 |
|
Mogę z dumą powiedzieć, że jedno z moich marzeń właśnie się spełniło.
|
|
 |
|
Kocham gdy się kłócimy i ja ze łzami w oczach krzyczę : - pierdol się ! na co Ty mi odpowiadasz : - tylko z Tobą.
|
|
 |
|
Dziękuje za wspólną noc, kiedy mogłam otworzyć oczy i zobaczyć Twoje łóżko, Twój kolor ścian i Twoją pościel. a potem poczuć Twoje dłonie na moich ramionach. Dziękuje za cały kolejny dzień spędzony w Twoim towarzystwie. Za to, że tak cudownie jest spędzać z Tobą czas. Za jazdę na motocyklu, w trakcie której przesunąłeś mi dłonią po nodze, bo wiedziałeś, że się boje. W końcu pędziłeś 100 km/h. Za to, że mogłam oglądać Cię na siłowni i podziwiać twoje seksowne, umięśnione ciało. Za Twój uśmiech tylko do mnie, za Twoja obecność. Nawet za drobną kłótnie, kiedy po prostu powiedziałeś "Przepraszam Kochanie, spieprzyłem". Jesteś jedyną taką osobą na całym świecie. Nie jesteś idealny dla świata, ale jesteś idealny dla mnie. Mam wielkie szczęście, że mogę kochać kogoś takiego.
|
|
 |
|
Były takie momenty, że nie wiedziałem co dalej. Zastanawiałem się wieczorami, czy damy sobie radę, czy nam się uda. Wątpiłem w wiele rzeczy, ale ani razu nie zwątpiłem w jej miłość. Wiedziałem, że mnie kocha, a najlepsze w tym wszystkim było to, że ja też kochałem ją nad życie i byłem w stanie poświęcić dla niej naprawdę bardzo dużo.
|
|
 |
|
I tak już nigdy nie poczujesz tego, co ja czuję do Ciebie.
|
|
 |
|
Szkoda, że Cię tu teraz nie ma. Szkoda, że tylko sobie Ciebie wyobrażam./mr.lonely
|
|
 |
|
I pod koniec każdego dnia chciałbym być z Tobą. Powiedzieć Ci, że Cię kocham, spojrzeć na Ciebie ponownie i zapytać, czy Ty mnie również. Przytulić Cię przed snem i wiedzieć, że bez względu na to, co czeka mnie w życiu, jestem i będę szczęśliwy z Tobą.
|
|
  |
|
wystarczy, że jesteś i że leżąc obok mnie i wspólnie słuchając muzyki czuje bicie twojego serca.
|
|
 |
|
Moje chore, wadliwe, dwudziestoitrocheletnie serduszko rozpierdoli mi w ciągu najbliższych milisekund klatkę piersiową, wylecą mi płuca, rozpadną się żebra i cała reszta nieudanego modelu ''JA''. A ty w tym czasie zamkniesz okno naszej rozmowy, i dobrze, bo nigdy nie doczekasz się odpowiedzi, ale w sumie chuj cię to .Byłam dla Ciebie chwilami zapomnienia, których ja niestety nigdy nie zapomnę.I kurwa, to boli, to i ta Twoja obojętność i świadomość,że w tym oto punkcie kończy się nasza znajomość.Chyba chciałabym umrzeć.I chyba idę to zrobić.
|
|
 |
|
Wróć,proszę, chociaż na chwilę...daj mi jeszcze przez 5 minut popatrzeć w Twoje oczy. Twoje puste, zimne oczy przekazujące mi nicość, w źrenicach masz wielkie neony z napisem "NIC MNIE NIE OBCHODZISZ'' a ja chyba nie umiem czytać, nie rozumiem w twoim języku , albo prochy wyżarły mi mózg, bo brnę w twoją dusze dalej...Chce Cię mieć.Musisz być mój. Idę , chce twojego serca. Od trzech lat do teraz, mam w głowie to samo. Och żałuje ,że kiedykolwiek poznałam smak twojej skóry, jeszcze słyszę szelest rzucanej obok łóżka koszulki, i czuję twoje dłonie, męskie silne i miażdżące moje łopatki, wdycham tlen z twoich płuc choć przecież wyszedłeś stąd jakiś miesiąc temu albo mniej... Nie wiem, bo nie potrafię już liczyć nic oprócz kalorii ,kresek i hajsu na wódkę.Mam 22 lata i gówno z życia. Jeśli po mnie nie przyjdziesz-zdechnę.
|
|
 |
|
Jestem zerem, wynikiem ujemnym, poplątanym kablem sieciowym podłączonym do spalonego gniazdka, suszarką wiszącą nad wanną. Chodź i mnie ocal,proszę cię. Zlałam się z tłem społecznym, byłam taka sama jak wszyscy a pomimo to zawsze odstawałam,zawsze było we mnie jakieś jebane ''ale' i kurwa popatrz, wszyscy odchodzą, mają problemy w których miałam im pomóc a nie potrafiłam,aż w końcu i ja stałam się ich problemem.Jestem sama, leżę i płaczę co noc, na tej jebanej zimnej podłodze ,kruchymi palcami dotykam ślady stóp ludzi którzy już nigdy nie powrócą.Chciałabym wcisnąć przycisk ''off' ale coś się zjebało i ciągle włącza się ''replay'' i kurwa w kółko to samo, ktoś jest a później odchodzi,i znów jest ktoś inny, i znów ,a potem nie,i tak bez końca.
|
|
|
|