 |
|
kłamstwem nie zdziałasz wiele, Skarbie
|
|
 |
|
Najgorsza jest świadomość, że nie ma takiego czegoś jak zaczęcie wszystkiego od początku. Nie zapomnisz nigdy co przyprowadziło Cię do miejsca, w którym aktualnie stoisz. Nie zapomnisz o ranach, bo nadal nosisz blizny. Możesz bardzo chcieć, starać się na wszystkie możliwe sposoby, ale nigdy nie zaczniesz życia na nowo, bo przeszłość prędzej czy później dopada, a Ty musisz żyć ze świadomością popełnionych błędów./esperer
|
|
 |
|
Cholernie pewnie, że docenisz mnie wtedy, kiedy mnie doceni inny i nie będziesz miał już do czego wracać./esperer
|
|
 |
|
- "Misiaczku,przylatuję do Polski :*:*" - "o ja pierdole...znowu..."; taak, zawsze wiedziałam, że mocno mnie kocha :D || kissmyshoes
|
|
 |
|
Co by było gdybym znikła? Poprostu spakowała rzeczy i uciekła jak najdalej stąd. Przecież nikt by się nie przejął. Rodzina by mnie szukała, ale po pewnym czasie zdaliby sobie sprawę, że ja nie chce się odnaleźć w tamtym świecie. Że chce zbudować nowy, własny świat. Postawić na początek nowego życia. Ale tylko oni by się martwili. I to boli. To, że nie przejęła się żadna z osób które były rzekomo przyjaciółmi. Nie zmartwił by się chłopak, którego nie mam. Gdybym chciała wrócić nie miałabym do kogo. I to boli. //zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
wdycham wieczorne powietrze zachodzącego słońca.. tęsknie za przeszłością
|
|
 |
|
nie mów do mnie,że mój mały "ktoś" komplikuje mi życie, bo ten "ktoś" jest najlbiższy memu sercu, bo tylko on wie co czułam od pierwszej chwili gdy znalazł się pod moim sercem . nie zastanawiam się teraz co by było gdyby go nie było dlatego nie odczuwam żadnej komplikacji w moim życiu, po prostu planuję przyszłość, która wiąże się z nim , gdyż on cały czas tu jest
|
|
 |
|
To uczucie, gdy ze spokojem kładę się spać. Serce przybiera spokojny, normalny, bezstresowy rytm bicia. Mimo, że wiem że jak się obudzę nadal będzie tak samo pusto. Mimo wszystko. Za każdym razem jak zamykam powieki powracają wspomnienia. Wpadam w trans wspomnień nad którym nie panuje. Czuję tę radość i ulgę. Moja dusza przybiera kwieciste wnętrze. Czuje się lepiej. Trwam w tym bezkresnym świecie każdej nocy, by móc normalnie funkcjonować. // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
gdzie podziała się nadzieja? zniknęła gdzieś w codzienności. od dawna każdą czynność wykonuję mechanicznie. już przestałam wierzyć w to, że kiedykolwiek będziesz obok. przestałam błagać Boga o odrobinę łaski, bo zdałam sobie sprawę, że nie otrzymam jej. codziennie wyznajesz mi miłość i zaprzeczasz swoim słowom raniąc przy tym niemiłosiernie. zastępuję sobie Ciebie innymi mężczyznami zabiegającymi o moje względy. dlaczego nie będę z normalnym facetem, przy którym będę mogła poczuć się bezpieczna? to irracjonalne. kocham idiotę, który zamiast walczyć o mnie woli opiekować się małymi, zielonymi roślinkami. miałeś wrócić, nie zrobiłeś tego. mam po Tobie jedynie miliard pięknych wspomnień i kilka zasuszonych róż. nic więcej.
|
|
 |
|
Pamiętasz jak staliśmy godzinę pod drzewem tam u ciotki w lasku? Po prostu bez zbędnych słów.jak mnie wkurzyleś i powiedziałam 'dobra', a zaraz potem rzuciłam 'na Ciebie nie da sie gniewać' Ja to pamietam. Byla to nasza ostatnia rozmowa na wakacjach. Szkoda. W sumie czy ja wiem czy to była rozmowa? Patrzenie sie na siebie w swoje oczy, które oświetlała pelnia księżyca. To bylo magiczne i zbyt piekne. Usmiech ktorym obdarowywaleś tylko mnie. Ten ostatni. // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
Nienawidzę kiedy ktoś mówi 'zasługujesz na kogoś lepszego'. Właśnie nie, on jest człowiekiem wartym moich uczuć. Co z tego, że przez niego płakałam? Co z tego, że mnie zranił? Swojej drugiej połówki szuka się całe życie, a jak ją już znajdziesz, to za żadne skarby nie pozwalasz jej odejść. Walczysz do końca.
|
|
 |
|
Przepraszam, że poniosło mnie, gdy Louis ci się oświadczył. Przepraszam, że nie czekałem dłużej na Empire State Building. Przepraszam, że traktowałem cię jako własność. Przepraszam, że nie wyznałem ci miłości, gdy wiedziałem, że cię kocham. Ale przede wszystkim przepraszam za to, że poddałem się, gdy ty o nas walczyłaś. / Chuck Bass
|
|
|
|