciałam robić scen, mdleć. Głodzenie się na nowo stało się moim nawykiem, ale tym razem musiałam nasycyć czymś mój żołądek.

Nienawidzę kataru!

niekoffana dodano: 14 września 2013

Nienawidzę kataru!

Bo i dlaczego miałbyś to rozumieć? Dlaczego miałbyś rozumieć mnie  kiedy ja sama nie rozumiem siebie?

niekoffana dodano: 14 września 2013

Bo i dlaczego miałbyś to rozumieć? Dlaczego miałbyś rozumieć mnie, kiedy ja sama nie rozumiem siebie?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć