głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika przykromi

trzeba przestać żyć przeszłością by zobaczyć przyszłość. teraźniejszość. Nas

niunciaa93 dodano: 24 luty 2011

trzeba przestać żyć przeszłością by zobaczyć przyszłość. teraźniejszość. Nas

 oddychaj kochanie...trzymaj się świata mocno..nie zasypiaj

niunciaa93 dodano: 24 luty 2011

"oddychaj kochanie...trzymaj się świata mocno..nie zasypiaj

szedł kot drogą...lecz kot drogi nie znał...

niunciaa93 dodano: 24 luty 2011

szedł kot drogą...lecz kot drogi nie znał...

chyba ciągle chcę wracać  ciąglę chcę być kimś  nie chcę tracić tego co było  wolę to co miałem wczoraj od tego co mam dziś

niunciaa93 dodano: 24 luty 2011

chyba ciągle chcę wracać, ciąglę chcę być kimś, nie chcę tracić tego co było, wolę to co miałem wczoraj od tego co mam dziś

świetne.!    teksty miiisiiiaczekk dodał komentarz: świetne.! ;* do wpisu 24 luty 2011
  . teksty miiisiiiaczekk dodał komentarz: ;*. do wpisu 24 luty 2011
Ira. teksty miiisiiiaczekk dodał komentarz: Ira. do wpisu 24 luty 2011
Za każdym razem  gdy posyłasz ten słodziutki uśmiech innej  odłamuje mi się kawałeczek serca...   miiisiiiaczekk.

miiisiiiaczekk dodano: 24 luty 2011

Za każdym razem, gdy posyłasz ten słodziutki uśmiech innej, odłamuje mi się kawałeczek serca... / miiisiiiaczekk.

Na szczęście  gdy niebo jest zachmurzone  to nie zawsze oznacza wielką ulewę.  miiisiiiaczekk.

miiisiiiaczekk dodano: 24 luty 2011

Na szczęście, gdy niebo jest zachmurzone, to nie zawsze oznacza wielką ulewę. /miiisiiiaczekk.

Byłam na imprezie. Zobaczyłam kumpla  który od przeszło kilku miesięcy był z moją koleżanką. Zawsze wszędzie chadzali razem. Nigdy nie widziałam ich osobno. Zauważyłam  że natrętnie przystawiał się to jakiejś  cizi . Ruszyłam na niego. Spostrzegłszy mnie  szedł w moim kierunku. Wyszliśmy na dwór. 'Jesteś okropny.!' Krzyczałam. Chociaż to i tak było za cienkie  żeby określi to  co wyprawia za plecami dziewczyny  którą ponoć kocha. 'Tak traktujesz każdą.?!' Milczał. Spuścił głowę. I wiedziałam  że chce znów zapewniać  że to się więcej nie powtórzy... Po chwili spojrzał na mnie i wydukał 'Proszę  tylko o niczym jej nie mów' . 'O nie.! Nie będę taka...Ty jej to powiesz.! I ja osobiście tego dopilnuje  Łajdaku...'  Zaczął wrzeszczeć na mnie  że to nie moja sprawa  że ma się odczepić. W sumie miałeś rację. Jednak przekonana jestem  że niczym sobie nie zasłużyła na takie traktowanie. Na ten cholerny brak wierności i szczerości z Twojej strony.!  miiisiiiaczekk.

miiisiiiaczekk dodano: 24 luty 2011

Byłam na imprezie. Zobaczyłam kumpla, który od przeszło kilku miesięcy był z moją koleżanką. Zawsze wszędzie chadzali razem. Nigdy nie widziałam ich osobno. Zauważyłam, że natrętnie przystawiał się to jakiejś `cizi`. Ruszyłam na niego. Spostrzegłszy mnie, szedł w moim kierunku. Wyszliśmy na dwór. 'Jesteś okropny.!' Krzyczałam. Chociaż to i tak było za cienkie, żeby określi to, co wyprawia za plecami dziewczyny, którą ponoć kocha. 'Tak traktujesz każdą.?!' Milczał. Spuścił głowę. I wiedziałam, że chce znów zapewniać, że to się więcej nie powtórzy... Po chwili spojrzał na mnie i wydukał 'Proszę, tylko o niczym jej nie mów' . 'O nie.! Nie będę taka...Ty jej to powiesz.! I ja osobiście tego dopilnuje, Łajdaku...' Zaczął wrzeszczeć na mnie, że to nie moja sprawa, że ma się odczepić. W sumie miałeś rację. Jednak przekonana jestem, że niczym sobie nie zasłużyła na takie traktowanie. Na ten cholerny brak wierności i szczerości z Twojej strony.! /miiisiiiaczekk.

A kiedy opowiedziałeś mi  że Cię odrzuciła  nie mogłam w to uwierzyć. 'Zawiodłam  przepraszam. Byłam przekonana  że Wam się ułoży. Wszystko szło tak  jak powinno. Nie było mowy o porażce... A jednak... Myliłam się. Tak bardzo jest mi przykro. Dałam Ci złudną nadzieję. Wiem  jak teraz jest Ci źle. Kurde.! Tak bardzo chciałam Twojego szczęścia. Tak bardzo...' A Ty tak całkiem na luzie  przerywając moje wyznanie poczucia winy  powiedziałeś 'Spokojnie Mała  to nie Twoja wina  dziękuję  że jesteś...' Właśnie wtedy poczułam na dobre  że odzyskałam przyjaciela.  miiisiiiaczekk.

miiisiiiaczekk dodano: 23 luty 2011

A kiedy opowiedziałeś mi, że Cię odrzuciła, nie mogłam w to uwierzyć.-'Zawiodłam, przepraszam. Byłam przekonana, że Wam się ułoży. Wszystko szło tak, jak powinno. Nie było mowy o porażce... A jednak... Myliłam się. Tak bardzo jest mi przykro. Dałam Ci złudną nadzieję. Wiem, jak teraz jest Ci źle. Kurde.! Tak bardzo chciałam Twojego szczęścia. Tak bardzo...' A Ty,tak całkiem na luzie, przerywając moje wyznanie poczucia winy, powiedziałeś 'Spokojnie Mała, to nie Twoja wina, dziękuję, że jesteś...' Właśnie wtedy poczułam na dobre, że odzyskałam przyjaciela. /miiisiiiaczekk.

dokładnie... teksty miiisiiiaczekk dodał komentarz: dokładnie... do wpisu 23 luty 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć