 |
|
- Kiedy przestaniesz mnie kochać.?
- Pytasz kiedy umrę.?
|
|
 |
|
- Usiądź obok. - poprosiła - zrobił to bez słowa.
- A teraz przytul.
Pięć sekund później poczuła jego dłoń oplatającą Jej talię.
- Pocałuj moje usta.
Zrobił to w tak czuły i delikatny sposób.
- A teraz..
- Co mam zrobić.? - zapytał bez emocji.
- Pokochaj mnie, tak, byś każdej nocy szukał ustami moich ust.
Tak, byś uzależnił się od mojego dotyku.
Tak, byś nie mógł beze mnie żyć.. To właśnie chcę byś zrobił.
- Tego nie możesz mieć na zawołanie.. Niestety. - mówiąc to wstał i odszedł.
|
|
 |
|
Całował jej mokre od płaczu policzki,
patrzył w zapuchnięte, czerwone oczy,
gładził po nieułożonych
włosach.
I powtarzał, że kocha..
Że kocha najbardziej na świecie.
|
|
 |
|
- Czasem jestem smutny.
- A ja czasem się uśmiecham..
|
|
 |
|
Dam Ci moje serce włożone do papierowej torebki na prezenty.
Możesz z nim zrobić co zechcesz.
Tylko pamiętaj, prezentów się nie zwraca.
|
|
 |
|
Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia otwierają się drugie..
Więc dlaczego ciągle patrze na te pierwsze.?
|
|
 |
|
wiesz, po każdym dniu trzeba postawić kropkę, odwrócić kartkę i żyć na nowo .
|
|
 |
|
boję się spróbować, bo jeśli mi się nie uda , to nie wyobrażam sobie reszty mojego życia. Bezpieczniej jest pozostać w sferze marzeń, niż ryzykować popełnienie błędu ...
|
|
 |
|
czasem usiądę w pustym pokoju, włączę dobrą muzykę, zapalę świeczki, a wszystko to tylko po to, aby zacząć płakać.. czasem lepiej wypłakać to, co boli.. nie raz, nie dwa, nie tysiąc a nawet milion.. ważne żeby przeszło!
|
|
 |
|
Najpierw chcieliśmy być - się nie udało.
Zatem później postanowiliśmy odejść - to też nam nie wyszło.
A teraz stoimy gdzieś pomiędzy i z braku pomysłu co dalej, bawimy się w uczucia...
|
|
 |
|
Tobie pierwszemu udało się przebić gruby mur,
za którym chroniłam się przed ludźmi.
Dzisiaj sam dokładasz cegły...
|
|
 |
|
-Mój świat się zawalił..
-Nie buduj swojego świata na facecie, to się nigdy nie zawali.
|
|
|
|